Alkosejm
Mniej więcej 473 litry alkoholu zinwentaryzowała Kancelaria Sejmu po tym, jak zarządzono zakaz sprzedaży napojów alkoholowych. Co się z nim stanie? Wiadomo, że nie może być sprzedany.
Wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu w Sejmu było pierwszą decyzją Włodzimierza Czarzastego jako marszałka – „Menedżer Zdrowia” informował o tym19 listopada 2025 r. w tekście „Włodzimierz Czarzasty zakazał sprzedaży alkoholu w Sejmie”.
– Trudno jest informować społeczeństwo o konieczności zakazu sprzedaży na stacjach benzynowych i nocą, nie dając przykładu – mówił wtedy marszałek, a dziennikarze próbowali się dowiedzieć, co stanie się z sejmowym alkoholem.
– Będzie zarekwirowany, wylany, wypity? – dopytywali.
– Damy sobie radę – odpowiedział Włodzimierz Czarzasty.
Choć wydawało się, że pytanie jest wyłącznie techniczne, Kancelaria Sejmu przez ponad trzy miesiące nie odpowiadała na szczegółowe zapytania TVN24.
Ostatecznie na początku maja poinformowano o przeprowadzeniu inwentaryzacji alkoholu znajdującego się w miejscach, gdzie wcześniej odbywała się jego sprzedaż.
– Łącznie zinwentaryzowano około 473 litrów napojów alkoholowych – podała Kancelaria Sejmu.
Urzędnicy doliczyli:
- 248 litrów wina,
- 63 litry alkoholi mocnych,
- 158 litrów piwa,
- 4 litry innych napojów alkoholowych.
Oszacowana ich wartość to łącznie około 20 tysięcy złotych.
Alkohol pozostaje zmagazynowany w Sejmie.
– Po przeprowadzeniu analiz kancelaria doszła do wniosku, że nie ma możliwości jego sprzedaży, ani nieodpłatnego przekazania innemu podmiotowi – poinformowano w odpowiedzi przesłanej do TVN24.
Wynikało z niej też, że zinwentaryzowany alkohol, który nie może być sprzedawany, nie zmarnuje się.
– Podjęto decyzję, że będzie sukcesywnie wykorzystywany podczas wydarzeń dyplomatycznych organizowanych przez Kancelarię Sejmu w przypadkach uzasadnionych względami protokolarnymi. By uniknąć strat, piwo zostanie wykorzystane również w kuchni do przygotowywania posiłków. Alkohol nie będzie już dokupowany – zapewniono.
– Żadna część zinwentaryzowanego alkoholu nie została przeznaczona do utylizacji – dodano.
Przeczytaj także: „Czy powinniśmy leczyć pijaków?” i „Piją, biją, nie pracują, na ulicach śmierć serwują”.

