Cisza przed zawałem ►
Tomasz Lewandowski, Maciej Banach, Agnieszka Gorgoń Komor, Marcin Grabowski i Marek Kustosz/Senat
Przez lata nie daje żadnych objawów, a każdego roku odpowiada w Polsce za 30 tys. zgonów. Eksperci w Senacie alarmowali, że nieleczony nadmiar cholesterolu to „cichy czynnik ryzyka”, który dotyczy 21 mln Polaków. Połowa z nich nigdy go nie badała.
O problemie w Sejmie mówili:
- dr n. med. Agnieszka Gorgoń-Komor, senator, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Kardiologii, inicjatorka spotkania,
- prof. dr hab. n. med. Maciej Banach, prezes Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego i założyciel Ligi Walki z Cholesterolem,
- Tomasz Lewandowski, dyrektor Departamentu Edukacji i Promocji Zdrowia w Ministerstwie Zdrowia,
- prof. dr hab. n. med. Marcin Grabowski z Polskiego Towarzystwa Kardiologiczne oraz I Katedry i Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego,
- Marek Kustosz, prezes Fundacji „To się leczy”.
Tomasz Lewandowski, Maciej Banach, Agnieszka Gorgoń Komor, Marcin Grabowski i Marek Kustosz
Aż 50 proc. Polaków nigdy nie sprawdzało stężenia cholesterolu we krwi, a wśród tych, którzy to zrobili, zaledwie 18 proc. ma optymalne wyniki. Problem hipercholesterolemii dotyczy w naszym kraju 60–70 proc. społeczeństwa. Nieleczona prowadzi do miażdżycy i innych chorób układu krążenia – najczęstszej przyczyny zgonów zarówno w Polsce, jak i w Europie. Zdecydowanej większości z nich można zapobiec dzięki odpowiedniej profilaktyce.
1 października podczas konferencji prasowej zorganizowanej z okazji Światowego Dnia Serca zainaugurowało kampanię „Cholesterol: Poznaj Swoje Liczby”, której celem jest zwiększenie świadomości społecznej na temat ryzyka związanego z zaburzeniami lipidowymi oraz zachęcenie do regularnej kontroli stanu zdrowia.
Nagranie konferencji prasowej poniżej. Pod wideo dalsza część tekstu.
Wideo pochodzi ze strony internetowej: www.youtube.com/YWU.
Inicjatorka spotkania, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Kardiologii dr n. med. Agnieszka Gorgoń-Komor, zwróciła uwagę na ważną rolę izby wyższej w promowaniu profilaktyki i na zaangażowanie Ministerstwa Zdrowia w kontynuację tych działań.
Cichy czynnik ryzyka
Prof. Maciej Banach wyliczył, że podwyższone stężenie tej substancji odpowiada każdego roku za 3,6 mln zgonów na świecie i około 30 tys. w Polsce (co stanowi 6 proc. wszystkich przypadków).
Z przytoczonych danych wynikało, że zaledwie 30 proc. obywateli naszego kraju ma prawidłowe stężenie frakcji LDL. Problem dotyczy blisko 21 mln Polaków, a świadomość zagrożenia pozostaje niska – ledwie 13 proc. badanych zna swoje wyniki z ostatnich 12–24 miesięcy.
Ekspert podkreślił, że to „cichy czynnik ryzyka” – przez lata nie daje żadnych objawów, co drastycznie utrudnia zmotywowanie pacjentów do diagnostyki.
Maciej Banach, Agnieszka Gorgoń Komor i Marcin Grabowski
Tomasz Lewandowski z Ministerstwa Zdrowia mówił o inicjatywach resortu wspierające prewencję.
Wśród nich znalazła się „Dziesiątka dla Zdrowia” – nowa funkcja w aplikacji Moje IKP, pozwalająca na autodiagnozę dziesięciu obszarów zdrowia i ukierunkowanie na odpowiednie leczenie.
Przypomniał również o programie „Moje Zdrowie”, dostępnym dla pacjentów od 20. roku życia, który umożliwia bezpłatne wykonanie między innymi pełnego lipidogramu.
Diagnoza to sygnał, nie wyrok
Prof. Marcin Grabowski przypomniał, że w Polsce rocznie dochodzi do około 100 tys. zawałów serca, a skuteczne zwalczanie zaburzeń lipidowych mogłoby drastycznie zredukować tę statystykę.
– Wiemy, że zapobieganie jest nie tylko tańsze, ale przede wszystkim skuteczniejsze. Hipercholesterolemia to problem społeczny, lecz w pełni kontrolowalny. Nie chodzi o to, żeby straszyć, ale by panować nad stanem, który ostatecznie prowadzi do zawału – wyjaśnił prof. Grabowski.
Dodał również, że rozpoznanie podwyższonego cholesterolu nie powinno pacjentów przerażać, lecz stanowić impuls do poszukiwania pomocy medycznej, zwłaszcza że specjaliści dysponują dziś szerokim wachlarzem skutecznych opcji terapeutycznych.
Konferencję podsumowała dr n. med. Agnieszka Gorgoń-Komor, przypominając, że badanie profilaktyczne można wykonywać już u sześciolatków.
Maciej Banach i Agnieszka Gorgoń Komor
Przeczytaj także: „Nowa definicja zawału”, „Więcej statyn”, „Zawał na punkty”, „Polypill pomaga przy niewydolności serca” i „Niewydolności serca można zapobiegać na długo przed pojawieniem się pierwszych symptomów”.

