Nadwaga i otyłość w dzieciństwie to wyższe ryzyko bezdzietności w wieku dorosłym
Kobiety, u których w dzieciństwie występowała nadwaga lub otyłość, mają mniejsze szanse na urodzenie dziecka – wynika z szeroko zakrojonych duńskich badań, które publikuje „JAMA Network Open”. A im wyższy wskaźnik BMI w dzieciństwie, tym większe jest ryzyko bezdzietności w dorosłym życiu.
Autorzy pracy przypominają, że w krajach Europy Zachodniej około 20 proc. kobiet urodzonych około 1965 r. jest bezdzietnych, a wskaźniki urodzeń wciąż spadają poniżej poziomu zastępowalności pokoleń. Z drugiej strony w grupie Europejek w wieku 18-40 lat jedynie 5 proc. nie planuje posiadania dzieci. Sugeruje to, że w większości przypadków bezdzietność jest niezamierzona.
Dotychczasowe badania pozwoliły zaobserwować, że wyższy wskaźnik masy ciała (BMI) u kobiet wiąże się z obniżonymi zdolnościami rozrodczymi. Jednak niewiele badań dotyczyło wpływu BMI w dzieciństwie i młodym wieku na niepłodność oraz bezpłodność w dorosłości.
Aby zgłębić to zagadnienie, naukowcy ze Szpitala Uniwersyteckiego w Kopenhadze przeanalizowali dane dotyczące 60 864 kobiet. Ich źródłem była kopenhaska baza dokumentacji medycznej uczniów, która obejmuje niemal wszystkie dziewczęta uczęszczające do szkół w stolicy Danii. Kobiety, których dotyczyła analiza, urodziły się w latach 1950–1989. Pod uwagę wzięto ich wzrost i masę ciała od 6. do 15. roku życia, mierzone podczas corocznych badań lekarskich w szkole. Jak ocenili badacze, 12 proc. kobiet w wieku 6-15 lat miało nadwagę, a 4 proc. – otyłość.
Dane na temat tego, która z pań została mamą między 18. a 45. rokiem życia, pozyskano z Duńskiego Rejestru Urodzeń (Danish Medical Birth Register) z lat 1977–2022. W analizowanym okresie 78 proc. pań (47 669) urodziło dziecko, a 22 proc. (13 195) pozostało bezdzietnych.
Po uwzględnieniu czynników mogących mieć istotny wpływ na wyniki, w tym roku urodzenia kobiet oraz poziomu wykształcenia ich rodziców – stwierdzono, że panie, u których już od szóstego roku życia utrzymywała się nadwaga lub otyłość, rzadziej rodziły dzieci w porównaniu z kobietami, u których w dzieciństwie wskaźnik BMI utrzymywał się w normie.
Na przykład prawdopodobieństwo urodzenia dziecka przez kobiety w przedziale wiekowym 25–29 lat, u których w dzieciństwie występowała otyłość, było o 22 proc. niższe niż w przypadku kobiet o BMI prawidłowym w tym samym okresie; natomiast prawdopodobieństwo urodzenia dziecka w przedziale wiekowym 30–34 lata było niższe aż o 42 proc.
Z kolei, u kobiet, u których odnotowano tendencję do nadwagi w dzieciństwie, prawdopodobieństwo urodzenia dziecka w wieku 25–29 lat było o 9 proc. mniejsze niż u kobiet, u których BMI utrzymywało się w normie w okresie dzieciństwa, a prawdopodobieństwo urodzenia dziecka w wieku 30–34 lat - o 26 proc. mniejsze.
„Choć zaawansowany wiek jest główną przyczyną bezdzietności – przy czym istotną rolę odgrywa tu odkładanie decyzji o rodzicielstwie – nadwaga i otyłość zdają się dodatkowo zwiększać to ryzyko poprzez mechanizmy fizjologiczne i społeczne” – skomentowała główna autorka pracy dr Dorthe C. Pedersen. Dodała, że prawdopodobnie znaczenie ma tu wpływ nadmiernej masy ciała na jakość komórek jajowych oraz na zaburzenia hormonalne.
Badaczka zwróciła uwagę, że zanim kobiety osiągną wiek 30 lat - kiedy wiele z nich zaczyna starać się o dziecko i często ujawniają się problemy z płodnością – wpływ na zdolności rozrodcze może być już utrwalony. Oznacza to, że działania profilaktyczne ukierunkowane na zdrowy wzrost i rozwój dzieci mają ogromne znaczenie.
„Niepokojący jest zatem fakt, że obecnie co trzecia dziewczynka w wieku szkolnym w Europie zmaga się z nadwagą lub otyłością” – podkreśliła dr Pedersen.
Zdaniem współautorki pracy dr Jennifer Baker, która będzie w przyszłej kadencji prezydentem Europejskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością (European Association for the Study of Obesity - EASO), wyniki tego badania otwierają drogę do lepszego zrozumienia, w jaki sposób nadwaga i otyłość w dzieciństwie mogą przyczyniać się do niezamierzonej bezdzietności.
„W szerszym ujęciu nasze wyniki sugerują, że zdrowie reprodukcyjne ma swoje źródła znacznie wcześniej, niż powszechnie się uważa. (...) Dostrzeżenie wpływu czynników występujących na wczesnym etapie życia może zmienić nasze rozumienie zdrowia reprodukcyjnego i pozwolić na wskazanie sposobów jego wspierania na długo przed rozpoczęciem planowania rodziny” – oceniła badaczka.
Autorzy przyznali, że ich badanie dowodzi jedynie istnienia związku między występowaniem nadwagi i otyłości w dzieciństwie a ryzykiem bezdzietności, ale nie pozwala stwierdzić, że ma on charakter przyczynowo-skutkowy. Dlatego potrzebne są dalsze prace, które zweryfikują istnienie tej zależności - podsumowali.

