Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Krystian Lurka
Źródło: HeartPAP

Mniej kardiologa w kardiologii

123RF

Prosta tomografia komputerowa pozwalająca ocenić stopień zwapnienia tętnic wieńcowych jest w stanie aż o 50 proc. zredukować liczbę pacjentów kierowanych do kardiologa z powodu nieswoistych bólów w klatce piersiowej.

Powyższe to wnioski z holenderskiej analizy opublikowanej na łamach czasopisma „Heart”.

W projekcie opisanym w „Coronary calcium scoring in the evaluation of stable chest pain in general practice: a cluster-randomised trial”(sfinansowanym przez fundację Hartstichting) wzięło udział ponad 500 pacjentów ze 101 gabinetów podstawowej opieki zdrowotnej.

Połowa lekarzy POZ otrzymała możliwość zlecania bezobjawowym lub niejednoznacznym klinicznie osobom prostej tomografii komputerowej serca. Badanie to określa tzw. wskaźnik wapniowy (coronary artery calcium score – CACS), czyli poziom zwapnień w naczyniach wieńcowych. Druga grupa medyków postępowała zgodnie ze standardową procedurą. Obserwację pacjentów prowadzono średnio przez 1,5 roku.

Jak wyjaśniła kierująca pracami prof. Rozemarijn Vliegenthart z Uniwersyteckiego Centrum Medycznego w Groningen (UMCG), bezpośredni dostęp do skanu sprawił, że lekarze POZ odsyłali do specjalistów o połowę mniej chorych.

U niemal 50 proc. przebadanych tomografia wykluczyła obecność zwapnień lub wykazała jedynie ich znikome ilości. W tej grupie w trakcie obserwacji nie odnotowano ani jednego poważnego zdarzenia sercowo-naczyniowego. W przypadkach, gdy mimo pomyślnego wyniku lekarz POZ zdecydował się na skierowanie do kardiologa, specjalistyczna diagnostyka i tak nie wykryła zwężenia naczyń.

Badacze zaznaczyli jednak, że ocena wskaźnika wapniowego nie uwidacznia bezpośrednio samego zwężenia tętnicy – do tego wciąż niezbędna jest tomografia z podaniem środka kontrastowego. Wysoki wynik zwapnienia stanowi jednak jasny sygnał ostrzegawczy o podwyższonym ryzyku przyszłych powikłań krążeniowych.

W analizie nie wykazano, aby wcześniejsze wykonanie skanu wpływało na odsetek zwężeń wykrywanych później przez kardiologów. Naukowcy sugerują, że na ten parametr mogło wpłynąć kierowanie na badanie również pacjentów z łagodniejszymi objawami, których w tradycyjnym modelu medyk POZ w ogóle nie skierowałby do poradni specjalistycznej.

Kwestią otwartą pozostaje opłacalność tego rozwiązania.

Prof. Robin Nijveldt z UMC w Utrechcie, który nie brał udziału w pracach zespołu, stwierdził, że powszechne wdrażanie metody stworzy dodatkowe obciążenie dla pracowni tomograficznych. Szczegółowe wyliczenia ekonomiczne są w toku.

Obecnie w rejonie Groningen i Drenthe trwa pilotaż wykorzystywania skanów w podstawowej opiece zdrowotnej. Jednocześnie ogólnokrajowy zespół kardiologów, radiologów oraz lekarzy POZ opracowuje dokładne kryteria kwalifikacji pacjentów do tej diagnostyki.

Autorzy zwrócili również uwagę na walor profilaktyczny. Wśród osób, które poznały swój wskaźnik wapniowy, aż 36 proc. zdecydowało się na udział w programie profilaktyki układu krążenia u swojego lekarza POZ – to ponaddwukrotnie wyższy odsetek niż w grupie objętej standardową ścieżką postępowania.

Przypis:

  1. www.heart.bmj.com/327687.

Przeczytaj także: „Polypill pomaga przy niewydolności serca”„Niewydolności serca można zapobiegać na długo przed pojawieniem się pierwszych symptomów”.

Menedzer Zdrowia facebook

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Doniesienia naukowe Aktualności
Tagi: kardiologia tomografia komputerowa zwapnienie tętnic choroba wieńcowa ból w klatce piersiowej diagnostyka serca lekarz POZ kardiolog skierowanie do kardiologa Rozemarijn Vliegenthart Robin Nijveldt badanie CACS wskaźnik wapniowy kardiologia zapobiegawcza profilaktyka zdrowotna