Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Milena Motyl

NRL chce ograniczyć publikację danych o oferentach

123RF

Zdaniem Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej nowelizacja ustawy o działalności leczniczej, która przewiduje publikację w internecie danych identyfikacyjnych oferentów, w tym imion i nazwisk lekarzy prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, może stwarzać ryzyko powiązania lekarza z jego miejscem zamieszkania. NRL apeluje o zmiany.

Termin zgłaszania uwag w konsultacjach publicznych do projektu ustawy o zmianie ustawy o działalności leczniczej (UD434) upłynął 12 sierpnia br. Ministerstwo Zdrowia przekazało „Menedżerowi Zdrowia”, że obecnie trwa analiza zgłoszonych opinii. Resort planuje się w najbliższym czasie przekazanie projektu na Komitet Stały Rady Ministrów.

Prezydium NRL w wydanym stanowisku podkreśla, że rozumie potrzebę zapewnienia przejrzystości postępowań konkursowych prowadzonych w placówkach leczniczych. Zaznacza, że realizacja tego celu powinna jednak następować z poszanowaniem zasady proporcjonalności, prawa do ochrony prywatności osób wykonujących zawody medyczne, czy ochrony informacji mających znaczenie gospodarcze.

Zastrzeżenia  samorządu dotyczą projektowanego art. 26 ust. 4c pkt 1 oraz art. 27 ust. 3a ustawy o działalności leczniczej. Zakłada on powszechne udostępnianie w internecie danych pozwalających na identyfikację podmiotów i osób składających oferty, w tym imion i nazwisk lekarzy prowadzących indywidualną działalność gospodarczą. Jak wskazuje NRL, w przypadku prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej firma przedsiębiorcy obejmuje jego imię i nazwisko, a dane te mogą zostać w łatwy sposób powiązane z innymi publicznie dostępnymi informacjami dotyczącymi prowadzonej działalności, w tym z miejscem jej wykonywania, bowiem w praktyce miejsce prowadzenia przez lekarza jednoosobowej działalności gospodarczej może być jednocześnie jego miejscem zamieszkania.

W ocenie NRL, tworzenie dodatkowego źródła informacji pozwalającego na powiązanie osoby lekarza z jego działalnością zawodową i warunkami finansowymi składanej oferty prowadzi zatem do istotnego zwiększenia zakresu dostępności danych dotyczących konkretnych osób.

Sam fakt, że określone dane mogą być dostępne w innych rejestrach publicznych, nie powinien automatycznie uzasadniać ich ponownego, szerokiego rozpowszechniania w innym celu i kontekście. Wobec powyższego, Prezydium postuluje ograniczenie zakresu publikowanych danych do minimum rzeczywiście koniecznego dla zapewnienia transparentności postępowania, w szczególności rezygnację z publikowania danych identyfikujących wszystkich oferentów już na etapie otwarcia ofert i rozważenie publikacji informacji dotyczących wyłącznie ostatecznego rozstrzygnięcia konkursu - wskazano w stanowisku.

Zastrzeżenie Prezydium NRL budzi również przewidziany w art. 26 ust. 4c pkt 2 ustawy o działalności leczniczej obowiązek niezwłocznego publikowania cen lub kosztów zawartych we wszystkich otwartych ofertach.

Zdaniem samorządu, tak daleko idąca jawność warunków finansowych już na etapie otwarcia ofert może prowadzić do zaburzenia konkurencji pomiędzy oferentami oraz ujawnienia informacji mających dla nich istotną wartość gospodarczą, w tym elementów strategii cenowej i negocjacyjnej. Projekt nie przewiduje przy tym mechanizmu pozwalającego na wyłączenie z publikacji informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa. Samorząd podkreśla, że problem ten ma szczególne znaczenie w tych dziedzinach medycyny, w których występują poważne niedobory kadrowe.

Ujawnienie wysokości stawek oferowanych poszczególnym lekarzom lub podmiotom może prowadzić do licytacji wynagrodzeń pomiędzy placówkami, pogłębiać odpływ kadry z podmiotów znajdujących się w trudniejszej sytuacji kadrowej i finansowej, a w konsekwencji stwarzać zagrożenie dla ciągłości udzielania świadczeń zdrowotnych – twierdzi.

NRL krytycznie odnosi się także do propozycji nałożenia obowiązku dokonania publikacji „niezwłocznie” po otwarciu ofert, co może powodować dodatkowe, nieproporcjonalne obciążenia organizacyjne po stronie podmiotów leczniczych.

Negatywnie ocenia również art. 27 ust. 1a ustawy, który nakłada na udzielającego zamówienia obowiązek publicznego poinformowania, że pomimo wyłonienia przyjmującego zamówienie nie doszło do zawarcia umowy, nie przewidując jednocześnie podania przyczyn takiego stanu rzeczy.

W ocenie samorządu lekarskiego, sama informacja o niezawarciu umowy, pozbawiona informacji o przyczynach jej niezawarcia, może prowadzić do wysnuwania nieuzasadnionych i niekorzystnych dla podmiotu leczniczego wniosków co do jego sytuacji organizacyjnej lub finansowej. Dodatkowo, w przypadku postępowań dotyczących zaangażowania lekarzy o deficytowych specjalnościach, informacja taka może stanowić dla kolejnych potencjalnych oferentów, ale także dla podmiotów konkurencyjnych czytelny sygnał, że podmiot leczniczy znajduje się w sytuacji pilnej potrzeby pozyskania personelu oraz może mieć trudności z zapewnieniem dalszego udzielania określonych świadczeń.

Przeczytaj także„Limity to nie wszystko ”

Menedzer Zdrowia facebook

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej Naczelna Rada Lekarska ustawa o działalności leczniczej oferty wnioski konkursy podmioty lecznicze