Kobieta z chorym dzieckiem zostanie sama? Już nie
Tak wynika z projektu ustawy przygotowanej przez stowarzyszenie "Ordo Iuris". Dokument przewiduje wsparcie dla kobiet, które urodziły chore dzieci albo gdy są w ciąży będącej wynikiem gwałtu. Autorzy liczą, że zniechęci to Polki do dokonywania aborcji.
- Przez ostatnie 60 lat zezwolenie na aborcję było pretekstem do tego, żeby nie rozwijać w Polsce systemu wsparcia dla kobiet i rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji. Chcemy zmienić ten stan rzeczy – podkreślają pomysłodawcy projektu ustawy, o czym możemy przeczytać na stronie internetowej "Naszego Dziennika".
Eksperci z organizacji zaprezentowali założenia projektu ustawy o realnej pomocy w sytuacjach, w których na świat ma przyjść dziecko chore lub poczęte w wyniku przestępstwa. Mowa między innymi o wsparciu hospicjów perinatalnych, czyli przeznaczonych dla rodzin, u których w trakcie ciąży rozpoznano wadę letalną płodu.
"Ordo luris" postuluje również o rozwój domowej pediatrycznej opieki długoterminowej i uważa też, że należy stworzyć system wsparcia psychologicznego. Stowarzyszenie szacuje koszty wprowadzenia nowych rozwiązań na 890 milionów złotych rocznie.
Zachęcamy do polubienia profilu "Menedżera Zdrowia" na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia/ i obserwowania konta na Twitterze: www.twitter.com/MenedzerZdrowia.
Eksperci z organizacji zaprezentowali założenia projektu ustawy o realnej pomocy w sytuacjach, w których na świat ma przyjść dziecko chore lub poczęte w wyniku przestępstwa. Mowa między innymi o wsparciu hospicjów perinatalnych, czyli przeznaczonych dla rodzin, u których w trakcie ciąży rozpoznano wadę letalną płodu.
"Ordo luris" postuluje również o rozwój domowej pediatrycznej opieki długoterminowej i uważa też, że należy stworzyć system wsparcia psychologicznego. Stowarzyszenie szacuje koszty wprowadzenia nowych rozwiązań na 890 milionów złotych rocznie.
Zachęcamy do polubienia profilu "Menedżera Zdrowia" na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia/ i obserwowania konta na Twitterze: www.twitter.com/MenedzerZdrowia.
Źródło:
KL, Nasz Dziennik
KL, Nasz Dziennik