Wyślij
Udostępnij:
 
 
Bukiel o debacie „Wspólnie dla Zdrowia”: Autorzy pochwalili samych siebie
Autor: Bartłomiej Leśniewski |Data: 16.07.2019
 
 
Zakończył się cykl debat Łukasza Szumowskiego pod nazwą "Wspólnie dla Zdrowia". Krzysztof Bukiel przyznał, że inicjatywa była szansą na zbudowanie konsensusu w ochronie zdrowia. - Ale została zmarnowana - stwierdził przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.
Komentarz Krzysztofa Bukiela:
- Zakończyła się debata „Wspólnie dla Zdrowia”, która według zapowiedzi ministra Szumowskiego miała przygotować program naprawy publicznej ochrony zdrowia w Polsce na najbliższe lata. W tworzeniu tego programu mieli wziąć udział wszyscy „interesariusze” systemu, a nawet opozycja. Ostatecznie dokument końcowy debaty został opracowany przez wąskie grono osób, wśród których nie było np. umocowanych przedstawicieli OZZL, czy samorządu lekarskiego czyli jednego z ważniejszych „interesariuszy” systemu, jakim są lekarze. Trudno będzie zatem formułować tezę, że jest to program uzgodniony z głównymi podmiotami ochrony zdrowia.

Wszytko jest cacy
Wspomniany program składa się głównie z dość ogólnych (poza nielicznymi wyjątkami) zaleceń. Ich adresatami i wykonawcami mają być głównie: Narodowy Fundusz Zdrowia (który – nota bene - według nigdy nie odwołanych zapowiedzi obecnego rządu ma być zlikwidowany) oraz władze publiczne. Spełnienie tych postulatów ma sprawić, że pacjent będzie w centrum systemu, leczenie będzie bardziej skoordynowane, jego jakość się poprawi, zmniejszą się nierówności w dostępie do leczenia, pieniądze będą wydawane bardziej celowo i oszczędnie. Można domniemywać, że zdaniem autorów programu, obecny system publicznej ochrony zdrowia jest w zasadzie dobry i należy go jedynie nieco zmodyfikować według eksperckich podpowiedzi.

Zawód
Moim zdaniem nie wróży to sukcesu. Publiczna ochrona zdrowia w Polsce wymaga bowiem zdecydowanych działań na wielu polach, a w istocie – zbudowania na nowo spójnego systemu, który byłby zdolny do samoregulacji, do płynnego i elastycznego odpowiadania na zmieniające się warunki i potrzeby. Systemu, który mobilizowałby do wysiłku wszystkich jego uczestników: państwo, płatnika (płatników), świadczeniodawców, pracowników medycznych, pacjentów. Nie oczekiwałbym od autorów dokumentu wskazania konkretnego modelu publicznej ochrony zdrowia, bo modeli takich – równie dobrych - może być wiele, ale sformułowania warunków, które taki system powinien spełniać.

Przeczytaj także: "Bukiel poprosił PiS o wiarygodny program naprawczy, nie doczekał się odpowiedzi".

Zachęcamy do polubienia profilu "Menedżera Zdrowia" na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia i obserwowania kont na Twitterze i LinkedInie: www.twitter.com/MenedzerZdrowia i www.linkedin.com/MenedzerZdrowia.
 
© 2019 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe