Premier planuje rekonstrukcję rządu. Co z minister zdrowia?
Premier Donald Tusk planuje przeprowadzić „małą rekonstrukcję” rządu, aby poprawić notowania poszczególnych ministerstw. Jak wynika z ustaleń RMF FM, chodzi o wymianę ministrów zdrowia, kultury i edukacji.
Ostatnia rekonstrukcja, której dokonał jeszcze przed wyborami prezydenckimi premier Tusk, uszczupliła nieco skład Rady Ministrów. Między innymi ze stanowiskiem ministra zdrowia pożegnała się Izabela Leszczyna, którą 24 lipca zastąpiła Jolanta Sobierańska-Grenda.
Od tamtej pory dokonywano jedynie kosmetycznych zmian. Według informacji RMF FM po niemal roku od modyfikacji składu rządu premier Tusk wymieni kilku swoich ministrów.
– Scenariusz nie przewiduje tak hucznie ogłaszanych zmian, jak w ubiegłym roku, i wyczekiwania tygodniami na konkretne decyzje. Rząd nie potrzebuje teraz wielkich turbulencji. Chodzi o „małą rekonstrukcję”, aby poprawić notowania poszczególnych ministerstw, bo do wyborów coraz bliżej – zdradza RMF FM anonimowo jeden z polityków koalicji rządzącej.
W rozmowach pada najczęściej kultura i edukacja. Zmiany są możliwe także w Ministerstwie Zdrowia. Jednak, jak podkreśla RMF FM, jest niewielu chętnych, którzy podjęliby próbę pokierowania tak ciężkim resortem.
– W zdrowiu ciężko jest dokonać przełomowych zmian, szczególnie na nieco ponad rok przed wyborami – dodaje.
Okazuje się też, że jest wielu polityków koalicji rządzącej, którzy źle oceniają decyzję Donalda Tuska, aby w kierownictwie resortu nie zasiadali politycy.
Przeczytaj także: „4 mld zł na rozliczenie świadczeń za 2025 r.” i „Zmiany w składce zdrowotnej”.
RMF FM
