Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Krystian Lurka
Źródło: RMF FM

Łukasz Jankowski: Użyjemy wszelkich środków, by zablokować ustawę

PAP/Jakub Kaczmarczyk

– Jeśli prezydent Karol Nawrocki podpisze ustawę, pójdziemy się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i będziemy się domagać uchylenia tej ustawy – zadeklarował prezes NRL Łukasz Jankowski, mówiąc o przepisach, które pozwalają na zbieraniu danych o pensjach lekarzy w powiązaniu z PESEL.

Parlamentarzyści pracują nad ustawą o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw. 25 czerwca przyjął ją Senat. To oznacza, że wkrótce przepisy dotyczące wynagrodzeń lekarzy mogą się zmienić.

Obecnie szpitale i przychodnie przekazują do Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) dane o wynagrodzeniach w formie w pełni zanonimizowanej. Nowe zasady zbiórki danych w publicznej ochronie zdrowia – jeśli wejdą w życie – umożliwią AOTMiT oraz resortowi zdrowia pozyskanie szczegółowych informacji o wysokości zarobków, zarówno z tytułu umów o pracę, jak i umów cywilnoprawnych (kontraktów).

Inaczej rzecz ujmując, zmiana przepisów sprowadza się do tego, że partia kierująca resortem zdrowia zyska bezpośredni wgląd w zarobki medyków opłacane z budżetów publicznych szpitali. O sprawie zrobiło się głośno po aferze Dawida Kacprzyka, (byłego już) radnego miejskiego i lekarza w trakcie specjalizacji, który w 2025 r. zarobił 1,6 mln zł.

Lekarze kontra ci, którzy chcą kontroli ich pensji

O nowych przepisach w RMF FM mówił 26 czerwca prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski.

Jankowski przyznał, że samorząd nie chce się zgodzić na rządową propozycję.

Dlaczego?

– Nie chcemy, by pod pretekstem transparentności poświęcane były dane wrażliwe – tłumaczył w rozmowie z 26 czerwca.

– Zgadzamy się na prześwietlenie zarobków, ale nie na zapis, z którego wynika, że minister zdrowia może użyć tych danych do innych celów określonych przez niego. Te „inne cele” to może być gra polityczna. Tak było, gdy były minister zdrowia, pan Adam Niedzielski, ujawnił dane naszego kolegi – przypomniał Jankowski.

Prezes NRL zapytany, czy spotka się z prezydentem i będzie go przekonywał do weta, odpowiedział, że na razie nie ma takich planów. Nie rozmawiał z Karolem Nawrockim o tej sprawie.

– Ale jeśli pan prezydent podpisze ustawę, pójdziemy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i będziemy się domagać uchylenia tej ustawy – zadeklarował prezes NRL.

Jankowskim określił nową ustawę jako szkodliwą.

Adam Niedzielski – sprawa z 2023 r. 

16 września 2023 r. Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy wyrok trzech miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata dla Adama Niedzielskiego. Chodzi o ujawnienie danych medycznych. Wyrok jest prawomocny – pisaliśmy o tym w tekście „Decyzja sądu w sprawie byłego ministra zdrowia”.

W sprawie chodziło o wpis, który Niedzielski – wówczas minister zdrowia – zamieścił 4 sierpnia 2023 r. na platformie X. Odniósł się w nich do materiału wyemitowanego dzień wcześniej w „Faktach” TVN. Ujawnił w nich, jakie leki przepisał sobie lekarz, który zwracał uwagę na trudności z wystawianiem recept. To, zdaniem prokuratury, naruszało dobra osobiste i złamało przepisy o ochronie informacji wrażliwych.

Pisula w „Dzienniku Gazecie Prawnej” powiedział więcej o recepcie.

Dzień po wypowiedzi dla „Faktów” o trudnościach z przepisywaniem pacjentom środków przeciwbólowych wypisał sobie receptę „pro auctore” na poltram combo, lek, który łączy paracetamol i tramadol. Ten drugi może mieć działanie psychotropowe, jednak w połączeniu z paracetamolem stosowany jest na ból o dużym nasileniu.

– Jechałem na wakacje, bolało mnie po urazie i wziąłem ze sobą lek – wyjaśnił lekarz, który obecnie odbywa specjalizację z neurochirurgii.

– Sytuacja została upolityczniona. Na szczęście mógł liczyć na wsparcie zarówno Wielkopolskiej Izby Lekarskiej, jak i Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy – dodał.

– Wspierali mnie również koledzy z pracy. Sporadycznie zdarzało się jednak, że ktoś z pacjentów czy personelu medycznego spoglądał na mnie z nieufnością. Trafiały się nawet uwagi, że skoro biorę środki psychotropowe, to nie wiadomo, czy jestem trzeźwy i mogę praktykować medycynę. Na szczęście były to pojedyncze przypadki – mówił w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” Piotr Pisula.

Przeczytaj także: „Od kontraktów do sześciocyfrowych wypłat – tak rosły zarobki lekarzy”„Satysfakcja po ukaraniu byłego ministra”.

Menedzer Zdrowia twitter

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: Łukasz Jankowski lekarz lekarze Donald Tusk Karol Nawrocki