Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Aleksandra Lang

Kopanie leżącego czy urzędnicza procedura?

Szpital wojewódzki w Gorzowie Wlkp. to największa placówka medyczna w województwie lubuskim. Wielkość jest niemal wprost proporcjonalna do zadłużenia, które wynosi blisko 266 mln zł. Wierzyciele depczą szpitalowi po piętach. W poniedziałek komornicy zajęli nowoczesny tomograf komputerowy. W związku z tym faktem dyrektor placówki zwrócił się z dramatycznym apelem do marszałek województwa.
Według dyrektora szpitala,Marka Twardowskiego, ratunkiem na wyjście z długów może być przekształcenie szpitala w spółkę prawa handlowego, co da szansę na uzyskanie dotacji z Ministerstwa Zdrowia na spłatę zadłużenia – podaje Gazeta Wyborcza.

Dyrektor w liście do marszałek województwa Elżbiety Polak podkreślił, że zajęty przez komorników sprzęt to aparat ratujący życie, służący diagnozowaniu pacjentów przywiezionych w stanie ciężkim na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Zwrócił też uwagę na fakt, że działania firm windykacyjnych są coraz bardziej agresywne.
-Od tego zajęcia komorniczego odwołamy się do sądu – wyjawił Gazecie Wyborczej dyrektor Marek Twardowski.

- To kopanie leżącego – twierdzi z kolei marszałek w odpowiedzi na apel szefa placówki. Przyznaje, że zaistniała sytuacja to kolejny dowód na to, że szpital należy pilnie przekształcić. Tematem zajmą się 18 lutego br radni, którzy rozstrzygną o losach gorzowskiej placówki.

Tomograf wart 2,8 mln zł na razie jeszcze służy szpitalowi, ale w każdej chwili może zostać sprzedany na licytacji. Jeśli tak się wkrótce stanie, będzie to oznaczać, że pacjenci korzystali ze sprzętu zaledwie kilka tygodni.
Źródło:
Gazeta Wyborcza/EG
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności