Co, jeśli nie „Lex szarlatan”? ►
PAP/Andrzej Jackowski
Prezydent zastopował ustawę „Lex szarlatan”, zatem minister zdrowia ma inny plan, dzięki któremu przepisy będą skuteczniej przeciwdziałać niebezpiecznym praktykom pseudoleczniczym i zwiększą kompetencje RPP. Jolanta Sobierańska-Grenda ogłosiła założenia dziesięcioletniej Krajowej Strategii na rzecz Bezpieczeństwa Pacjenta.
- W resorcie powstaje wieloletnia strategia, która ma ułatwić chorym korzystanie z opieki medycznej i poprawić zaufanie do systemu ochrony zdrowia
- Skierowanie ustawy przez prezydenta do Trybunału Konstytucyjnego wymusiło na kierownictwie Ministerstwa Zdrowia szybkie wprowadzenie pozalegislacyjnych sposobów na ochronę pacjentów przed szarlatanami
- Cztery filary i międzynarodowe wzorce – nowy system zarządzania jakością będzie opierał się na wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia, stawiając bezpieczeństwo i procesy kliniczne na pierwszym miejscu
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda uczestniczyła 21 września w konferencji „Zdrowie i bezpieczeństwo pacjenta – wspólna odpowiedzialność”, zorganizowanej w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku. W trakcie wydarzenia omówiła założenia Krajowej Strategii na rzecz Bezpieczeństwa Pacjenta na lata 2027–2037.
Fragment wystąpienia minister poniżej. Pod wideo dalsza część tekstu.
Wideo publikujemy dzięki uprzejmości Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
Plan, opracowany we współpracy z rzecznikiem praw pacjenta Bartłomiejem Chmielowcem, ma pełnić funkcję dokumentu strategicznego, którego nadrzędnym celem jest poprawa jakości opieki i ograniczenie liczby zdarzeń niepożędanych. Punktem odniesienia dla polskich rozwiązań są wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia (WHO – World Health Organization) i zasady Globalnego Planu na Rzecz Bezpieczeństwa Pacjentów (Global Strategy on People-centred and Integrated Health Services).
– Z rzecznikiem praw pacjenta Bartłomiejem Chmielowcem rozmawialiśmy o poprawie zaufania do systemu. Chcemy sprawić, by chory czuł się w nim coraz bezpieczniej, i dostarczyć mu rzetelnej wiedzy o procesie terapeutycznym. Zależy nam na tym, aby pacjent otrzymywał odpowiednie wsparcie i jasne wytyczne na poszczególnych etapach leczenia. Efektem tych prac będzie strategia rozpisana na dziesięć lat – mówiła minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.
Szefowa resortu zapowiedziała, że dokument będzie opierał się na czterech filarach:
- uznaniu bezpieczeństwa za priorytet polityki państwa,
- stosowaniu standardów bezpiecznego leczenia w placówkach medycznych,
- podnoszeniu jakości procesów klinicznych,
- wzmacnianiu współpracy z chorymi.
Brak ustawy wymusza nowe działania
Konieczność przyjęcia dziesięcioletniej strategii wynika między innymi z braku odpowiednich regulacji prawnych, co jest skutkiem skierowania przez prezydenta „Lex szarlatan”, czyli rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta do Trybunału Konstytucyjnego i jego wstrzymania w procesie legislacyjnym – informowaliśmy o tym w tekście „«Lex szarlatan» do Trybunału Konstytucyjnego”.
W odpowiedzi na działania głowy państwa resort zdrowia chce stworzyć spójny system zarządzania jakością, w którym minimalizacja ryzyka wpisanego w proces leczenia stanie się bezwzględnym priorytetem.
– Moment, w którym musieliśmy poradzić sobie z tym, że „Lex szarlatan” nie uzyskał podpisu prezydenta i został skierowany do Trybunału Konstytucyjnego, uświadomił nam jeszcze bardziej, że ta strategia jest niezbędna. Skoro nie mamy gotowych rozwiązań ustawowych, skupmy się na tym, co możemy zrobić dla pacjenta, aby zapewnić mu bezpieczeństwo – wyjaśniła Jolanta Sobierańska-Grenda.
Szefowa resortu podkreśliła również, że powodzenie projektu wymaga zaangażowania całego środowiska medycznego.
– Bezpieczeństwo to nie jest sprawa jednej instytucji i pojedynczego działania. Wszyscy, niezależnie od tego, w którym miejscu systemu jesteśmy, odpowiadamy za to, żeby pacjent czuł się z nami bezpiecznie. Musimy zadbać o to, by przekazywać chorym wyłącznie sprawdzoną i potwierdzoną wiedzę w sposób jasny oraz niezaprzeczalny – zwróciła się na koniec do uczestników konferencji minister Sobierańska-Grenda.
Przeczytaj także: „Dlaczego prezydent skierował «Lex szarlatan» do Trybunału Konstytucyjnego?” i „Smutek i niezrozumienie”.


