Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij

Już nie pokoje narodzin, ale domy ►

123RF

W Ministerstwie Zdrowia pracują nad kolejnym pomysłem dotyczącym opieki nad kobietami w ciąży. Chodzi o domy narodzin prowadzone przez położone.

  • 14 kwietnia odbyło się posiedzenie parlamentarnego Zespołu do spraw opieki okołoporodowej
  • Uczestniczył w nim Tomasz Kuleta, naczelnik Wydziału Świadczeń Gwarantowanych Departamentu Lecznictwa Ministerstwa Zdrowia
  • Ekspert mówił o kolejnych zmianach dotyczących porodówek
  • Więcej o oddziałach położniczych w cyklu „Co z tymi porodówkami”

Teoretycznie, zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 15 stycznia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego, od lutego – tam, gdzie nie ma porodówek – w tak zwanych pokojach narodzin mogą dyżurować położne (odbiorą porody lub zdecydują o przewiezieniu ciężarnych do specjalistycznego oddziału). „Menedżer Zdrowia” pisał o tym między innymi w tekstach „Pokoje narodzin – reforma porodówek” „Na SOR-ach czy w pokojach narodzin – oto jest pytanie”.

Rozporządzenie umożliwiające tworzenie pokoju narodzin weszło w życie z końcem stycznia, ale żaden z dyrektorów szpitali publicznych nie zdecydował się do tej pory na jego zakontraktowanie.

Mimo to kierownictwo resortu zdrowia planuje kolejne zmiany.

Mówił o tym 14 kwietnia podczas posiedzenia parlamentarnego Zespołu do spraw opieki okołoporodowej
Tomasz Kuleta, naczelnik Wydziału Świadczeń Gwarantowanych Departamentu Lecznictwa Ministerstwa Zdrowia.

Nagranie z posiedzenia poniżej, pod wideo dalsza część tekstu.

Posiedzenie w całości do obejrzenia na stronie internetowej: www.sejm.gov.pl/A10043E4F1.

– Zostanie powołany zespół przy ministrze zdrowia, który zajmie się domami narodzin prowadzonymi przez położne – zapowiedział Tomasz Kuleta, przekonując, że mają one kompetencje, by samodzielnie prowadzić taką opiekę.

Obowiązujący standard organizacyjny opieki okołoporodowej dopuszcza porody w warunkach pozaszpitalnych, także domowych, w przypadku ciąż fizjologicznych, czyli bez czynników ryzyka. Porody domowe są zgodne z prawem, ale nie są finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Być może to się zmieni. 

Domy narodzin to miejsca opieki okołoporodowej prowadzone przez wykwalifikowane położne, które umożliwiają kobietom fizjologiczny poród w warunkach zbliżonych do domowych, ale z zapewnieniem profesjonalnej opieki medycznej. Model ten zakłada, że kobiety w ciąży fizjologicznej, bez powikłań, mogą rodzić poza szpitalem, pod opieką położnej, bez konieczności stałego nadzoru lekarskiego. Nie są finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Koszt porodu domowego w Polsce wynosi zazwyczaj od 2 do 6 tys. zł.

Przeczytaj także: „Karetki dla ciężarnych jak pocałunek śmierci dla szpitali”„Łagodzenie bólu porodowego”„Ile kosztują porody?”„Jak często znieczulają przy porodach?”„Średnia porodów pikuje”„Zamknięte porodówki”„Mniej porodówek – i co z tego wynika?”„Jak rodzić w Bieszczadach?”„Gdzie rodzi się taniej?”.

Więcej o porodówkach po kliknięciu w poniższy baner.

xxx

Źródło:
SejmRzeczpospolita
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Sejm i Senat Aktualności
Tagi: Sejm opieka okołoporodowa Parlamentarny Zespół ds. Opieki Okołoporodowej Parlamentarny Zespół do spraw Opieki Okołoporodowej