Cena zdrowia i życia
PAP/Piotr Polak
Ponad 130 mln zł wynoszą niezapłacone nadwykonania w szpitalach podległych samorządowi województwa świętokrzyskiego – mówiła o tym marszałek Renata Janik, informując, że brak wypłat z Narodowego Funduszu Zdrowia zagraża ich finansom.
- Z finansami podmiotów leczniczych nadzorowanych przez Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego w Kielcach nie jest dobrze
- 60 mln zł zaległości w ŚCO – dyrektor Stanisław Góźdź stwierdził, że brak pieniędzy na chemioterapię i badania izotopowe wstrzymuje świadczenia ratujące życie
- W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach zaległości NFZ z ubiegłego roku wynoszą 17,5 mln zł, natomiast za rok bieżący przekroczyły 21 mln zł – dyrektor Marcin Martyniak przyznał, że lecznice kredytują system
- Dyrektor Youssef Sleiman wskazał, że w Czerwonej Górze brak finansowania uniemożliwia wykorzystanie nowego sprzętu
- 20 zł dopłaty do dobowego pobytu – prezes Elżbieta Śreniawska skierowała do sądu sprawę nieopłaconych nadwykonań Uzdrowiska Busko-Zdrój na kwotę 9,6 mln zł
- 1,86 mln zł nadwykonań w psychiatrii – dyrektor Piotr Kiełbowski podkreślił, że w stanie ostrego kryzysu pacjent musi zostać przyjęty natychmiast, bez względu na limit
Marszałek województwa świętokrzyskiego Renata Janik o finansach lecznic mówiła 21 września podczas konferencji prasowej w urzędzie marszałkowskim. Podkreśliła, że główną przyczyną trudnej sytuacji podmiotów medycznych są niedoszacowane kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia.
– Samorząd inwestuje w nowoczesną aparaturę diagnostyczną oraz platformy robotyczne, jednak jednostki nie mogą w pełni wykorzystywać tego potencjału z powodu niewystarczającego finansowania świadczeń – stwierdziła.
Wtórowali jej przedstawiciele szpitali.
Onkologia i kardiologia na minusie
Największe roszczenia zgłosiło Świętokrzyskie Centrum Onkologii w Kielcach.
Dyrektor placówki Stanisław Góźdź, poinformował, że zaległości opiewają na około 60 mln zł, z czego 9,5 mln zł dotyczy 2025 r., a 50,5 mln zł to niezapłacone świadczenia z roku bieżącego (stan na połowę września). Wskazał na brak finansowania wielu procedur, w tym badań izotopowych oraz chemioterapii.
– To są świadczenia ratujące życie – podkreślił, ostrzegając, że dalsza eskalacja problemu grozi utratą płynności finansowej szpitala.
W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach zaległości NFZ z ubiegłego roku wynoszą 17,5 mln zł, natomiast za rok bieżący przekroczyły 21 mln zł (łącznie ponad 38,5 mln zł) – przekazał dyrektor Marcin Martyniak.
Szef lecznicy zwrócił uwagę na negatywne skutki zmian w finansowaniu kardiologii i elektrofizjologii, które obniżyły przychody jednostki o kilkadziesiąt milionów złotych.
– Nie możemy już dłużej kredytować tego systemu – ocenił.
Sprzęt stoi, pacjenci czekają
Na problemy z rozliczeniami zwrócił uwagę także przedstawiciel Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego imienia świętego Rafała w Czerwonej Górze.
Dyrektor naczelny Youssef Sleiman przekazał, że jednostka oczekuje na wypłatę około 20 mln zł – 4,5 mln zł za 2025 r. oraz 15 mln zł za 2026 r.
Brak pieniędzy zmusza szpital do ograniczania świadczeń planowych, między innymi na oddziale ortopedii. Co więcej, zakupiony ze środków samorządowych rezonans magnetyczny nie jest w pełni wykorzystywany z powodu braku kontraktu z płatnikiem.
Youssef Sleiman dodał, że pacjenci ambulatoryjni oczekujący na takie badania w innych ośrodkach otrzymują terminy sięgające 2027 r.
Zaległości zgłosiła również spółka Uzdrowisko Busko-Zdrój.
Prezes zarządu Elżbieta Śreniawska wyliczyła, że niezapłacone nadwykonania sięgają tam 9,6 mln zł – 2 mln zł za 2025 r. i 7,6 mln zł za 2026 r. Należności z ubiegłego roku skierowano już na drogę sądową. Dodatkowym obciążeniem jest fakt, że rzeczywisty koszt pobytu pacjenta przewyższa dobową stawkę gwarantowaną przez NFZ o mniej więcej 20 zł.
Psychiatria i rehabilitacja bez płynności
W Świętokrzyskim Centrum Psychiatrii w Morawicy nadwykonania przekroczyły 1,86 mln zł.
Dyrektor Piotr Kiełbowski przypomniał, że w psychiatrii pacjenci w stanie ostrego kryzysu muszą być przyjmowani natychmiast, co uniemożliwia sztywne limitowanie świadczeń. Wskazał również na niekorzystne zmiany współczynników korygujących oraz konieczność pokrywania ustawowych podwyżek dla pracowników jeszcze przed aneksowaniem umów przez NFZ.
Z kolei Świętokrzyskie Centrum Rehabilitacji w Czarnieckiej Górze czeka na przekazanie około 1,65 mln zł (blisko 700 tys. zł za rok ubiegły oraz około 950 tys. zł za rok bieżący).
Łączna kwota nieopłaconych nadwykonań w regionie, wyliczona na podstawie sprawozdań dyrektorów wszystkich wymienionych placówek, przekracza 130 mln zł.
Co na to płatnik?
Świętokrzyski Oddział Wojewódzki NFZ w stanowisku przesłanym PAP podkreślił, że wartość finansowanych świadczeń zależy od środków zabezpieczonych w planie finansowym funduszu – w tym od wpływów ze składki zdrowotnej, dotacji oraz funduszy celowych. Płatnik przypomniał, że podstawą udzielania świadczeń jest umowa zawarta z placówką, która precyzyjnie określa kwotę zobowiązania na dany okres rozliczeniowy. Świadczenia są finansowane do poziomu ustalonego w tym dokumencie.
Płatnik zapewnił, że na bieżąco rozlicza świadczenia i realizuje wypłaty do wysokości zakontraktowanych kwot, a po przekazaniu poprawnej i pełnej dokumentacji środki wypłacane są terminowo. Miesięczna transza wynikająca z umów dla wszystkich szpitali z systemu pdstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej w województwie świętokrzyskim wynosi ponad 338 mln zł.
Niewydolność finansowa także w Wielkopolsce
Zsumowany ujemny wynik finansowy netto samorządowych SPZOZ-ów w województwie wielkopolskim wyniósł 42 mln zł, a ich ogólne zobowiązania sięgnęły 608 mln zł. Gdy doliczy się do tego 90 mln zł niezapłaconych przez NFZ nadwykonań, staje się jasne, jak trudna była kondycja podmiotów podległych Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu w pierwszym półroczu 2026 r. – informowaliśmy o tym w tekście „Niewydolność finansowa”.
Przeczytaj także: „Szpital duży, szpital mały – oba z kasą problem miały”, „Ile «wiszą», kto utonie?” i „Jak zostać milionerem w cztery miesiące?”.


