Toksyczność skórna w onkologii: wysokie dawki witaminy D jako wsparcie w redukcji powikłań dermatologicznych
Ciężkie powikłania skórne wywołane chemioterapią i/lub radioterapią stanowią poważny problem kliniczny, prowadząc nierzadko do konieczności przerwania leczenia onkologicznego.
Obiecującym kierunkiem w dziedzinie bezpiecznej immunomodulacji okazało się podawanie uderzeniowych dawek witaminy D - doniesienia opublikowane w prestiżowym „JAMA Dermatology” potwierdzają, że ta prosta interwencja pozwala szybko ograniczyć nasilenie toksyczności skórnej.
Prezentowany projekt miał charakter retrospektywnej oceny przypadków i objął 33 pacjentów (średnia wieku 60,9 roku). Kohortę tworzyły osoby z toksycznym rumieniem po chemioterapii (TEC, 85 proc.) oraz ostrym popromiennym zapaleniem skóry (ARD, 15 proc.), którym podano doustnie pojedynczą lub podwójną dawkę witaminy D w ilości 100 000 j.m. Jako główne kryterium oceny i cel pierwszorzędowy wyznaczono czas do uzyskania subiektywnej ulgi oraz obiektywne zmniejszenie rumienia w 5-punktowej skali Likerta, monitorując chorych przez minimum 10 dni.
Wyniki jednoznacznie wskazują na szybki profil działania witaminy – subiektywne złagodzenie dolegliwości odnotowało aż 87 proc. chorych w ciągu 10 dni od rozpoczęcia interwencji. Mediana czasu do uzyskania poprawy wyniosła 5 dni, spadając do zaledwie 3 dni w podgrupie pacjentów hospitalizowanych, a średni wynik nasilenia rumienia w skali Likerta zmalał z wyjściowego 4,36 do 2,21 w dziesiątej dobie. Najszybszą odpowiedź terapeutyczną zaobserwowano w odczynach o charakterze zapalenia gruczołów potowych (NEH) oraz w podtypach przypominających zespół Stevensa-Johnsona. Co kluczowe, aż 73 proc. chorych mogło kontynuować leczenie zasadnicze bez przerw, a analiza bezpieczeństwa nie wykazała przypadków hiperkalcemii ani innych powikłań wynikających z przeprowadzonej interwencji.
