Spółka z ograniczonym leczeniem
123RF
Szpital powiatowy w Lublińcu rozpoczyna przekształcenie w spółkę prawa handlowego, aby powstrzymać zadłużenie rosnące w tempie miliona złotych miesięcznie. Restrukturyzacja wiąże się z planowaną redukcją 46 etatów oraz faktycznym ograniczeniem działalności placówki do jednego oddziału.
Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Lublińcu przechodzi kolejny proces restrukturyzacyjny, obejmujący zmianę formy prawnej w spółkę kapitałową oraz planowane zwolnienia grupowe. Wcześniejsze działania naprawcze, w tym konsolidacja i dzierżawa operatorska, nie doprowadziły do stabilizacji finansowej placówki – poinformowała o tym „Gazeta Wyborcza”, dodając, że wobec nieskuteczności dotychczasowych modeli zarząd powiatu lublinieckiego przystąpił do realizacji uchwały z 24 czerwca 2026 roku.
Postępowanie przetargowe na obsługę prawną procesu przekształcenia, w którym uczestniczyło 17 podmiotów, wygrała kancelaria z Katowic. Procedura ma potrwać pięć miesięcy. Równolegle samorząd zamierza wystąpić do Ministerstwa Finansów o pożyczkę przeznaczoną na sfinansowanie części zobowiązań szpitala.
Zadłużenie rosnące o ponad milion złotych miesięcznie
Podczas obrad rady powiatu wicestarosta Tadeusz Konina wskazywał, że zobowiązania placówki narastają w tempie przekraczającym milion złotych miesięcznie.
– W związku z bardzo trudną sytuacją szpitala i faktem, iż na szczeblu centralnym nie widać działań mających na celu reformę całego systemu ochrony zdrowia, zarząd zdecydował o podjęciu działań mających na celu zatrzymanie zadłużania SPZOZ, a jest to kwota przekraczająca milion złotych miesięcznie – mówił wicestarosta Tadeusz Konina, podkreślając, że po odrzuceniu opcji dzierżawy i konsolidacji alternatywą pozostawała likwidacja lub przekształcenie w spółkę.
– Nikt z nas nie chce likwidacji SPZOZ, skupiamy się więc na procesie przekształcenia w spółkę – deklarował wicestarosta cytowany przez „Gazetę Wyborczą”.
Model restrukturyzacji zakłada przejęcie przez powiat części zobowiązań SPZOZ i ich spłatę ze środków pochodzących z pożyczki ministerialnej, co wymaga wdrożenia programu ostrożnościowego.
– Dług, który przejmie powiat, nie jest długiem powiatu. To dług zewnętrzny, który musimy przejąć, bo tak przewidział ustawodawca – wyjaśniał Tadeusz Konina.
Struktura zadłużenia na koniec lipca 2026 r.
Komisja Zdrowia i Polityki Społecznej Rady Powiatu Lublinieckiego zaprezentowała dokumenty finansowe sporządzone 25 sierpnia 2026 r., odzwierciedlające stan placówki na 31 lipca 2026 r.
Łączne zobowiązania z tytułu dostaw i usług wyniosły 28,72 mln zł, w tym:
- 8,62 mln zł wobec Starostwa Powiatowego, między innymi z tytułu spłaty poręczeń,
- 5,77 mln zł za badania histopatologiczne i bakteriologiczne, konsultacje oraz dyżury lekarskie,
- 4,24 mln zł za usługi sprzątania,
- 2,25 mln zł za leki,
- 1,35 mln zł za energię cieplną.
„Gazeta Wyborcza” wyliczyła, że zobowiązania publicznoprawne wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz zaległości płacowe wynosiły 16,97 mln zł. Strata netto za rok obrotowy 2025 zamknęła się kwotą 14,69 mln zł, natomiast w okresie od stycznia do lipca 2026 roku odnotowano dalszą stratę wynoszącą 3,52 mln zł. Przychody ze sprzedaży w pierwszych siedmiu miesiącach 2026 roku osiągnęły poziom około 750 tys. zł, jednak koszty finansowe – przede wszystkim odsetki – wyniosły w tym samym okresie 3,76 mln zł, niwelując dodatni wynik operacyjny ze sprzedaży.
Model operacyjny nowej spółki
Zarząd powiatu zadeklarował, że zmiana formy prawnej ma służyć uporządkowaniu finansów oraz zachowaniu dostępu do ważnych świadczeń zdrowotnych.
– Przewidujemy, że w spółce znajdzie się między innymi: nocna i świąteczna opieka zdrowotna, chcemy rozwinąć ambulatoryjną opiekę specjalistyczną (przychodnie), planujemy również utworzenie zakładu opiekuńczo-leczniczego – wymieniał wicestarosta Tadeusz Konina.
Finansowanie działalności nowej spółki ma opierać się na kontraktach z Narodowym Funduszem Zdrowia, przy czym udział usług komercyjnych zaplanowano na poziomie do 5 proc.
Aspekty pracownicze i redukcja oddziałów
Radna powiatowa Anna Jonczyk-Drzymała zwróciła uwagę na planowaną redukcję zatrudnienia obejmującą 46 etatów, w tym pielęgniarki, położne, diagnostów laboratoryjnych, fizjoterapeutów, techników oraz personel administracyjny. Powołała się przy tym na art. 81 ustawy o działalności leczniczej, który w przypadku przekształcenia SPZOZ w spółkę kapitałową gwarantuje pracownikom przejęcie przez nowy podmiot z mocy prawa (z wyłączeniem osób zatrudnionych na podstawie powołania).
– Nie kwestionuję potrzeby podejmowania działań naprawczych w trudnej sytuacji finansowej szpitala. Uważam jednak, że tak poważne decyzje wymagają rzetelnego wyjaśnienia, przejrzystości i otwartej komunikacji – podkreśliła radna cytowana przez „Gazetę Wyborczą”.
Struktura medyczna szpitala uległa w ostatnich latach stopniowej redukcji w wyniku zawieszenia działalności oddziałów chirurgicznego, położniczo-ginekologicznego, neonatologicznego oraz anestezjologii i intensywnej terapii, które nie wznowiły funkcjonowania. Obecnie placówka utrzymuje dwa oddziały – pediatryczny i wewnętrzny – przy czym od 16 października planowane jest zawieszenie działalności oddziału wewnętrznego.
Zgodnie z uchwałą rady powiatu z 24 czerwca przekształcenie następuje bez likwidacji podmiotu, a bilans zamknięcia SPZOZ staje się bilansem otwarcia spółki. Dalsza stabilizacja funkcjonowania placówki pozostaje uzależniona od wdrożenia efektywnego planu restrukturyzacji operacyjnej i finansowej.
Przeczytaj także: „Aby leczyć, trzeba zarabiać”.

