Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Krystian Lurka

Co z porodówką w Lesku?

Archiwum

W Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Lesku oddział ginekologiczno-położniczy jest zamknięty.

Informowaliśmy o tym wielokrotnie – ostatnio (20 lutego 2026 r.) w tekście „Zamknięte porodówki”, w którym podawaliśmy, że w 2024 i 2025 r. w Polsce zlikwidowano 37 porodówek. Tak wynika z oficjalnych, ministerialnych danych, do których dotarł „Menedżer Zdrowia”.

Premier chyba nie czytał „Menedżera Zdrowia”

Przypominamy to, bo premier mówił co innego.

Szef rządu był pytany w TVN24 o zamykanie oddziałów ginekologiczno-położniczych na prowincji.

– Nie ma w Polsce problemu dostępu do porodówek – zapewnił.

Premier stwierdził, że w naszym kraju nie ma miejsc, gdzie ciężarna musiałaby jechać 170 km, aby urodzić.

Dopytany o porodówkę w Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Lesku, stwierdził, że… nie jest zamknięta.

– Na bieżąco jestem informowany o sytuacji na porodówkach. Moja synowa jest neonatologiem i na co dzień zajmuje się opieką nad nowo narodzonymi dziećmi i organizowaniem sprawnym porodów – mówił Tusk.

Premier zapewnił, że rozmawiał ostatnio z minister zdrowia Jolantą Sobierańską-Grendą o tym szpitalu. 

Przeczytaj także: „Mniej porodówek – i co z tego wynika?”„Jak rodzić w Bieszczadach?”„Gdzie rodzi się taniej?”.

Więcej o porodówkach po kliknięciu w poniższy baner.

Źródło:
TVN24PAP
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: Donald Tusk co z tymi porodówkami szpital szpitale oddział oddział szpitalny oddział ginekologiczno-położniczy oddziały ginekologiczno-położnicze porodówka porodówki porodówka w Lesku co z porodówką w Lesku