Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Autor: Mateusz Jankowski

Apteka w systemie zdrowia publicznego – potencjał, którego nie wykorzystujemy

iStock

Wskaźniki partycypacji w programach przesiewowych wciąż pozostają na niskim poziomie. Sposobem na rosnące obciążenie chorobami przewlekłymi może być lepsze wykorzystanie liczącej ponad 12 tys. placówek sieci aptek oraz kompetencji ponad 54 tys. farmaceutów.

  • Polska sieć niemal 12,1 tys. aptek i punktów aptecznych oraz ponad 54 tys. farmaceutów i techników to najbardziej dostępna dla obywateli infrastruktura medyczna, która wciąż jest traktowana niemal wyłącznie jako miejsce wydawania leków
  • Doświadczenia z pandemii COVID-19 i dynamiczny rozwój szczepień w aptekach – obejmujących dziś między innymi grypę, HPV czy RSV – udowodniły, że pacjenci chcą i potrafią korzystać z usług zdrowotnych świadczonych przez farmaceutów.
  • Konsultacja Nowy Lek kluczem do adherencji – Aż 85,5 proc. pacjentów deklaruje zainteresowanie sprawdzaniem interakcji lekowych, a nowy model trzystopniowej konsultacji farmaceutycznej ma szansę realnie poprawić przestrzeganie zaleceń lekarskich i skuteczność terapii chorób przewlekłych
  • W „Menedżerze Zdrowia” publikujemy tekst prof. Mateusza Jankowskiego

W 2026 r., ustanowionym przez Sejm Rokiem Profilaktyki Zdrowotnej, wiele uwagi poświęcamy badaniom przesiewowym, wczesnemu wykrywaniu chorób oraz potrzebie budowania większej świadomości zdrowotnej Polek i Polaków. Znacznie rzadziej zastanawiamy się jednak nad tym, jakie konkretne zmiany organizacyjne i prawne mogą realnie ułatwić dostęp do tych świadczeń.

Samo oferowanie badań nie wystarczy – dobitnie pokazują to utrzymujące się na niskim poziomie wskaźniki partycypacji w programach profilaktycznych. Równie ważne jest to, gdzie obywatel może z nich skorzystać, jak łatwo może do nich dotrzeć oraz czy i w jaki sposób otrzymuje na ich temat informację. Wobec rosnącego obciążenia schorzeniami przewlekłymi i starzenia się społeczeństwa potrzebujemy rozwiązań, które przybliżą ochronę zdrowia do obywatela i pozwolą lepiej wykorzystać zasoby, którymi już dysponujemy. Jednym z takich miejsc jest apteka.

Apteka – najbliżej pacjenta

Na koniec 2025 r. w Polsce działało 11 tys. aptek ogólnodostępnych oraz 1,1 tys. punktów aptecznych. Pracowało w nich łącznie 54,1 tys. farmaceutów i techników farmaceutycznych. Placówki te należą więc do najbardziej dostępnych punktów kontaktu obywatela z systemem.

Co istotne z punktu widzenia profilaktyki z aptek korzystają bardzo różnorodne grupy odbiorców – zarówno osoby starsze i chorujące przewlekle, jak i młodsi, bez rozpoznanych schorzeń, którzy rzadziej trafiają do innych placówek medycznych. Stwarza to unikatową możliwość dotarcia z podstawowymi działaniami osłonowymi do dużej populacji.

Przez lata aptekę postrzegano przede wszystkim jako punkt wydawania leków. Tymczasem kompetencje farmaceutów jako przedstawicieli zawodu medycznego pozwalają na znacznie szersze włączenie tych placówek w działania z zakresu ochrony zdrowia publicznego.

Szczepienia pokazały, że można inaczej

Przełomem okazała się pandemia COVID-19 i umożliwienie wykonywania szczepień przez farmaceutów. Po raz pierwszy na dużą skalę pacjent zaczął przychodzić do apteki nie tylko po lek, ale również po konkretne świadczenie profilaktyczne.

Rozwiązanie wprowadzone w czasie kryzysu nie stało się jednorazowym wyjątkiem – liczbę szczepień wykonywanych w aptekach stopniowo rozszerzano. Obecnie w placówkach, które podpisały umowę z NFZ, można zaszczepić się między innymi przeciw grypie, COVID-19, pneumokokom, HPV, półpaścowi, RSV czy kleszczowemu zapaleniu mózgu.

