OZZL zaapelował do resortu o pozostawienie stażu podyplomowego
| Tagi: | Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy, OZZL, Grażyna Cebula-Kubat, staż, lekarze, studenci medycyny, studia medyczne, rezydenci |
Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy wyraził sprzeciw wobec rozważanego przez Ministerstwo Zdrowia projektu skrócenia stażu podyplomowego lekarzy i lekarzy dentystów o pół roku, a w dalszej perspektywie – przeniesienia całości przygotowania praktycznego na etap studiów.
W przesłanym do redakcji „Menedżera Zdrowia” liście OZZL zauważył, że staż podyplomowy jest kluczowym etapem wejścia młodego lekarza do zawodu.
Żaden program studiów nie zastąpi stażu
– Jest to czas realnej pracy z pacjentem w warunkach szpitalnych, pod stałym nadzorem doświadczonych specjalistów. To właśnie wtedy młodzi medycy uczą się odpowiedzialności klinicznej, podejmowania decyzji diagnostycznych i terapeutycznych, pracy zespołowej oraz funkcjonowania w systemie ochrony zdrowia. Żaden, nawet najbardziej rozbudowany program studiów – w tym szósty, „praktyczny” rok – nie jest w stanie zastąpić tego doświadczenia – napisano.
Jak podkreślili sygnatariusze apelu, obecny poziom praktycznego kształcenia na niektórych uczelniach medycznych nie pozwala na bezpieczną rezygnację lub skrócenie stażu.
W rzeczywistości:
- zajęcia kliniczne na studiach nadal często odbywają się w zbyt licznych grupach,
- dostęp studentów do samodzielnego wykonywania procedur medycznych jest ograniczony,
- znacząca część nauczania praktycznego opiera się na symulacjach i egzaminach, które nie zastępują bezpośredniego kontaktu z pacjentem,
- wraz z otwieraniem kolejnych wydziałów lekarskich obserwujemy narastający deficyt kadry dydaktycznej i brak odpowiedniej infrastruktury, co dodatkowo obniża realną jakość szkolenia praktycznego.
Rezygnacja ze stażu oznacza wzrost ryzyka błędów medycznych
– Staż podyplomowy pełni również niezwykle istotną funkcję bezpieczeństwa systemowego. Młody lekarz pracuje wówczas w warunkach zwiększonego nadzoru, ma możliwość konsultowania wątpliwości i uczenia się na błędach w bezpiecznej atmosferze. Rezygnacja z tego etapu oznacza wzrost ryzyka błędów medycznych i zdarzeń niepożądanych, obciążenie odpowiedzialnością lekarzy o niewystarczającym doświadczeniu, ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów i chaos organizacyjny w placówkach ochrony zdrowia – wskazał OZZL.
Nie sposób pominąć także fakt, że staż podyplomowy daje młodym lekarzom możliwość świadomego wyboru specjalizacji, poprzez realne sprawdzenie własnych predyspozycji w różnych dziedzinach medycyny.
Oszczędności nie mogą być realizowane kosztem jakości kształcenia i bezpieczeństwa pacjentów
– Z niepokojem odbieramy sygnały, że powrót do tej koncepcji motywowany jest przede wszystkim względami finansowymi oraz trudnościami organizacyjnymi wynikającymi z masowego kształcenia lekarzy. Oszczędności nie mogą być jednak realizowane kosztem jakości kształcenia i bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów. Próbę skrócenia stażu podyplomowego odbieramy jako jawną dyskryminację zawodu lekarza, tym bardziej że Ministerstwo Zdrowia przekazuje wysokie dotacje dla niektórych zawodów medycznych na mentoring dla absolwentów po ukończeniu studiów – podkreśliła Grażyna Cebula-Kubat, przewodnicząca OZZL.
Związek wystąpił z apelem do minister zdrowia o odstąpienie od tego pomysłu oraz o podjęcie rzeczywistego dialogu ze środowiskiem lekarskim.
– Jesteśmy gotowi do merytorycznej współpracy nad rozwiązaniami, które realnie poprawią jakość kształcenia lekarzy, bez narażania pacjentów i bez obniżania standardów wykonywania zawodu lekarza w Polsce – podsumował OZZL.
Przeczytaj także: „Jaki czas, taki staż?”, „Co ze stażem? KRAUM obradował nad zmianami w szkoleniu medyków” i „Likwidacja stażu podyplomowego – czy to ma sens?”.
