Autoagresja jako przesłanka hospitalizacji bez zgody
123RF
Próby samobójcze, odmowa przyjmowania leków i brak krytycyzmu wobec własnej choroby mogą stanowić wystarczającą podstawę do przymusowego przyjęcia pacjenta do szpitala psychiatrycznego. Sąd Najwyższy w nowym orzeczeniu sprecyzował, kiedy ryzyko znacznego pogorszenia stanu zdrowia wyprzedza prawo do autonomii chorego oraz jak sądy powinny oceniać opinie biegłych w sprawach o leczenie wbrew woli.
- Odmowa leczenia, uzależnienie i próby samobójcze – gdy pacjent ze schizofrenią zagraża swojemu życiu, sąd może zdecydować o hospitalizacji bez jego zgody
- Samo niezadowolenie pacjenta z opinii biegłego nie wystarczy, by powołać kolejnego eksperta – Sąd Najwyższy wyjaśnił zasady oceny dowodów
- Definicja „znacznego pogorszenia stanu zdrowia” – przymusowe przyjęcie do szpitala jest dopuszczalne, gdy rozwój choroby uniemożliwi funkcjonowanie w domu lub w pracy
W postanowieniu z 14 maja 2026 r. (o sygnaturzu akt II CSKP 191/26) Sąd Najwyższy rozstrzygnął sprawę pacjentki, u której lekarze stwierdzili schizofrenię, urojenia prześladowcze oraz halucynacje słuchowe. Kobieta, pomimo zarejestrowania w poradni zdrowia psychicznego, nie kontynuowała leczenia i nie przyjmowała przepisanych leków. Miała także problem z używkami oraz podejmowała próby samobójcze.
Sąd zezwolił na hospitalizację bez zgody
W toku postępowania uznano – jak opisano na Prawo.pl – że odmowa terapii psychiatrycznej jednoznacznie wskazuje na potrzebę leczenia w warunkach stacjonarnych. Brak hospitalizacji doprowadziłby do znacznego pogorszenia stanu zdrowia chorej – nasilenia objawów psychotycznych oraz pojawienia się zachowań zagrażających bezpośrednio życiu lub zdrowiu jej samej bądź osób z jej otoczenia. Uznano przy tym, że pobyt w szpitalu przyniesie realną poprawę. Mając to na uwadze, sąd rejonowy zezwolił na przyjęcie kobiety do placówki bez jej zgody.
Wniesiona przez pacjentkę apelacja została oddalona przez sąd okręgowy. Kobieta złożyła więc skargę kasacyjną, zarzucając sądom błędną wykładnię przepisów oraz nieuwzględnienie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego psychiatry.
Brak potrzeby powoływania dodatkowego biegłego
Sprawą zajął się Sąd Najwyższy, który wskazał, że sporządzona w toku postępowania opinia biegłego – jak każdy inny dowód – podlega ocenie pod kątem logiki, doświadczenia życiowego oraz wiedzy powszechnej. Jeśli sąd uznał dokument za wiarygodny i przekonujący, nie ma potrzeby jego dodatkowej weryfikacji.
Sąd podkreślił, że samo niezadowolenie strony z wniosków rzeczoznawcy nie stanowi podstawy do powoływania kolejnego eksperta. Wykazanie okoliczności dyskwalifikujących dotychczasową ekspertyzę byłoby konieczne tylko wtedy, gdyby sąd ocenił ją jako niewiarygodną. Ponadto w postępowaniu kasacyjnym podważanie dokonanej już przez sąd oceny dowodu z opinii biegłego jest niedopuszczalne.
Brak wątpliwości co do stanu pacjentki
Sąd Najwyższy przypomniał, że zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego, do szpitala psychiatrycznego bez wymaganej zgody może zostać przyjęta osoba chora psychicznie, której dotychczasowe zachowanie wskazuje, że nieprzyjęcie doprowadzi do znacznego pogorszenia stanu zdrowia.
Ekspert prawa medycznego dr hab. Dorota Karkowska w Prawo.pl wskazała, że w swoich opracowaniach, że przepis ten ma charakter profilaktyczno-leczniczy, chroniący pacjenta przed skutkami zaniechania terapii.
W analizowanej sprawie nie było wątpliwości, że kobieta cierpi na zaburzenia psychiczne i uchyla się od leczenia. Sąd wyjaśnił przy tym, że przez „znaczne pogorszenie stanu zdrowia psychicznego” należy rozumieć doprowadzenie się przez osobę chorą do stanu uniemożliwiającego jej funkcjonowanie w rodzinie, miejscu zamieszkania lub pracy.
Psychiatra prof. dr hab. med. Jacek Wciórka – cytowany przez Prawo.pl – podkreślił, że tak ścisła definicja pozwala ograniczyć przymusową hospitalizację wyłącznie do przypadków bezwzględnie koniecznych.
Spodziewany rozwój choroby przesądza o hospitalizacji
Ustalenie, że brak leczenia spowoduje pogorszenie stanu zdrowia chorej, oparto na opinii biegłego oraz analizie jej dotychczasowego zachowania, w tym prób samobójczych. Sąd Najwyższy nie miał wątpliwości, że przesłanka ustawowa została spełniona – zwłaszcza w kontekście ryzyka kolejnych targnięć na własne życie.
Oznacza to, że przewidywany rozwój choroby psychicznej w kierunku zachowań autoagresywnych i agresywnych stanowi pełną podstawę do prognozowania znacznego pogorszenia stanu zdrowia. Skarga kasacyjna pacjentki została oddalona.
Przeczytaj także: „Sąd utrzymał uniewinnienie trojga lekarzy ojca Ziobry, sprawę czwartego umorzył”.