Doświadczenie to pokazało, że przy odpowiednich kwalifikacjach kadry, warunkach lokalowych, dokumentacji i finansowaniu apteka może skutecznie realizować usługi zdrowotne. Szczepienia zmieniły tym samym sposób myślenia o jej roli w systemie. Naturalne jest więc pytanie, jakie kolejne świadczenia można bezpiecznie i efektywnie realizować bliżej pacjenta.

Wykryć ryzyko, zanim rozwinie się choroba

Jednym z takich działań są podstawowe pomiary i identyfikacja czynników ryzyka. Pomiar ciśnienia tętniczego, masy ciała czy obwodu talii może pomóc wyłonić osoby wymagające dalszej oceny lekarskiej.
Uzupełnieniem mogłyby być wybrane szybkie testy diagnostyczne. Ułatwiłyby one nie tylko identyfikację osób wymagających pogłębionej diagnostyki, ale w przypadku niektórych infekcji – w odpowiednio zorganizowanym modelu – także skracałyby czas od wystąpienia objawów do wdrożenia właściwego postępowania i rozpoczęcia leczenia.

Nie chodzi o diagnozowanie chorób w aptece, ale o wczesne wykrycie zagrożenia i zapewnienie pacjentowi odpowiedniej ścieżki postępowania. Dlatego pomiary i szybkie testy powinny być powiązane z jasno określonym algorytmem – od interpretacji wyniku, przez edukację i ponowną kontrolę, po skierowanie do dalszej diagnostyki lub konsultacji lekarskiej.

W ogólnopolskim badaniu przeprowadzonym w 2025 r. przez zespół ze Szkoły Zdrowia Publicznego CMKP 57,7 proc. z 1102 dorosłych respondentów deklarowało gotowość skorzystania w aptece z podstawowych pomiarów wykonywanych przez farmaceutę – ciśnienia tętniczego, masy ciała i oceny BMI. Co ważne, zainteresowanie tą usługą nie różniło się istotnie w zależności od cech socjodemograficznych, co wskazuje na jej potencjał w różnych grupach społecznych. Apteka może więc stać się jednym z miejsc wczesnego wykrywania zagrożeń zdrowotnych – szczególnie u osób, które rzadziej korzystają z rutynowych badań.

Od wykrycia ryzyka do zmiany zachowań

Wykrycie czynnika ryzyka to dopiero pierwszy krok. Kolejnym może być wsparcie w zmianie nawyków – sposobu żywienia, aktywności fizycznej czy rzuceniu palenia. Powtarzalny kontakt z farmaceutą stwarza możliwość prowadzenia krótkich interwencji i monitorowania ich rezultatów.

Dobrym przykładem jest uzależnienie od tytoniu. Farmaceuta może identyfikować osoby palące, udzielać krótkiej porady, oceniać gotowość do zerwania z nałogiem i kierować do dalszej pomocy. Takie rozwiązania funkcjonują już w innych krajach. W Anglii w NHS działa Community Pharmacy Smoking Cessation Service, umożliwiający kontynuowanie w aptece wsparcia rozpoczętego podczas pobytu w szpitalu. Farmaceuta zapewnia opiekę behawioralną i może uczestniczyć w prowadzeniu nikotynowej terapii zastępczej. To przykład, jak poradnictwo farmaceutyczne staje się częścią zorganizowanej ścieżki profilaktycznej.

Od wydania leku do opieki nad farmakoterapią – Nowy Lek

Z perspektywy zdrowia publicznego równie ważne jak zapobieganie chorobom i ich wczesne wykrywanie jest zapewnienie skuteczności rozpoczętego leczenia. Jednym z kluczowych elementów staje się przestrzeganie zaleceń terapeutycznych (adherencja).

Farmaceuta znajduje się w szczególnym miejscu tego procesu – pomiędzy decyzją terapeutyczną lekarza a codziennym stosowaniem preparatu przez pacjenta. W Polsce opracowano model takiego świadczenia – konsultację farmaceutyczną Nowy Lek, przeznaczoną dla osób rozpoczynających stosowanie nowego preparatu w terapii choroby przewlekłej. Trzyetapowa konsultacja ma wspierać pacjenta w pierwszym miesiącu terapii, między innymi w prawidłowym przyjmowaniu leku i przestrzeganiu zaleceń.

