Ile kosztuje (zdrowia i pieniędzy) niedożywienie? ►
Leczenie żywieniowe to ważna część opieki zdrowotnej w szpitalach, zakładzach opieki długoterminowej i domach – tego dotyczyło posiedzenie senackiej Komisji Zdrowia.
Klinicznych niedożywienie dotyczy nawet 30–50 proc. pacjentów hospitalizowanych, a odpowiednio prowadzone leczenie żywieniowe może skrócić czas pobytu w szpitalu o kilka dni oraz istotnie ograniczyć ryzyko powikłań. Poza tym, to jedna z podstawowych części leczenia pacjenta, szczególnie w przypadkach, gdy samodzielne odżywianie jest niemożliwe lub niewystarczające.
Leczenie żywienione obejmuje ocenę stanu odżywienia pacjenta oraz dostarczenie koniecznych składników odżywczych – doustnie, dojelitowo lub pozajelitowo – co przyczynia się do poprawy stanu pacjenta, dzięki czemu jego leczenie ma zdecydowanie lepszy efekt, skraca się jego rekonwalescencja i wydłuża przeżycie.
O niedożywieniu i leczeniu żywieniowym w Senacie
Podczas posiedzenia senackiej Komisji Zdrowia, które odbyło się 30 stycznia, prof. Przemysław Matras, prezes Polskiego Towarzystwa Żywienia Klinicznego, podkreślał, że niedożywienie pozostaje wciąż niedostrzeganym problemem w polskich szpitalach, a jego konsekwencje bezpośrednio wpływają na wyniki leczenia i bezpieczeństwo pacjentów.
Nagranie z posiedzenia poniżej, pod wideo dalsza część tekstu.
Wideo pochodzi ze strony internetowej: www.senat.pl/11KZ471.
– Wczesna ocena stanu odżywienia i szybki dostęp do leczenia żywieniowego mogą w istotny sposób poprawić efektywność terapii i zmniejszyć ryzyko powikłań. Leczenie żywieniowe, szczególnie w warunkach domowych, gdzie jest ono konieczne każdego dnia, powinno być traktowane jako procedura ratująca życie, a dostęp do niego nie może być ograniczany limitami – mówił prof. Matras.
Prof. Michał Jankowski, koordynator Oddziału Klinicznego Chirurgii Onkologicznej w Centrum Onkologii w Bydgoszczy, mówił o ważnej roli żywienia we współczesnej opiece onkologicznej.
– We współczesnych standardach i rekomendacjach właściwe postępowanie żywieniowe jest integralnym elementem opieki nad chorym onkologicznym. Systematyczna ocena stanu odżywienia, wczesna identyfikacja ryzyka niedożywienia oraz wdrożenie i monitorowanie interwencji żywieniowej powinny towarzyszyć choremu na każdym etapie diagnostyki i leczenia, na każdym etapie choroby nowotworowej – mówił.
Przedstawił też wyniki badań prowadzonych w jego oddziale, z których wynikało, że wprowadzenie opieki żywieniowej u pacjentów poddawanych okołooperacyjnemu leczeniu radykalnemu raka żołądka pozwala skrócić średni czas pobytu w szpitalu aż o sześć dni.
Prof. Jankowski podkreślił, że kompleksowa opieka żywieniowa, realizowana w sposób ciągły – zarówno w szpitalach, jak i w warunkach ambulatoryjnych oraz domowych – przekłada się na najlepsze wyniki leczenia.
Ze zdaniem ekspertów zgodził się Maciej Sikora, prezes Organizacji Rozwoju Leczenia Żywieniowego.
– Leczenie żywieniowe to nie luksus, ani dodatek do terapii, a procedura ratująca życie. Inwestycja w odpowiednie żywienie pacjentów przynosi wymierne korzyści kliniczne i finansowe dla całego systemu ochrony zdrowia – podkreślił.
Przedstawił analizy, z których wynikało, że w Polsce 2,5 mln osób rocznie doświadcza niedożywienia związanego z chorobą, co generuje o 78 proc. wyższe koszty leczenia oraz prawie dwukrotnie dłuższą hospitalizację.
Skutkuje to dodatkowymi kosztami dla systemu w łącznej wysokości ponad 12 mld zł rocznie.
Poprawa dostępności do leczenia żywieniowego mogłaby więc zwrócić się płatnikowi wielokrotnie.
– Dla pacjentów wymagających długoterminowej opieki leczenie żywieniowe w domu jest często kwestią życia i śmierci. System powinien zapewnić im dostęp do tej procedury w sposób ciągły i bez ograniczeń – przekonywał Tomasz Michałek, dyrektor biura zarządu Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”, podkreślając zasadność dodania tego świadczenia do katalogu świadczeń gwarantowanych w procedowanym obecnie projekcie ustawy o opiece długoterminowej.
Specjaliści podkreślili, że poprawa stanu odżywienia pacjentów zwiększa ich odporność na choroby, zmniejsza liczbę powikłań, sprzyja gojeniu ran oraz poprawia efekty terapii onkologicznej i chirurgicznej.
Do tych kwestii odniósł się wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski.
Wyjaśnił, że jednym z ograniczeń jest nadal niewystarczające przygotowanie personelu, obejmujące zarówno ocenę stanu odżywienia, jak i prawidłowe prowadzenie terapii.
Poinformował, że w 2025 r. koszty realizacji tych świadczeń wyniosły około 900 mln zł, natomiast wartość nadwykonań sięgnęła około 200 mln zł.
Wnioski
W podsumowaniu pojawiły się następujące rekomendacje dla kierownictwa Ministerstwa Zdrowia:
- uznanie żywienia klinicznego, w szczególności żywienia pozajelitowego i dojelitowego w warunkach domowych, za świadczenie ratujące życie,
- zapewnienie skutecznej realizacji obowiązku oceny stanu odżywienia pacjentów hospitalizowanych oraz powiązania jej z finansowaniem świadczeń opieki zdrowotnej;
- zapewnienie kompleksowości opieki długoterminowej oraz realnej dostępności leczenia żywieniowego.
Przeczytaj także:

