Postawili sprawę jasno – szczepić
Szczepienie noworodków przeciw gruźlicy jest priorytetem i nie ma racjonalnych przesłanek, by z nim czekać do otrzymania wyników badania wykrywającego niedobory odporności – oficjalnie podkreślono to w komunikacie Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektoratu Sanitarnego.
Wątpliwości dotyczące szczepienia noworodków przeciwko gruźlicy w pierwszej dobie życia w szpitalu pojawiły się po wprowadzeniu we wrześniu 2025 r. badania pilotażowego, które u noworodków wykrywa między innymi ciężkie, złożone niedobory odporności (SCID). W tych zespołach chorobowych przeciwwskazane jest podawanie szczepionek zawierających żywe drobnoustroje, w tym przeciw gruźlicy (BCG). Jednak na wynik badania przesiewowego trzeba czekać co najmniej kilka dni.
5 lutego resort i inspektorat poinformowali w komunikacie, że wprowadzenie pilotażu badań przesiewowych w kierunku SCID nie zmienia zasad kwalifikacji do szczepienia przeciwko gruźlicy (BCG).
– Szczepienia noworodków przeciw gruźlicy pozostają priorytetem. Nie zmieniło się to po uruchomieniu ogólnopolskiego pilotażu badania przesiewowego noworodków w kierunku ciężkiego złożonego wrodzonego niedoboru odporności (SCID) w ramach finansowanego przez Ministerstwo Zdrowia Programu Badań Przesiewowych Noworodków – podkreślono, dodając, że ryzyko zachorowania na gruźlicę jest u nieszczepionych noworodków i niemowląt wyższe (4 236 przypadków w 2024 r.), niż podania szczepionki przeciwko gruźlicy.
Obecne ryzyko wystąpienia SCID wynosi jeden na 55–60 tys. urodzeń żywych, co daje 4–5 przypadków na rok w Polsce.
– Nie ma racjonalnych przesłanek do odraczania szczepienia BCG do czasu wykluczenia zespołu SCID na podstawie badania przesiewowego – podkreślono.
– Szczepienie noworodków przeciw gruźlicy (BCG) w pierwszej dobie życia jest w Polsce powszechne i obowiązkowe, a ponadto uzasadnione obecną sytuacją epidemiologiczną. Szczepionka BCG chroni dzieci, szczególnie najmłodsze, przed najcięższymi postaciami gruźlicy. Nowe badanie przesiewowe umożliwia wczesne wykrycie SCID (ciężkiego złożonego niedoboru odporności) i natychmiastowe rozpoczęcie leczenia. W przypadku dziecka z wykrytym SCID, które zostało zaszczepione BCG, niezwłocznie wdrażane jest profilaktyczne leczenie przeciwprątkowe – zakomunikowano, podkreślając, że przed wykonaniem szczepienia lekarz przeprowadza obowiązkowe badanie kwalifikacyjne, które pozwala wykluczyć przeciwwskazania do szczepienia, w tym poprzez szczegółowy wywiad dotyczący wrodzonych niedoborów odporności w rodzinie noworodka. Zaznaczono, że w przypadku dzieci, u których lekarz stwierdza realne ryzyko choroby, szczepienie BCG zostaje odroczone.
Czas oczekiwania na wynik badania przesiewowego w kierunku SCID wykonywanego przez Instytut Matki i Dziecka w Warszawie wynosi obecnie ok. 5–12 dni, czyli wynik jest dostępny zazwyczaj po wypisie dziecka ze szpitalnego oddziału noworodkowego.
– Rodzice dzieci, u których odroczono termin wykonania szczepienia BCG, są zobowiązani do uzupełnienia tego szczepienia w jak możliwie jak najkrótszym czasie po wypisie dziecka ze szpitala – zaznaczono.
W komunikacie zwrócono uwagę, że, aby zapewnić jak największą dostępność do szczepień uzupełniających przeciwko gruźlicy, poza oddziałami noworodkowymi, szczepienie to może być realizowane w punktach szczepień przy oddziałach szpitalnych lub we wskazanych w danym powiecie placówek podstawowej opieki zdrowotnej.
W przypadku odroczenia terminu szczepienia BCG obowiązkiem personelu oddziału noworodkowego przy wypisie jest wskazanie rodzicom dziecka sposobu uzyskania wyniku badania przesiewowego oraz miejsca, w którym mogą zaszczepić dziecko.
Lista punktów szczepień realizujących szczepienia uzupełniające przeciwko gruźlicy u noworodków i niemowląt dostępna jest na stronie internetowej: www.gov.pl/stacje-sanitarno-epidemiologiczne.
Przeczytaj także: „Noworodki trzeba szczepić BCG. I to jak najszybciej” i „Prof. Ewa Helwich nie jest już konsultant krajową”.
