Koszty bezwarunkowej miłości
123RF
Uciążliwa i długotrwała opieka nad bliskimi przyspiesza spadek funkcji poznawczych u osób po 50. roku życia.
- Ponad 50 godzin opieki tygodniowo drastycznie przyspiesza spadek funkcji poznawczych
- Aż 74 proc. opiekunów zmaga się ze stresem i lękiem
W badaniu opisanym w tekście „Association between becoming a carer in later life and changes in the trajectory of cognitive function: results from the English longitudinal study of ageing”1 (opublikowanym w czasopiśmie „Age and Ageing”) naukowcy z University College London (UCL) przeanalizowali dane z lat 2004–2005 oraz 2021–2023 pochodzące z angielskiego badania dotyczącego starzenia się – English Longitudinal Study of Ageing – ELSA. Jest to reprezentatywny, krajowy projekt badawczy prowadzony przez UCL, w ramach którego co dwa lata zbierane są szczegółowe informacje od około 20 tys. osób w wieku 50 lat i starszych.
Ankieta obejmuje dwanaście obszarów tematycznych, dotyczących między innymi zdrowia fizycznego i psychicznego oraz zakresu podejmowanych działań opiekuńczych. W analizie naukowcy zestawili te dane z wynikami z modułu badającego funkcje poznawcze.
Czas i miejsce opieki mają znaczenie
Analiza wykazała jednoznacznie, że u osób sprawujących bardzo intensywną opiekę (50 lub więcej godzin tygodniowo), opiekujących się bliskimi w domu lub zajmujących się chorującym współmałżonkiem bądź partnerem, spadek sprawności mózgu zachodził znacznie szybciej niż u osób zwolnionych z takich obowiązków.
Zauważono jednak drugą stronę medalu. Angażowanie się w opiekę o mniejszym natężeniu (od pięciu do dziewięciu godzin w tygodniu), świadczenie pomocy poza własnym gospodarstwem domowym oraz opieka nad rodzicami lub teściami wiązały się z wolniejszym osłabieniem zdolności umysłowych w porównaniu z osobami niebędącymi opiekunami.
– Nasze badanie pokazuje, że obowiązki opiekuńcze, które wiele osób bierze na siebie w późniejszym okresie życia, mogą być mieczem obosiecznym. Z jednej strony mniejszy zakres świadczonej pomocy działa na nas korzystnie: zapewnia stymulację intelektualną dzięki interakcjom społecznym oraz daje poczucie celu i użyteczności. Z drugiej strony przeciążenie taką pracą przynosi dokładnie odwrotny skutek – przyspiesza spadek sprawności poznawczej – wyjaśnił główna autorka badania dr Baowen Xue.
Jak wskazali badacze, osoby przeznaczające na opiekę wiele godzin dziennie to najczęściej opiekunowie pełnoetatowi. Mają oni drastycznie ograniczone możliwości pracy zawodowej oraz podtrzymywania życia towarzyskiego. W konsekwencji wysoka intensywność tych działań prowadzi do izolacji, osamotnienia i zaburzeń snu, co dodatkowo pogłębia degradację funkcji poznawczych.
Chroniczny stres i wypalenie opiekunów
Długotrwałe sprawowanie opieki nad bliskimi wywiera ogromny, często dewastujący wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne.
– Opieka nad osobami starszymi to niezwykle ciężka praca, obciążająca zarówno fizycznie, jak i psychicznie, dlatego często prowadzi do syndromu wypalenia. W efekcie przewlekłego stresu opiekunowie doświadczają depresji, zaburzeń lękowych i problemów ze snem. Pojawiają się u nich również różnego rodzaju objawy somatyczne, takie jak napięciowe bóle głowy, serca i kręgosłupa czy dolegliwości ze strony układu pokarmowego, w tym niestrawność oraz choroba wrzodowa – podkreśliła Iwona Przybyło, specjalistka pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej opieki, szkoląca opiekunów, wyliczając, że aż 74 proc. opiekunów nieformalnych stale odczuwa stres lub lęk, 40 proc. zmaga się z depresją, a 35 proc. ocenia swój ogólny stan zdrowia psychicznego jako zły lub bardzo zły.
Przypis:
Przeczytaj także: „Jak opiekować się seniorami?”, „Gimnastyka języka i starość znika” i „Jak szybko się starzejemy?”.

