Wyślij
Udostępnij:
 
 
Czy konsolidacja w stomatologii jest korzystna dla pacjentów i lekarzy? Odpowiada Daniel Petryczkiewicz
Autor: Krystian Lurka |Data: 13.03.2019
 
 
- Konsolidacja na rynku stomatologicznym to korzyści dla pacjentów, jak i stomatologów. To także wzrost jakości usług oraz ich większa dostępność – zarówno fizyczna, jak i cenowa - mówi Daniel Petryczkiewicz, szef projektu rozwoju stomatologii w LUX MED.
Daniel Petryczkiewicz, szef projektu rozwoju stomatologii w LUX MED:
- Patrzę na tematykę konsolidacji i tworzenia sieci nie tylko z punktu widzenia rynku medycznego czy farmaceutycznego. Przez prawie 20 lat kariery zawodowej obserwowałem te procesy z kilku perspektyw, producenta, hurtowni, detalisty oraz konsultanta biznesowego. W części tych zmian brałem czynny udział – budując lub pomagając budować albo transformować modele biznesowe. Przykładów konsolidacji mamy na naszym rynku sporo i wydaje się, że większość z nich wychodzi Klientom na dobre. Konsolidacja dostarcza im wartość dodaną – czy to poprzez wzrost dostępności (np. usługi medyczne), wpisanie się w trendy społeczno-kulturowe (np. sieci kawiarni) albo obniżenie cen przy jednoczesnym podniesieniu standardów i jakości (np. sieci apteczne czy sklepy typu convinient store). Ciekawe jest też to, że pomimo wzrostu udziału sieci w każdym prawie sektorze sprzedaży czy usług gdzie je wprowadzono, jednocześnie nie znikają formy indywidulanego biznesu, a wręcz rozkwitają one na nowo, znajdując innowacyjne nisze, czy też zaspokajając bardziej wyszukane potrzeby konsumentów. Obecnie, ten trend pojawił się i dynamicznie rozwija również na rynku usług stomatologicznych.

Według danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej w Polsce działa około 29 tysięcy gabinetów stomatologicznych, z czego w ramach sieci stomatologicznych działa ich około 1 proc. Jedna z dwóch największych sieci prowadzona jest przez LUX MED, który zapowiada kolejne duże otwarcia pod marką LUX MED Stomatologia: w Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu. Nie wyklucza też kolejnych akwizycji. Warto więc zadać pytanie, czy możemy już mówić o rozpoczęciu konsolidacji rynku stomatologicznego? Jakie korzyści będę z tego płynąć dla pacjentów i dla samych stomatologów?

Na pierwsze pytanie odpowiem, z całym przekonaniem, twierdząco. W mojej opinii rynek jest już gotowy na konsolidację. Stomatologia to w zasadzie rynek out-of-pocket, który dynamicznie rośnie (rok 2018 był rekordowy ze wzrostem plus 9 proc. RdR), napędzany przez wzrost gospodarczy i – co za tym idzie – wzrost siły nabywczej pacjentów. Najbardziej dynamicznie rozwijają się usługi specjalistyczne, czyli implantologia oraz ortodoncja. Ten ostatni trend jest moim zdaniem szczególnie ważny, stanowi bowiem wyraz zmiany kulturowo-obyczajowej. Pięknie wyglądające, zdrowe zęby zaczynają być takim samym wyznacznikiem statusu społecznego jak modna fryzura, elegancki zegarek czy szybki samochód. Dodatkowo postęp technologiczny oraz konkurencja powodują spadek cen materiałów np. implantów, co sprawia, że stają się one dużo bardziej dostępne przy zachowaniu najwyższej jakości. Jest naturalną koleją rzeczy, że gracze przystępujący do tego rynku będą poszukiwać efektu skali (efektywność biznesu, siła negocjacyjna, dostępność, standaryzacja), który możliwy jest tylko poprzez usieciowienie.

Czy z konsolidacji rynku stomatologicznego płynie wartość dla pacjentów? Jeśli tak to jaka? Także odpowiem zdecydowanie twierdząco. Stomatologia, w zasadzie w pełni finansowana z kieszeni pacjenta, musi bronić się poziomem usług. Do tego idealnie, gdyby była ona kompleksowa i dostępna. pacjenci, szczególnie w dużych miastach cenią sobie czas i wygodę, dlatego preferują załatwianie wielu spraw tam, gdzie spędzają dużą część dnia, czyli w pobliżu miejsca pracy. Konkurencja cenowa oczywiście też ma znacznie, choć w przypadku stomatologii nie rzadko działa efekt odwrotny – pacjent na fotelu nie porównuje cen, a jeśli jest zadowolony z usługi i obsługi zawsze wraca. Na wszystkie powyższe kwestie bardzo dobrze odpowiada format sieci stomatologicznej. Szczególnie, jeśli stoi za nią znany i silny finansowo partner. Do tego dochodzi również możliwość korzystania z najnowszych, światowych trendów w leczeniu i diagnostyce oraz ich faktyczną dostępność w gabinecie.

Patrząc z kolei z perspektywy lekarzy stomatologów każdy, kto posiada lub sam otwierał gabinet stomatologiczny wie, że własna praktyka to z jednej strony ogromna satysfakcja, ale też spore obciążenie finansowe i duże ryzyko związane z utylizacją gabinetu. Łącząc siły z siecią stomatologiczną lekarze nie muszą się o to ostatnie martwić. Inną kwestią jest samo zarządzanie gabinetem przez lekarza. Bardzo często słyszę od Stomatologów, że leczenie pacjentów to ich pasja, natomiast to, co jest dla nich wyzwaniem, to prowadzenie biznesu – marketing, promocja, godziny spędzone na social mediach, organizacja pracy swojej i personelu, kredyty, leasing… To wszystko może przejść na barki dużo większej organizacji, zarządzającej siecią, w której ze względu na jej rozmiar ma miejsce efekt skali, czyli coraz mniejsze koszty jednostkowe przy jednoczesnej dużej sile negocjacyjnej (co jest ważne np. przy zakupie materiałów, implantów itp.) Finalna kwestia, ale też mająca ogromne znaczenie to w naszym przypadku wymiana doświadczeń z strategicznym inwestorem, takim jak Bupa, który umożliwia globalny dostęp do najnowszych technologii – w wymiarze naukowym, szkoleniowym i rozwojowym.

Podsumowując, uważam, że rynek stomatologiczny czeka konsolidacja. Proces ten już się rozpoczął i będzie postępował – nie widzę powodu, aby Polska w tej kwestii szła inną drogą, niż Hiszpania czy Wielka Brytania. Konsolidacja przyniesie wzrost jakości usług oraz ich większą dostępność – zarówno fizyczną, jak i cenową. Nie znikną, a wręcz urosną w siłę gabinety prywatne. Dzięki temu cały rynek dalej będzie się rozwijał i doskonalił jeszcze szybciej niż do tej pory – czego wszystkim zainteresowanym serdecznie życzę.

Przeczytaj także: "LUX MED wystawił pierwszą e-receptę", "LUX MED najczęściej w prasie (i nie tylko)" i "Anna Rulkiewicz: System ochrony zdrowia bez sektora prywatnego nie będzie rozwijał się dobrze".

Zachęcamy do polubienia profilu "Menedżera Zdrowia" na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia i obserwowania kont na Twitterze: www.twitter.com/MenedzerZdrowia i LinkedInie: www.linkedin.com/MenedzerZdrowia.
 
© 2019 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe