Wyślij
Udostępnij:
 
 
Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Czy Stanisław Karczewski mógł dorabiać?

Źródło: Gazeta Wyborcza
Autor: Krystian Lurka |Data: 11.02.2020
 
 
Warszawska prokuratura okręgowa bada sprawę szpitalnych dyżurów byłego marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego. Podejrzewa, że mogło dojść do przestępstwa oszustwa.
- Warszawska prokuratura okręgowa już poprosiła o dokumenty dotyczące polityka PiS – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Pismo w tej sprawie wpłynęło do Kancelarii Senatu 22 stycznia. Prokuratura wyjaśnia w nim, że prowadzi czynności sprawdzające w sprawie art. 286 kodeksu karnego par. 1. Z artykułu wynika, że kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat.

O jakie wprowadzenie w błąd chodzi?

- Od miesięcy trwa sprawdzanie, czy Stanisław Karczewski, zawodowy senator, będąc - jako lekarz - na bezpłatnym urlopie w szpitalu w Nowym Mieście nad Pilicą, mógł w tym samym czasie pełnić tam płatne dyżury. Od 2 lutego 2009 r. do 30 listopada 2015 r. miał na nich zarobić ponad 400 tys. zł – informuje „Gazeta Wyborcza” i wyjaśnia, że są dwie wątpliwości: czy będąc na bezpłatnym urlopie, można zarabiać w tym samym szpitalu, który go udzielił oraz czy marszałek zgodnie z prawem powiadomił Prezydium Senatu o swojej dodatkowej pracy (zgodnie z art. 33 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora musi powiadomić marszałka o zamiarze podjęcia dodatkowych zajęć).

Co na to Karczewski?

– O tej kontroli dowiedziałem się z „Wyborczej”. Czekam ze spokojem na wyniki. Nie zgadzam się z opiniami, że to może być obejście prawa. Byłem na urlopie bezpłatnym na stanowisku ordynatora, a dyżurowałem jako zwykły lekarz. Koledzy mnie poprosili, żebym dyżurował – mówi w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.

Przeczytaj także: „Karczewski: Jest nagonka na polityków Prawa i Sprawiedliwości” i „Karczewski zarobił 400 tys. zł za dyżury w szpitalu, a był na bezpłatnym urlopie”.

Zachęcamy do polubienia profilu „Menedżera Zdrowia” na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia i obserwowania kont na Twitterze i LinkedInie: www.twitter.com/MenedzerZdrowia i www.linkedin.com/MenedzerZdrowia.
 
© 2020 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe