Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
adPartner
adPartner
Partner Serwisu
Udostępnij
Redaktor: Bartosz Dyląg
Źródło: PAP

Grzyby halucynogenne mogły pomóc kobiecie z chorobą Alzheimera

123RF

Kobieta z ciężką postacią choroby Alzheimera, od lat mówiąca jedynie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Stało się to po podaniu jej pojedynczej dużej dawki psylocybiny.

Kobieta ma 83 lata, a chorobę Alzheimera zdiagnozowano u niej 10 lat wcześniej. Przez kilka ostatnich lat żyła z wyraźnym pogorszeniem funkcji poznawczych. Za zgodą syna kobiecie podano doustnie pięć gramów silnie działającego grzyba halucynogennego Psilocybe cubensis (szczep Enigma).

Na początku eksperymentu pacjentka zaczęła się mocno pocić i zapadła w stan przypominający głęboki sen. Około 19 godzin później jej syn zgłosił, że zainicjowała rozmowę, dotyczącą jej wspomnień i refleksji. Rozmowa ta trwała około czterech godzin.

Kolejne trzy gramy halucynogennych grzybów

Kobieta cierpiała też na nietrzymanie moczu i nie była w stanie poruszać się bez pomocy. W ciągu kilku tygodni po zażyciu grzyba odzyskała kontrolę nad pęcherzem i odczuła poprawę sprawności ruchowej. Mogła się sama ubierać. Jej mimika stała się bardziej ożywiona, utrzymywała długotrwały kontakt wzrokowy, uśmiechała się i sama inicjowała rozmowy.

Około miesiąca po pierwszej dawce kobieta otrzymała kolejne trzy gramy halucynogennych grzybów, co skłoniło ją do opisania surfowania z synem na spokojnej wyspie.

Naukowcy podkreślili, że choroba Alzheimera nie ustąpiła, ale psychodeliki prawdopodobnie pozwoliły wykorzystać pewne szczątkowe zdolności funkcjonalne mózgu.

Psylocybina aktywuje receptory serotoniny w mózgu, co uważa się za czynnik zwiększający jego plastyczność i zmieniający komunikację między jego sieciami.

Nie jest jasne, jakie długoterminowe skutki może powodować psylocybina, a niektórzy eksperci kwestionują wiarygodność raportu. Opisano w nim jedynie miesiąc po pierwszej sesji i nie określono dłuższego okresu obserwacji, ani tego, czy poprawa się utrzymywała - ani jak długo. Opis pojedynczego przypadku nie może być ekstrapolowany na wszystkie osoby z chorobą Alzheimera, zwłaszcza że rozpoznanie zostało oparte na ocenie objawów, a nie na metodach takich, jak testy biomarkerów czy wyniki badań obrazowych.

Chociaż konieczne są dalsze badania, przypadek ten dostarcza dowodów, że substancje psychodeliczne mogą znacząco wpływać na funkcje poznawcze i funkcjonowanie mózgu - podsumowują autorzy publikacji.

Przeczytaj także: „Leki na depresję mogą pomagać organizmowi w zwalczaniu raka”

Menedzer Zdrowia facebook

Działy: Doniesienia naukowe Aktualności w Neurologia Aktualności
Tagi: choroba Alzheimera mózg psylocybina grzyby halucynogenne serotonina