Receptomaty przegrywają w sądach
Decyzje Rzecznika Praw Pacjenta z 2025 roku dotyczące receptomatów są pozytywnie weryfikowane w sądach administracyjnych. Jednak na prawomocne wyroki w takich sprawach możemy poczekać jeszcze nawet kilka lat.
W sądach administracyjnych (głównie w Warszawie i Radomiu) trwa dogrywka prawno-medialnego starcia rzecznika praw pacjenta Bartłomieja Chmielowca z nieuczciwymi lekarzami wystawiającymi recepty na niektóre medykamenty – pisze portal Prawo.pl.
RPP w 2025 r. wydał wiele decyzji kwestionujących działalność tzw. receptomatów. Od 7 listopada 2024 r. nie jest bowiem możliwe przepisanie recepty na takie preparaty jak fentanyl, morfina, oksykodon, konopie inne niż włókniste i żywica konopi, w drodze teleporady (na odległość).
Podmiot zwrócił się do Trybunału
WSA w Warszawie oddalił skargę na decyzję RPP uznającą stosowanie praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów. W podobnej sprawie skargę oddalili też sędziowie znajdującego się w Radomiu jednego z wydziałów WSA. Obie sprawy dotyczyły braku dostosowania się do wskazanych zmian w przepisach prawa – podmioty lecznicze dalej oferowały i dopuszczały wypisywanie recept na odległość, przez teleporadę. Obie placówki nie zmieniły też swoich stron internetowych oraz regulacji wewnętrznych określających organizację procesu udzielania świadczeń zdrowotnych. Dlatego oba składy sędziowskie w pełni zgodziły się z decyzjami RPP.
Jak podaje portal, w jednej ze spraw podmiot leczniczy złożył nawet do sądu wniosek o przedstawienie pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu. Kwestionował on bowiem zgodność nowelizacji rozporządzenia z upoważnieniem ustawowym zawartym w art. 41 ust. 5 pkt 2 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii. Przepis ten pozwala ministrowi zdrowia określać szczegółowe warunki wystawiania recept i zapotrzebowań na preparaty zawierające środki odurzające lub substancje psychotropowe, określać wzory recept i zapotrzebowań oraz zasady wydawania tych preparatów z aptek, uwzględniając warunki bezpieczeństwa dystrybucji preparatów. Skarżący podnosił, że doszło do przekroczenia tego upoważnienia przez ministra zdrowia. Sędziowie jednak oddalili ten wniosek, uznając go za niezasadny. Stwierdzili jednocześnie, że ich zdaniem znowelizowane rozporządzenie jest w pełni zgodne z upoważnieniem ustawowym oraz przepisami konstytucji.
Rozpatrywanie skarg może trwać nawet kilka lat
Oba wyroki nie są jeszcze prawomocne. Przegranym przysługują skargi kasacyjne do Naczelnego Sądu Administracyjnego, jednak nie wiadomo, czy przychodnie-receptomaty zdecydują się na taki krok.
Skargi kasacyjne w większości spraw dotyczących RPP pechowo trafiają bowiem do tych wydziałów w NSA, w których rozpatrywanie skarg trwa bardzo długo. Przykładowo, w lutym NSA będzie się zajmował kilkoma skargami kasacyjnym w sprawach RPP, które wpłynęły jeszcze w 2022 roku.
Przeczytaj także: „Receptomaty do szerszego uregulowania?” i „Nielegalny handel lekami zaczyna się od legalnej recepty”.
Prawo.pl

