Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Milena Motyl

Danych pacjentów onkologicznych nie odczytają przypadkowe osoby

123RF

W Ministerstwie Zdrowia pracują nad nowelizacją ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej, wycofało się jednak ze zmian dotyczących dostępu do danych osobowych pacjentów – po uwagach zgłoszonych m.in. przez Rządowe Centrum Legislacji i resort cyfryzacji. 

Projekt nowelizacji, nad którym resort zdrowia pracuje od kilku miesięcy, ma przede wszystkim przyczynić się do usprawnienia funkcjonowania systemu opieki onkologicznej przez wprowadzenie rozwiązań organizacyjnych, które mają zapewnić skuteczniejszą koordynację procesu diagnostyki i leczenia onkologicznego – informuje o tym Prawo.pl.

Zmiany w dostępie do danych pacjentów

Ograniczone mają zostać zbędne obciążenia regulacyjne, które spoczywają obecnie na podmiotach wykonujących działalność leczniczą, zakwalifikowanych do Krajowej Sieci Onkologicznej, szczególnie w zakresie analizy i monitorowania sprawozdań z innych ośrodków onkologicznych.

W ramach projektowanej ustawy planowane jest także wprowadzenie długo oczekiwanych przepisów umożliwiających wdrożenie i stosowanie karty diagnostyki i leczenia onkologicznego (DiLO) w postaci elektronicznej, co pozwoli na automatyzację procesu wystawiania i uzupełniania danych.

W projekcie przewidziano też wprowadzenie zmiany w ustawie o systemie informacji w ochronie zdrowia. Zaproponowano, aby dostęp do danych osobowych lub jednostkowych danych medycznych pacjentów, przetwarzanych w systemie teleinformatycznym danej placówki lub w Systemie Informacji Medycznej, miały także „inne osoby” wykonujące czynności pomocnicze przy udzielaniu świadczeń opieki zdrowotnej w związku ze sprawowaniem opieki onkologicznej lub współpracą w ramach KSO, na podstawie upoważnienia i w celu rozliczania świadczeń opieki zdrowotnej lub koordynacji opieki onkologicznej. Brzmienie artykułu wzbudziło jednak wątpliwości w trakcie uzgodnień i opiniowania projektu. 

Określenie „inne osoby” zbyt ogólne 

Jak wskazało Ministerstwo Cyfryzacji w piśmie skierowanym do resortu zdrowia, dane przetwarzane w ramach KSO, a zwłaszcza te zawarte w karcie DILO oraz planie leczenia, są danymi szczególnie wrażliwymi, o których mówi art. 9 RODO. Ze względu na ich charakter są one objęte generalnym zakazem przetwarzania, choć istnieją ściśle określone wyjątki. Przetwarzanie może mieć miejsce w momencie, gdy jest niezbędne do celów profilaktyki zdrowotnej lub medycyny pracy, do oceny zdolności pracownika do pracy, diagnozy medycznej, zapewnienia opieki zdrowotnej lub zabezpieczenia społecznego, leczenia lub zarządzania systemami i usługami opieki zdrowotnej lub zabezpieczenia społecznego na podstawie prawa Unii lub prawa państwa członkowskiego, lub zgodnie z umową z pracownikiem służby zdrowia i z zastrzeżeniem warunków i zabezpieczeń.

Mogą być również przetwarzane przez – lub na odpowiedzialność –pracownika, którego obowiązuje zachowanie tajemnicy zawodowej. Jak zwrócił uwagę resort cyfryzacji, określenie „inne osoby”, które znalazło się w projekcie, zdecydowanie stawia pod znakiem zapytania spełnienie tych warunków. 

– Nie wiadomo, czy osoby te należą do grona pracowników podlegających obowiązkowi zachowania tajemnicy zawodowej (jak lekarka czy pielęgniarka). Dostęp do danych osobowych dla tych osób jest uwarunkowany jedynie „upoważnieniem” od usługodawcy (administratora danych) – wskazał resort. 

Wątpliwości co do brzmienia przepisu wyraziło również Rządowe Centrum Legislacji.

Ostatecznie Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że wycofało się ze zmian.

Przeczytaj także: „Kto badania limituje, ten raka promuje”.

Menedzer Zdrowia linkedin

Źródło:
Prawo.pl
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: pacjenci onkologiczni Ministerstwo Zdrowia Krajowa Sieć Onkologiczna KSO dane medyczne dane System Informacji Medycznej