123RF

Część poprawek Senatu do noweli ustawy o ochronie zwierząt laboratoryjnych przyjęta

Udostępnij:
Sejm przyjął siedem senackich poprawek do noweli ustawy o ochronie zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych lub edukacyjnych. Ma ona dostosować polskie przepisy do unijnej dyrektywy i między innymi zapobiegać zbędnemu bólowi czy cierpieniu zwierząt podczas badań.
W trakcie głosowania 17 listopada Sejm opowiedział się za przyjęciem siedmiu z osiemnastu senackich poprawek do przygotowanej przez Ministerstwo Edukacji i Nauki nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych lub edukacyjnych. Teraz ustawa zostanie skierowana do podpisu prezydenta.

Wprowadzane nowelą zmiany wynikają z konieczności dostosowania prawa krajowego do przepisów dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej w sprawie ochrony zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych. Po przeanalizowaniu zarzutów formalnych Komisji Europejskiej uznano, że usunięcie części przedstawionych uchybień nie jest możliwe bez takiej nowelizacji. Prace legislacyjne – jak przekazano – zmierzają również do rozwiązania problemów wskazanych podczas kontroli Najwyższej Izby Kontroli z 2017 r., dotyczącej wykorzystania zwierząt w badaniach naukowych.

W uzasadnieniu noweli można przeczytać również, że zawarto tam wiele propozycji zmian związanych z potrzebą dostosowania ustawy do aktualnych regulacji zawartych w ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, jak również do warunków i potrzeb społecznych.

Przesłaniem całości zmian jest – jak uzasadnia resort edukacji i nauki – stosowanie trzech zasad:
– zastępowania tam, gdzie jest to możliwe, zwierzęcia w eksperymencie przez modele badawcze;
– ograniczenia liczby wykorzystywanych zwierząt do koniecznej, by przeprowadzić badania;
– udoskonalania metod w kierunku zmniejszenia cierpień zwierząt w doświadczeniach.

Nowelizacja ustawy zakłada m.in. nałożenie na hodowców, dostawców i użytkowników obowiązku ustanawiania programu znajdowania nowego domu albo w przypadku zwierząt dzikich programu rehabilitacyjnego przed przywróceniem ich do siedliska przyrodniczego, a także doprecyzowuje regulacje określające wyjątki od zasady stosowania środków znieczulających i przeciwbólowych.

Ponadto w projekcie zmieniono definicję „hodowcy” w celu umożliwienia uzyskania wpisu do rejestru hodowców zwierząt wykorzystywanych w doświadczeniach – także podmiotów hodujących zwierzęta gospodarskie wykorzystywane w procedurach. Uzupełnione zostały też przepisy ustalające warunki postępowania ze zwierzętami po wykorzystaniu ich w procedurach. Ustawa doprecyzowuje też sprawy dotyczące ekspertów współpracujących z powiatowymi lekarzami weterynarii przy prowadzeniu kontroli, określając wymagania, jakie powinien spełniać taki specjalista, a także warunki jego wpisu na listę ekspertów oraz wykreślenia z niej.

W głosowaniu sejmowym posłowie przyjęli poprawki senackie dotyczące m.in. wzoru zgłoszenia kandydata na eksperta prowadzącego kontrolę wraz z powiatowym lekarzem weterynarii; określenia podmiotu, któremu lokalne komisje etyczne udostępniają nietechniczne streszczenia doświadczeń, zapewniające spójność terminologii używanej na oznaczenie uzasadnień dołączanych do wniosku o udzielenie zgody na przeprowadzanie doświadczeń na zwierzętach.

Podczas prac legislacyjnych nad ustawą przedstawiciele opozycji parlamentarnej – choć podkreślali konieczność nowelizacji ustawy – zwracali uwagę na dwa zawarte w projekcie noweli ustawy przepisy, które ich zdaniem przełożą się wręcz na gorszą ochronę praw zwierząt.

Według przepisów m.in. wnioski składane do komisji etycznych w sprawach dotyczących udzielania zgody np. na przeprowadzanie doświadczeń na zwierzętach, a także protokoły i inne dokumenty wytworzone w toku prac Krajowej Komisji Etycznej i lokalnych komisji etycznych nie stanowiłyby informacji publicznej. Ponadto – jak czytamy w uzasadnieniu noweli – z uwagi na potrzebę usprawnienia działania KKE i LKE, przy zachowaniu najwyższych standardów procedury administracyjnej, prawidłowości i przejrzystości postępowań, zaproponowano zmianę polegającą na wyłączeniu obowiązku stosowania przez te organy art. 31 Kodeksu postępowania administracyjnego. Ten zaś reguluje udział w takim postępowaniu organizacji społecznej na prawach strony.

Jak podnosili w trakcie prac legislacyjnych parlamentarzyści opozycji, takie zapisy prowadzą do ograniczenia jawności prac komisji wydających zgody na doświadczenia i uniemożliwiają organizacjom społecznym występowanie w takich sprawach. Wśród przyjętych przez Senat poprawek znalazły się więc też dwie, które zakładały wykreślenie powyższych zapisów nowelizacji. Ostatecznie nie uzyskały one jednak poparcia sejmowej większości.

– Jawność prac komisji etycznych i udział organizacji pozarządowych w wydawaniu zgód są kluczowe, aby zapewnić zwierzętom bezpieczeństwo i ograniczyć ich cierpienie. W praktyce to są najważniejsze z poprawek, jakimi się zajmujemy – argumentował 15 listopada podczas posiedzenia sejmowych Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi senator niezależny Krzysztof Kwiatkowski.

Uzasadniał, że większość doświadczeń jest prowadzona na uczelniach publicznych i za publiczne pieniądze. – Przyjęcie tych poprawek nie oznaczałoby, że cała zawartość wniosku o doświadczenie i protokoły z posiedzeń komisji będzie mogła być udostępniana bez ograniczeń. Na podstawie obowiązujących przepisów komisje etyczne mają obowiązek ustalić, czy z informacji takiej nie należy wyłączyć danych, które podlegają ochronie – zaznaczał Krzysztof Kwiatkowski.

Wiceminister edukacji i nauki Włodzimierz Bernacki zaznaczył, że ustawa dotyczy nie tylko szkół wyższych, ale też instytutów badawczych i laboratoriów prowadzących działalność na rzecz podmiotów komercyjnych. Przyjęcie tych dwóch poprawek – mówił – może uderzać w podstawy tego, co nazywamy własnością intelektualną. – Może rodzić to konsekwencje wyjątkowo poważne dla prowadzonych badań naukowych również w wymiarze finansowym – argumentował wiceminister Bernacki.

 
© 2024 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.