Rozpijanie pustki
123RF
Społeczna izolacja jest uznawane za poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego – silnie wiąże się z nadużywaniem alkoholu. Do tej pory nie było jednak w pełni zrozumiałe, w jaki sposób poczucie odosobnienia zmienia funkcjonowanie układu nerwowego i zwiększa podatność na uzależnienia.
Odpowiedzi na pytanie udzielono w tekście „Social isolation recruits amygdala–medial prefrontal cortex projections to escalate alcohol drinking in male mice”1 opublikowanej w „Nature Neuroscience”.
Badacze po raz pierwszy zidentyfikowali w mózgu mechanizm sprawiający, że samotność zwiększa spożycie alkoholu u samców myszy. Co ciekawe, samice reagowały w odmienny sposób.
– To pierwsze badanie, w ramach którego zidentyfikowano konkretny obwód neuronalny wyjaśniający, w jaki sposób brak kontaktu z grupą może nasilać konsumpcję alkoholu u samców. To istotny krok naprzód – podkreśliła pierwsza autorka publikacji, dr Reesha Patel z Northwestern University Feinberg School of Medicine.
– Wyniki te znacznie wyraźniej wskazują na biologiczny mechanizm, który może pomóc zrozumieć, a w przyszłości także leczyć problem nadużywania alkoholu wynikający z samotności – wyjaśniła.
W eksperymencie naukowcy trzymali dorosłe gryzonie w grupach, a następnie część z nich przenieśli do osobnych klatek. Jednocześnie zwierzętom codziennie przez godzinę umożliwiano wybór między wodą a 15-proc. roztworem alkoholu. Przez około dwa tygodnie śledzono ilość wypijanych płynów. W tym czasie samce stopniowo zwiększały spożycie procentów, natomiast samice je ograniczały.
Podczas gdy zwierzęta swobodnie się poruszały i podejmowały decyzje, badacze – za pomocą miniaturowych mikroskopów – rejestrowali aktywność ich komórek nerwowych. Odkryli, że neurony tworzyły obwód łączący podstawno-boczną część ciała migdałowatego (odpowiedzialną za przetwarzanie emocji i stresu) z przyśrodkową korą przedczołową (regulującą procesy decyzyjne).
– W warunkach odosobnienia określona ścieżka w mózgu staje się nadmiernie aktywna i bezpośrednio stymuluje sięganie po alkohol. Przy tym samce i samice wykorzystują odmienne strategie biologiczne, gdy doświadczają samotności. Może to wyjaśniać obserwowane od dawna różnice między płciami w zaburzeniach neuropsychiatrycznych – podkreśliła dr Reesha Patel.
Badacze postanowili sprawdzić, czy wspomniana ścieżka jedynie odzwierciedla spożywanie alkoholu, czy też bezpośrednio je wywołuje. Za pomocą optogenetyki (krótkich impulsów światła pozwalających sterować pracą wyselekcjonowanych neuronów) aktywowali ten obwód u samców, które wcześniej nie były odizolowane. W efekcie ich narząd reagował na alkohol tak, jakby zwierzęta doświadczyły osamotnienia. Z kolei wyciszenie tej samej struktury u izolowanych samców skutkowało spadkiem spożycia płynu.
W kolejnych etapach prac naukowcy chcą ustalić, co dokładnie podtrzymuje nadmierną aktywność opisanego obwodu oraz jaki udział mają w tym inne obszary mózgu. Planują także zbadać źródło odmiennych reakcji u obu płci – sprawdzając między innymi wpływ hormonów oraz głębsze różnice w strukturze połączeń neuronalnych. Ważna będzie weryfikacja, w jakim stopniu te wnioski przekładają się na organizm człowieka.
Przypis:
Przeczytaj także: „Nieetyczne alkopromocje” i „Melodia z procentem”.

