Leszek Miszczyk nie jest już szefem gliwickiej onkologii
Nagła zmiana szefa gliwickiej stawia pod znakiem zapytania powstanie niezależnego Śląskiego Instytutu Onkologii. Dlaczego prof. Leszek Miszczyk został odwołany ze stanowiska pełniącego obowiązki dyrektora Centrum Onkologii Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie Oddział w Gliwicach?
- Jego miejsce zajął prof. Krzysztof Składowski, wieloletni lekarz Instytutu, prezes Polskiego Towarzystwa Radioterapii Onkologicznej. Miszczyk był zwolennikiem wydzielenia instytutu z warszawskiej centrali, której w ostatnich latach gliwickie Centrum musiało zapłacić 82 mln zł kontrybucji, m.in. na spłatę – pisze „Dziennik Zachodni”.
W centrali też niedawno nastąpiła personalna zmiana i nowy szef, prof. Jan Walewski, zdecydowany przeciwnik podziału, chciał na stanowisku w Gliwicach widzieć osobę, która będzie go wspierać. Prof. Składowski nie jest zwolennikiem wydzielenia gliwickiego szpitala.
Jak twierdzi gazeta nagła wymiana dyrektora w Gliwicach ma tło polityczne i jest związana z rozgrywkami między śląskimi posłami PiS. Część z nich popierało wydzielenie CO, m.in. Andrzej Sośnierz, Michał Wójcik, Barbara Dziuk, a inni nie.
W centrali też niedawno nastąpiła personalna zmiana i nowy szef, prof. Jan Walewski, zdecydowany przeciwnik podziału, chciał na stanowisku w Gliwicach widzieć osobę, która będzie go wspierać. Prof. Składowski nie jest zwolennikiem wydzielenia gliwickiego szpitala.
Jak twierdzi gazeta nagła wymiana dyrektora w Gliwicach ma tło polityczne i jest związana z rozgrywkami między śląskimi posłami PiS. Część z nich popierało wydzielenie CO, m.in. Andrzej Sośnierz, Michał Wójcik, Barbara Dziuk, a inni nie.
Źródło:
BL, Dziennik Zachodni, Io.gliwice.pl
BL, Dziennik Zachodni, Io.gliwice.pl