Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Autor: Milena Motyl

Lekarz nie wykrył guza, ale został uniewinniony

123RF

Medyk nie zostanie ukarany za to, że nie zlecił specjalistycznych badań pacjentce. Dwa sądy lekarskie uznały, że nie ponosi winy za niezdiagnozowanie guza, który spowodował u kobiety poważne powikłania neurologiczne.

Sprawa miała dramatyczny przebieg. Otóż 19-letnia pacjentka zgłosiła się na szpitalny oddział rautnkowy z bólem kręgosłupa. Lekarz zbadał dziewczynę, ale nie zlecił rezonansu magnetycznego, przepisał leki przeciwbólowe i odesłał do domu – opisano to w Prawo.pl.

Lekarz miał nie wykonać pełnej diagnostyki  

Po kilku dniach pacjentka zgłosiła się ponownie na SOR, ale jej stan znacznie się już pogorszył, bo doznała powikłań neurologicznych w postaci niedowładu nóg. Wtedy dopiero lekarze wykonali rezonans i okazało się, że pacjentka ma guza w kanale kręgowym kręgosłupa. W rezultacie została przyjęta do szpitala i poddana zabiegowi chirurgicznemu, lecz nie odzyskała po tej operacji pełni zdrowia.

Lekarz został obwiniony o to, że zaniechał pełnej diagnostyki pokrzywdzonej pacjentki, w wyniku czego jej stan trwale się pogorszył. Rzecznik odpowiedzialności zawodowej lekarzy postawił medykowi zarzut m.in. naruszenia art. 4 ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty.

Co więcej, rzecznik stwierdził także naruszenie art. 8 zasad etyki lekarskiej, który zobowiązuje lekarza do sumiennego przeprowadzania i dokumentowania postępowań diagnostycznych, leczniczych lub zapobiegawczych z należytą starannością, zgodnie z aktualną wiedzą medyczną oraz poświęcając na to niezbędny czas.

Przepis ten podkreśla wagę rzetelności zawodowej i odpowiedzialności za pacjenta. A tej zdaniem pacjentki i rzecznika – zabrakło. Kobieta była przekonana, że opóźnienie w podjęciu leczenia spowodowało u niej znaczne ubytki kręgosłupa i niepełne wyleczenie.

Lekarz uniewinniony w dwóch instancjach

Okręgowy Sąd Lekarski w Gdańsku powołał dwóch biegłych sądowych do zbadania tego przypadku. Po przeanalizowaniu materiału dowodowego – zdjęć rentgenowskich i dokumentacji medycznej – chirurdzy ci stwierdzili, że obwiniony lekarz mógł nie wykryć guza dostępnymi metodami. Co więcej – nie było podstaw do wykonania na tym etapie choroby badań specjalistycznych.

W tej sytuacji Okręgowy Sąd Dyscyplinarny uniewinnił lekarza. Z tym orzeczeniem nie zgodziła się poszkodowana – jej pełnomocnik złożył odwołanie do Naczelnego Sądu Lekarskiego, który jednak w wyroku z 11 sierpnia 2022 r. nie dostrzegł błędów proceduralnych czy materialnych sądu I instancji.

Wobec tego pełnomocnik pokrzywdzonej skierował kasację na niekorzyść lekarza do Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego.

Kasacja bez rozpoznania 

Sąd Najwyższy na rozprawie 19 marca 2026 r. pozostawił kasację pełnomocnika bez rozpoznania.

Kasacja została wniesiona do Sądu Najwyższego jeszcze w 2022 r. 

– Pozostawienie kasacji bez rozpoznania wynika z faktu, że karalność czynu się przedawniła. W takich sprawach obowiązuje pięcioletni okres, pozwalający na ściganie i osądzenie sprawcy czynu – wyjaśniał sędzia.

– Już nawet przed przystąpieniem do orzekania w drugiej instancji sprawa była przedawniona, a tym bardziej przed wniesieniem kasacji – stwierdził, dodając, że WSL miał podstawy, aby sprawę umorzyć. Dlatego Sąd Najwyższy pozostawił kasację bez rozpoznania.

Przeczytaj także: „Rodząc w domu bez asysty, ryzykujesz wizytę prokuratora”.

Menedzer Zdrowia linkedin

Źródło:
Prawo.pl
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: lekarz pacjentka badanie diagnostyka SOR powikłania sąd rzecznik odpowiedzialności zawodowej lekarzy etyka lekarska badania specjalistyczne