Apteczka na trudne czasy
123RF
W Ministerstwie Obrony Narodowej pracują nad osobną listą substancji i leków o priorytetowym znaczeniu dla ewakuacji medycznej oraz szpitali wojskowych – obowiązująca krajowa lista leków krytycznych, obejmująca 401 substancji czynnych istotnych dla całej populacji, nie uwzględnia w pełni specyfiki pola walki i operacji militarnych.
Zasady przewidziane na czas kryzysu mają chronić przede wszystkim pacjentów przewlekle chorych. Obecne przepisy pozwalają na wystawienie recepty na maksymalnie 360 dni terapii, z możliwością jednorazowego wykupu zapasu na 120 dni. e-receptę można zrealizować za pomocą kodu dostępu, wydruku lub kodu QR offline, a w razie awarii systemu lekarz ma prawo wystawić tradycyjną receptę papierową.
Głównym założeniem w sytuacjach nadzwyczajnych jest zapewnienie ciągłości leczenia przy jednoczesnym zapobieganiu panice i nadmiernemu gromadzeniu zapasów.
Dotychczasowy model bezpieczeństwa lekowego opiera się głównie na regulacjach dostosowanych do rynku w warunkach pokojowych. Przepisy na wypadek konfliktu zbrojnego, epidemii czy klęski żywiołowej wynikają z konstytucji oraz ustaw, jednak ich sprawne egzekwowanie wymaga ścisłej współpracy międzyresortowej i precyzyjnych podstaw prawnych.
Przed kryzysami ma chronić nowa „Polityka lekowa państwa na lata 2027–2032”. Tworzony od października 2025 r. dokument mówi o siedmiu celach:
- zwiększaniu dostępności refundacyjnej i rynkowej leków dla pacjentów,
- optymalizacji wydatków płatnika publicznego,
- wzmacnianiu bezpieczeństwa lekowego Polski oraz rozwoju sektora farmaceutycznego,
- poprawie adherencji do leczenia i ograniczaniu marnowania środków publicznych,
- przeglądzie roli instytucji odpowiedzialnych za realizację polityki lekowej,
- redefinicji roli kadr medycznych w polityce lekowej państwa,
- wykorzystaniu nowoczesnych rozwiązań technologicznych wspierających system.
Projekt powstaje przy udziale administracji państwowej, ekspertów i przedstawicieli rynku.
Pełna treść dokumentu zostanie przedstawiona po zakończeniu prac redakcyjnych i formalnych uzgodnień, co zaplanowano jeszcze na 2026 r.
Wojskowa lista leków krytycznych – pisaliśmy już o tym we wrześniu 2025 r.
10 września 2025 r. odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu do spraw Suwerenności Lekowej Polski. Jednym z uczestników był Piotr Dzięgielewski, zastępca dyrektora Departamentu Wojskowej Służby Zdrowia Ministerstwa Obrony Narodowej. Przedstawiciel wojska mówił o lekach i firmach farmaceutycznych – informowaliśmy o tym w tekście „Wojskowa lista leków krytycznych”, cytując eksperta.
–
Siły zbrojne są tą stroną, która „konsumuje”. Staramy się, aby w czasie
pokoju, podczas ćwiczeń i realizacji zadań pokojowych, a także na
wypadek tego najgorszego, czyli zagrożenia militarnego, wojsko było w
pełni wyposażone w niezbędne leki i środki medyczne – mówił Piotr
Dzięgielewski, zastępca dyrektora Departamentu Wojskowej Służby Zdrowia w
Ministerstwie Obrony Narodowej, podkreślając, że nadrzędnym celem jest
zabezpieczenie ciągłości lekowej – od ich produkcji, do utrzymania
zapasów.
Ekspert przyznał, że dlatego wojsko chce mieć swoją listę leków krytycznych – choć podkreślił, aby tak jej nie nazywać.
–
Pracujemy nad stworzeniem własnej listy substancji i leków, które są
nam potrzebne w pierwszej kolejności na poszczególnych etapach ewakuacji
medycznej, ze szczególnym uwzględnieniem funkcjonowania szpitali
wojskowych – poinformował.
– Bardzo mała liczba substancji
przeznaczana jest wyłącznie dla sił zbrojnych. Jako wojsko konsumujemy
te same preparaty, które są powszechnie dostępne dzisiaj na rynku –
dodał Dzięgielewski.
Przedstawiciel Ministerstwa Obrony Narodowej mówił też o ochronie polskich firm farmaceutycznych w przypadku zagrożenia militarnego – chodziło o wpisanie ich na listę podmiotów infrastruktury krytycznej, dając gwarancję pozostawienia pracowników przy liniach produkcyjnych zamiast powoływania ich do wojska.
Przeczytaj także: „Dlaczego warto szkolić kadry medyczne na wypadek wojny?”, „Rosja celowo atakuje ukraińskie szpitale”, „Jak szybko i bezpiecznie ewakuować szpital?”, „Żołnierz walczy oczami” i „Nowoczesna medycyna wojskowa jako filar bezpieczeństwa zdrowotnego państwa”.

