Polacy łykają wszystko
123RF
Wartość polskiego rynku suplementów diety przekracza już 8 mld zł, a preparaty te regularnie kupuje 75 proc. obywateli. Choć eksperci i lekarze od lat podkreślają, że nadmierne oraz niekontrolowane spożywanie takich preparatów może być groźne dla zdrowia, szefostwo resortu zdrowia ugina się pod presją biznesu i porzuca plany zaostrzenia przepisów.
Szefostwo resortu zdrowia uwzględnia protesty biznesu i rezygnuje z planów zaostrzenia regulacji na rynku suplementów diety. Jego wartość przekracza już 8 mld zł, a w najbliższych latach ma rosnąć o co najmniej 5 proc. rocznie.
– Odrzucenie przez Ministerstwo Zdrowia najbardziej kontrowersyjnych propozycji Głównego Inspektoratu Sanitarnego w nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie żywności to zwycięstwo zdrowego rozsądku i konstytucyjnych zasad państwa prawa – komentuje w „Rzeczpospolitej” Joanna Uchańska, wiceprezes Krajowej Rady Suplementów i Odżywek oraz radczyni prawna.
Ekspertka odnosi się w ten sposób do decyzji resortu, który po konsultacjach społecznych wycofał się z zapisów mogących mocno uderzyć w ten sektor gospodarki. Chodzi między innymi o wyłączenie stosowania przepisów Kodeksu Postępowania Administracyjnego w postępowaniach wyjaśniających prowadzonych przez GIS. Jak argumentują przedsiębiorcy, odebrałoby im to prawo do odwołania się od arbitralnych decyzji urzędników.
Przedstawiciele ministerstwa rezygnują również z drastycznej podwyżki maksymalnych kar – z 30- do nawet 100-krotności przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej (co obecnie oznaczałoby sankcje rzędu niemal 900 tys. zł). Dotyczyło to naruszeń związanych między innymi z nieprawidłowym znakowaniem, prezentacją i reklamą preparatów.
Warto przypomnieć, że polskie prawo nie wymaga urzędowej rejestracji takich wyrobów – podmiot wprowadzający je do obrotu ma jedynie obowiązek powiadomić o tym Główny Inspektorat Sanitarny.
Z danych rynkowych wynika, że Polacy kupują preparaty wspomagające niemal tak samo regularnie, jak podstawowe artykuły spożywcze.
– Ubiegłoroczne badania firmy PMR Market Experts wskazują, że sięga po nie 75 proc. obywateli, czyli ponad 23 mln osób – podsumowuje „Rzeczpospolita”.
Przeczytaj także: „Nowotwór? Co piąty z nas wierzy w skuteczność suplementów”.
