Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Marta Koblańska

Przerwana terapia chorych na zaawansowanego raka podstawnokomórkowego

Około 90 chorych na zaawansowanego raka podstawnokomórkowego może umrzeć, bo Ministerstwo Zdrowia zdecydowało się na zaprzestanie refundacji leku wismodegib. Co gorsza, przerwano terapię w trakcie jej trwania. - Po raz pierwszy spotykam się z decyzją o odebrania leku chorym, którzy wyczerpali możliwości innego leczenia - przyznał prof. Witold Owczarek, przewodniczący Zespołu Koordynacyjnego ds. Leczenia Chorych na Raka Podstawnokomórkowego Skóry z Wojskowego Instytutu Medycznego.
Prof. Witold Owczarek, przewodniczący Zespołu Koordynacyjnego ds. Leczenia Chorych na Raka Podstawnokomórkowego Skóry z Wojskowego Instytutu Medycznego, skierował do Łukasza Szumowskiego, ministra zdrowia, petycję z prośbą o cofnięcie decyzji o zaniechaniu refundacji leku wismodegib.

Profesor Owczarek napisał, że po raz pierwszy spotyka się z decyzją odebrania leku chorym na tak zaawansowaną chorobę, którzy wyczerpali możliwości innego leczenia, w trakcie terapii bez jednoczesnego zabezpieczenia ich zdrowia i życia. Podkreślił przy tym, że skuteczność leku jest oceniana jako bardzo wysoka, bo wynosi aż 80 procent.

- Zaprzestanie refundacji wismodegibu naraża pacjentów na postęp choroby, ogromne cierpienie i w konsekwencji śmierć – napisał prof. Owczarek i zapytał, kto poniesie odpowiedzialność za tę decyzję. Jednocześnie zwrócił uwagę, że o postanowieniu w sprawie zaprzestania refundacji w ramach programu leczenia chorych na zaawansowanego raka podstawnokomórkowego wismodegibem nie poinformowano ośrodków oraz chorych.

- Wismodegib jest jedynym lekiem dostępnym do leczenia nieresekcyjnego/przerzutowego raka podstawnokomórkowego skóry – powiedział prof. Piotr Rutkowski z Centrum Onkologii w Warszawie, w rozmowie z "Menedżerem Zdrowia". – Jego wysoka skuteczność, identyczna jak w badaniach klinicznych, została potwierdzona. Od początku programu zespół koordynujący wydał zgody na leczenie 105 chorym. Terapia była kontynuowana jedynie u tych, którzy odnoszą z niej największą korzyść. Obecnie osoby te pozostają bez leczenia – wytłumaczył prof. Rutkowski.

Specjaliści od początku stycznia informowali resort o zagrożeniach związanych z przerwaniem terapii. Prof. Owczarek wyjaśnił, że przedstawiciele ministerstwa nie wykazują zainteresowania losem chorych.

- Ministerstwo obiecało trzy tygodnie temu pilne rozwiązanie – skomentował prof. Rutkowski.

Decyzja weszła w życie 1 stycznia, a wielu chorych nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji, w jakiej się znaleźli.
Źródło:
Marta Koblańska
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: Witold Owczarek Piotr Rutkowski