Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Maria Krzos

Najnowsze stanowisko Kościoła w Polsce w sprawie transplantacji

123RF

Zespół Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych przypomina, jakie jest nauczanie Kościoła w sprawie transplantacji. – Gdy jest to możliwe z etycznego i medycznego punktu widzenia, oddanie swojego transplantu jest świadectwem miłości bliźniego i postawy prospołecznej – czytamy w stanowisku z 8 września. Zespół odnosi się do ewentualnych wątpliwości wiernych dotyczących śmierci mózgowej czy pobierania narządów od żywych dawców. Wskazuje równocześnie, które procedury są w ocenie Kościoła nieetyczne.

Stanowisko Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych w imieniu zespołu podpisał biskup Józef Wróbel. Dokument ten nazywa transplantację „darem dla pacjenta ze schyłkową niewydolnością narządów”. Przypomina, że rozwój medycyny, choć wiąże się z pewnymi zagrożeniami, w zdecydowanej większości przypadków oznacza wyjście naprzeciw „fundamentalnym potrzebom zdrowia i życia człowieka”.

– To właśnie rozwój medycyny oraz wspomagających ją nauk stworzył fundamenty do wypracowania nowych metod leczenia pozwalających w sposób skuteczniejszy ratować życie człowieka oraz wzmacniać jego zdrowie. Kościół ocenia te tendencje pozytywnie i je popiera – czytamy.

Transplantacja to „możliwość niesienia pomocy chorym”

– W świetle powyższej perspektywy każdy człowiek pragnący dobra bliźniego powinien patrzeć na transplantację organów jako możliwość niesienia pomocy chorym – czytamy dalej.

Zespół Konferencji Episkopatu Polski (KEP) przypomina również, że o etycznych aspektach transplantacji Kościół wypowiada się już od lat. – Zgodnie z jego nauką dawca, a gdy on tego nie uczynił wprost – jego najbliższa rodzina – może wyrazić zgodę na pobranie od niego organów. Konsekwentnie Kościół zachęca, aby osoby gotowe na taki akt wyrażały pisemnie lub ustnie wobec świadków swoje przyzwolenie. Należy też pamiętać, że w Polsce obowiązuje prawna zasada domniemanej zgody – wskazuje.

Kryterium śmierci mózgowej „pewne z moralnego punktu widzenia”

Zepsół odnosi się także do powracających wątpliwości dotyczących stwierdzania śmierci mózgu. – Pobranie organu, tkanek czy komórek może być dokonane po kompetentnym stwierdzeniu śmierci dawcy. Chociaż są osoby, które dystansują się od stosowanego obecnie kryterium (śmierci mózgowej), to trzeba podkreślić, że Kościół jednoznacznie uznaje je za pewne z moralnego punktu widzenia. Naukę tę wyraził on już kilkakrotnie w podstawowych dokumentach i wypowiedziach papieskich. Ostatni z tych dokumentów, w formie deklaracji, pod tytułem: „Why the Concept of Brain Death is Valid as a Definition of Death. Statement by Neurologists and Others”, wyjaśnia, dlaczego śmierć mózgowa jest ważnym kryterium śmierci człowieka – tłumaczą eksperci KEP.

Przypominają także, że przywołany przez nich dokument odpowiada na zastrzeżenia prof. Roberta Spaemanna i dr. Alana Shewmona, którzy wyrazili sprzeciw wobec kryterium śmierci mózgowej. Ponadto wyjaśnia on także sytuacje budzące wątpliwości, takie jak: wybudzenie się pacjentów, u których błędnie stwierdzono śmierć mózgową, ciąża mimo stwierdzonej śmierci mózgowej matki czy obecność hormonów antydiuretycznych w mózgu uznanym za obumarły.

Żywe dawstwo „moralnie poprawne”

W dokumencie czytamy również, że „Kościół uznaje też za moralnie poprawne podarowanie parzystego organu, tkanki lub komórek przez dawcę żyjącego”. Autorzy przywołują stanowisko Jana Pawła II, który sformułował warunki dokonania takiego aktu. Po pierwsze, nie powinien on powodować bezpośredniego, poważnego zagrożenia dla zdrowia i życia dawcy. Po drugie, powinien mieć „charakter oblacyjny”, to znaczy – być darmowym darem. – Zostaje zatem wykluczony nie tylko handel organami, ale także ich sprzedaż – czytamy.

Które procedury uznawane są za nieetyczne?

Eksperci Konferencji Episkopatu Polski przywołują w dokumencie nauczanie Jana Pawła II z encykliki „Evangelium vitae”. – Jan Paweł II zdecydowanie „potępia praktykę wykorzystywania embrionów i płodów ludzkich jeszcze żywych […] jako źródła organów albo tkanek do przeszczepów, służących leczeniu niektórych chorób. W rzeczywistości zabójstwo niewinnych istot ludzkich, nawet gdy przynosi korzyść innym, jest aktem absolutnie niedopuszczalnym”. Zdecydowanie potępia również przyśpieszanie śmierci „w celu uzyskania większej liczby organów do przeszczepów” bądź też „pobieranie tychże organów od dawców, zanim jeszcze zostaliby uznani według obiektywnych i adekwatnych kryteriów za zmarłych – czytamy w stanowisku.

Zachęta do dawstwa i żywego dawstwa. Słowa skierowane do rodziców zmarłych dzieci 

W stanowisku Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych zawarta jest zachęta do dawstwa organów. – Mając na uwadze powyższe nauczanie Magisterium Kościoła, Biskupi Polscy, a także Zespół Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych już wielokrotnie podkreślali szlachetność dawstwa organów do zabiegów transplantacyjnych i zachęcali wiernych do takich aktów po swojej śmierci – napisano.

– Podkreślamy też dobroczynny charakter oddania przez osobę żyjącą parzystego organu (np. nerka, fragment wątroby), tkanki (np. krew, szpik kostny) czy komórek (np. krwiotwórcze komórki macierzyste), jeżeli pozwalają na to jej warunki zdrowotne. Jednocześnie zachęcamy rodziców, o ile nie przekracza to możliwych do przyjęcia ram ich emocjonalnych przeżyć, do wyrażenia zgody na pobranie organów od ich zmarłego dziecka. Za każdym razem, gdy jest to możliwe z etycznego i medycznego punktu widzenia, oddanie swojego transplantu jest świadectwem miłości bliźniego i postawy prospołecznej – podsumowują eksperci KEP.

Przeczytaj także: „Transplantacje płuc AD 2026 – trendy, dyskusje, kontrowersje”.

Menedzer Zdrowia facebook

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: transplantacje przeszczepienia dawstwo bioetyka Kościół katolicki episkopat