Wyślij
Udostępnij:
 
 
Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Dodatki covidowe dla salowych ►

Źródło: Sejm
Redaktor: Krystian Lurka |Data: 15.04.2021
 
 
Szef klubu Koalicja Polska Władysław Kosiniak-Kamysz pytał w Sejmie, czy salowe, sanitariusze i pracownicy transportu sanitarnego otrzymają dodatki covidowe. Na jego wniosek rozmawiano o stanie systemu ochrony zdrowia w czasie trzeciej fali pandemii. Z wypowiedzi ministra zdrowia wynika, że resort zdrowia nie planuje wprowadzać takiego rozwiązania. Poseł usłyszał za to, że zwiększą się pensje tych grup zawodowych.
Poseł Kosiniak-Kamysz zaapelował 15 kwietnia o dodatki dla personelu szpitalnego. Stwierdził, że pandemia to „największe doświadczenie od czasu II wojny światowej” i że „jesteśmy w stanie wojny, a naszą armią są salowe, pielęgniarki, osoby sprzątające, diagności laboratoryjni, farmaceuci, administracja szpitala i lekarze”.

– Co możemy dla tej armii zrobić, aby miała nie tylko poczucie wypełniania misji, ale też poczucie godności w tym wszystkim? – pytał Kosiniak-Kamysz, apelując jednocześnie o dodatek covidowy do pensji dla tych osób.

– To niesprawiedliwe, że salowe – w przeciwieństwie do lekarzy i pielęgniarek – nie otrzymują dodatku covidowego do pensji, choć także mają kontakt z pacjentami – powiedział. – Nie może być tak, że osoby zarabiające najmniej nie dostają dodatku. I dajmy dodatek wszystkim, którzy mają kontakt z zakażonymi, a tego dodatku nie otrzymują – mówił Kosiniak-Kamysz. Apelował do ministra o wyrównanie tej niesprawiedliwości

O pracownikach ochrony zdrowia mówił też Maciej Konieczny z Lewicy i Bolesław Piecha z Prawa i Sprawiedliwości.

– Podczas jednego z posiedzeń Komisji Zdrowia usłyszeliśmy rzecz wstrząsającą – Ministerstwo Zdrowia poinformowało wprost, że nie wie, ilu pracowników niemedycznych, ile salowych pracuje w polskich szpitalach, nie wie, ilu z tych pracowników zatrudnionych jest na zasadzie outsourcingu, nie wie, ile salowych zatrudnionych przez firmy zewnętrzne zachorowało i umarło z powodu COVID-19. Osoby, które ryzykują zdrowiem na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem, dla resortu nie zasługują nawet na to, żeby je policzyć. Ministerstwo nie chce dać tym pracownikom dodatku covidowego – mówi, że nie ma takiej potrzeby, bo firmy zewnętrzne, które zatrudniają salowe, dostają dodatkowe pieniądze w związku z pandemią, a przecież nie ma żadnej gwarancji, że pracownicy je otrzymują – powiedział poseł Konieczny, a Bolesław Piecha zaapelował o wsparcie dla personelu.

– Mam troje dzieci zaangażowanych w walkę z pandemią i wiem, jak wygląda ich wysiłek. Tacy jak oni, pracownicy szpitali, potrzebują naszego wsparcia, również tu – w Sejmie, w rządzie – powiedział Bolesław Piecha z Prawa i Sprawiedliwości.

Co na to minister zdrowia Adam Niedzielski?

Mówił, że „zachorowania podczas trzeciej fali spowodowały zdecydowanie większą liczbę hospitalizacji – jest ich zdecydowanie więcej niż podczas szczytu drugiej fali”. Niedzielski podkreślił, że „olbrzymia liczba pacjentów w szpitalach spowodowała wielkie przemęczenie personelu szpitalnego”. Z wypowiedzi ministra zdrowia jednak wynikało, że resort zdrowia nie planuje wprowadzać kolejnych dodatków. Niedzielski wytłumaczył, że ministerstwo chce odejść od „polityki wynagrodzeń opartych na dodatkach i dlatego prowadzi z partnerami społecznymi negocjacje dotyczące nowego rozwiązania problemu wynagrodzeń minimalnych”.

– Zgadzam się z tym, że dysproporcja zarobków musi być zniwelowana. Dodatek jest narzędziem przejściowym – jest na czas pandemii COVID-19 – „odejdzie” z końcem pandemii, dlatego zdecydowaliśmy się rozmawiać z wszystkimi grupami zawodowymi w Komisji Trójstronnej ds. Ochrony Zdrowia. Prowadzimy dialog zarówno ze stroną pracodawców, jak i pracobiorców – powiedział Niedzielski. Podkreślił, że „należy przestać myśleć o dodatkach, zakończyć trwające negocjacje i podejść do kwestii wynagrodzeń kompleksowo”.

Przypominał, że sukcesem jest przedłużenie – bez ograniczenia czasowego – obowiązywania przepisów, wiążących poziom minimalnych wynagrodzeń w ochronie zdrowia z wysokością tzw. średniej krajowej za poprzedni rok. Podkreślał, że jeśli chodzi o rozwiązania na 2021 r., partnerzy społeczni już je zaakceptowali, natomiast trwają w tej chwili rozmowy na temat kolejnych lat.

Część posiedzenia o informacji rządu o sytuacji ochrony zdrowia w czasie trzeciej fali pandemii rozpoczęła się o godz. 11:09.


 
© 2021 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe