Rykoszetem prezydenckiego weta dostaną pacjenci
Przyjęta przez Senat nowelizacja ustawy zdrowotnej oprócz przepisów dotyczących egzaminów z języka polskiego dla medyków spoza Unii Europejskiej gwarantuje także leczenie nieubezpieczonym osobom z HIV i osadzonym chorym na WZW C. Ministerstwo Zdrowia ostrzega, że ewentualne weto prezydenta mogłoby pozbawić tysiące pacjentów dostępu do świadczeń zdrowotnych.
Chodzi o przyjęty najpierw przez Sejm, a 21 maja przez Senat rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.
W przepisach jest zapis o zmianie w finansowaniu diagnostyki HCV i bezpłatnego leczenia HIV dla osób bez ubezpieczenia, a także o wydłużeniu do 1 maja 2027 r. terminu na złożenie egzaminu z języka polskiego przez lekarzy spoza Unii Europejskiej.
Krótko o „wrzutce”
To ten drugi przepis nie podoba się prezesowi Naczelnej Rady Lekarskiej Łukaszowi Jankowskiemu.
– Warunkiem powodzenia leczenia jest zrozumienie pacjenta przez lekarza, a tego nie da się osiągnąć bez znajomości języka polskiego – komentuje, podkreślając, że Polska jest jedynym krajem w Europie z tak niskimi wymogami dotyczącymi znajomości języka przez lekarzy obcokrajowców.
– Jeśli ktoś przez dwa lata nie osiągnął znajomości języka polskiego na poziomie B1, nie powinien liczyć na pobłażliwość ani na przedłużanie terminów w nieskończoność – twierdzi Jankowski, który chciałby weta prezydenta.
Zapobieganie oraz zwalczanie zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi
Zapisana w procedowanym akcie zmiana dotycząca źródła finansowania badań diagnostycznych dla pacjentów z wirusowym zapaleniem wątroby typu C, przebywających w zakładach penitencjarnych jest ważna.
Gdyby prezydent zawetował przepisy, spowodowałby zagrożenie dla zdrowia publicznego.
Dlaczego?
Bo przepisy umożliwiają także leczenie osobom nieubezpieczonym z HIV, a także doprecyzowuje, że osoby żyjące z HIV, niezależnie od statusu ubezpieczeniowego, będą miały dostęp do wizyt lekarskich, na których realizowany jest program leczenia antyretrowirusowego, w ramach programu polityki zdrowotnej, bez dodatkowych opłat.
– Jeśli prezydent zawetuje ustawę, bez prawa do świadczeń zdrowotnych zostaną nieubezpieczeni pacjenci z wirusem HIV i osoby osadzone, które chorują na WZW C [wirusowe zapalenie wątroby typu C – red.]. To duże zagrożenie epidemiologiczne. Brak dostępu do leczenia dla jakiejkolwiek grupy chorych spowoduje znaczący wzrost liczby zachorowań – informuje resort zdrowia, wyjaśniając, że nowelizacja przepisów dotyczących dostępu do świadczeń dla nieubezpieczonych nosicieli wirusa HIV oraz osadzonych w zakładach karnych, którzy chorują na WZW C, ma charakter porządkujący i naprawczy wobec braków, które powstała w 2022 r.
Wtedy rząd Mateusza Morawieckiego zdecydował o przesunięciu części kosztów różnych świadczeń medycznych z budżetu państwa do Narodowego Funduszu Zdrowia, jednak nie uwzględnił nieubezpieczonych pacjentów zakażonych wirusem HIV – przypomina o tym TVN24, wyjaśniając, że w konsekwencji, wprawdzie wciąż przysługują im darmowe leki, ale świadczenia zdrowotne już nie.
Oznacza to, że obecnie NFZ nie ma podstawy prawnej, żeby zapłacić placówkom medycznym za konsultowanie pacjentów, którym to darmowe leczenie przysługuje.
Na 31 grudnia 2025 r. rządowym programem polityki zdrowotnej na lata 2022–2026 w wyżej wymienionych obszarach objęte były 21 904 osoby.