Potrzebę takiego wsparcia potwierdzają polskie badania dotyczące postaw wobec usług opieki farmaceutycznej. W ogólnopolskim badaniu z 2025 r. 73,5 proc. respondentów uważało, że konsultacja z farmaceutą po otrzymaniu recepty na wcześniej niestosowany lek mogłaby pomóc w jego prawidłowym zażywaniu. Badani wskazywali też konkretne obszary oczekiwanej pomocy – 85,5 proc. było zainteresowanych sprawdzeniem potencjalnych interakcji lekowych, a 83,5 proc. wyjaśnieniem sposobu dawkowania.

Nowy Lek dobrze pokazuje, czym w praktyce może być opieka farmaceutyczna. Pozostaje pytanie, czy systemowo dostrzeżemy potrzebę zapewnienia ciągłości opieki również po wystawieniu recepty. Właściwie dobrana terapia nie przyniesie oczekiwanego rezultatu, jeśli pacjent nie będzie jej prawidłowo stosował. Bez wsparcia adherencji część wysiłku i zasobów zaangażowanych w diagnostykę i leczenie może nie przełożyć się na zakładany efekt zdrowotny.

Od pojedynczych usług do rozwiązania systemowego

Potencjał aptek nie zostanie wykorzystany przez samo rozszerzanie kompetencji personelu. Potrzebny jest model, który określi, jakie świadczenia, dla jakich pacjentów i wedle jakich standardów powinny być realizowane, a także co powinno dziać się z pacjentem po ich wykonaniu.

Ważne jest powiązanie apteki z pozostałymi elementami systemu. Jeżeli farmaceuta wykryje podwyższone ciśnienie tętnicze, zidentyfikuje problem z przestrzeganiem zaleceń czy udzieli wsparcia w rzucaniu palenia, powinien istnieć jasny algorytm dalszego postępowania oraz możliwość udokumentowania i przekazania informacji istotnych dla dalszej opieki.

Co ważne, dyskusja ta zaczyna przybierać konkretny wymiar legislacyjny. W sierpniu 2026 r. środowisko farmaceutyczne przekazało Ministerstwu Zdrowia projekt zmian dotyczących m.in. nowych form wykonywania zawodu, świadczeń zdrowotnych udzielanych przez farmaceutów oraz dostępu do dokumentacji medycznej. To na razie początek dalszych prac, ale kierunek jest istotny: apteka ma być coraz silniej włączana w system opieki nad pacjentem.

Drugim warunkiem jest finansowanie. Jeżeli system oczekuje od aptek realizacji świadczeń zdrowotnych, powinny one mieć określoną wycenę i źródło finansowania. Jednocześnie warto od początku mierzyć nie tylko liczbę wykonanych usług, ale również ich rezultaty – ilu pacjentów z wykrytym ryzykiem trafiło do dalszej diagnostyki, ilu podjęło próbę zerwania z nałogiem czy ilu prawidłowo kontynuuje rozpoczętą farmakoterapię.
Nie chodzi więc o przenoszenie kolejnych czynności do aptek, ale o włączenie ich w zorganizowane ścieżki profilaktyki i opieki.

Potrzebujemy nowego podejścia do profilaktyki

W zdrowiu publicznym nie możemy ograniczać się do powtarzania tych samych schematów i oczekiwać odmiennych rezultatów. Kampanie edukacyjne i promocja zdrowego stylu życia są potrzebne, ale same nie wystarczą.

Potrzebujemy również nowych kanałów docierania z profilaktyką – wykorzystujących miejsca, z których obywatel korzysta na co dzień. Apteki są jednym z nich, a ich potencjał jest znacznie większy niż obecnie wykorzystywany.

Prace nad kolejnym Narodowym Programem Zdrowia mogą być okazją do pilotażowego wdrażania i oceny takich rozwiązań, a następnie rozwijania tych, które przynoszą mierzalne korzyści zdrowotne.

Nowoczesna profilaktyka wymaga nie tylko edukowania, ale także tworzenia nowych możliwości docierania do pacjentów. Apteka może być jednym z kluczowych elementów tej zmiany.

Artykuł prof. dr. hab. n. med. Mateusza Jankowskiego z Zakładu Epidemiologii i Zdrowia Populacyjnego Szkoły Zdrowia Publicznego Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie.

Przeczytaj także: „Jak wpływać na prozdrowotne wybory społeczeństwa?”.

Menedzer Zdrowia facebook

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Tylko w „Menedżerze Zdrowia” Aktualności