Wyślij
Udostępnij:
 
 
Agonia szpitala w Kluczborku, alarm w Głuchołazach i Ostrołęce. Kto następny?
 
Działy: Aktualności
Ponad 200 tysięcy złotych mniej mniej z NFZ dostał szpital w Kluczborku za zawieszenie na miesiąc działalności oddziału wewnętrznego na początku roku. Tymczasem z braku lekarzy oddział trzeba było zamknąć ponownie. Zagrożone jest też funkcjonowanie szpitali Głuchołazach i Ostrołęce.
Tak może wyglądać koniec wielu polskich szpitali powiatowych, i to już niebawem.

- W związku z zatrzymaniem pracy na oddziale NFZ zmniejsza nam transze - mówi Józef Maciołek, dyrektor kluczborskiego szpitala. - Kłopoty finansowe od tego momentu ciągle narastają. To jest dotkliwe. Każde ograniczenie finansowe jest dotkliwe – dodaje.

Kluczborska interna została zawieszona po tym, jak sześć lekarek, które podpisały kontrakty ze szpitalem zdecydowało się przenieść do pobliskiego Olesna.

- Prowadzimy cały czas negocjacje, jednak rynek jest bardzo wąski i trudny - przekonuje Maciołek. - Oczywiście spotykamy się, rozmawiamy i planujemy co możemy zaproponować, żeby przekonać tego kogoś, żeby do nas przyszedł. Do tej pory jednak nie udała się nam ta sztuka. Są prowadzone rozmowy, ale nie mamy żadnych gwarancji.

- Lekarzy internistów bez powodzenia szuka także starostwo w Nysie, któremu podlega szpital w Głuchołazach. Tam również z powodu braku lekarzy od kilkunastu dni działalność oddziału jest zawieszona – donosi PAP.

Pracę oddziału internistycznego w Głuchołazach wstrzymano z początkiem kwietnia, po tym jak z pracy odeszło trzech lekarzy.

Prawie wszyscy chirurdzy zatrudnieni w szpitalu w Ostrołęce złożyli wypowiedzenia. Jeśli negocjacje z nimi nie przyniosą skutku, to oddział chirurgiczny przestanie istnieć.

- Wypowiedzenia złożyło kilkunastu chirurgów. Nie zrobił tego tylko ordynator oddziału. Jak się dowiedzieliśmy, lekarze chcą zrezygnować z pracy z kilku powodów: ze względu na niskie płace, nie odpowiadające im warunki pracy i jej organizację – pisze „Tygodnik Ostrołęcki”.

- Skutek wypowiedzenia umowy następuje z końcem maja – mówi zastępca dyrektora ds. opieki zdrowotnej Włodzimierz Kucharski. - Z tego względu szpital rozpoczął procedurę zawieszania działalności oddziału chirurgicznego – dodaje.

Przeczytaj też: To nie wypowiadanie opt-out ogołoci szpitale z dyżurnych lekarzy, ale….

Zachęcamy do polubienia profilu "Menedżera Zdrowia" na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia i obserwowania konta na Twitterze: www.twitter.com/MenedzerZdrowia.
 
© 2018 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe