Lekarz na swoim
123RF
Tradycyjny etat w polskiej ochronie zdrowia stał się przeszłością – przynajmniej dla lekarzy. Początkujący medycy kurczowo trzymają się umów o pracę, jednak potem masowo zamieniają je na kontrakty. A jak na tym tle wyglądają inne grupy zawodowe? „Menedżer Zdrowia” publikuje szczegółowe statystyki dotyczące struktury form zatrudnienia.
Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) nie dysponuje jeszcze pełnym zestawem danych o wszystkich wynagrodzeniach w sektorze ochrony zdrowia. Niemniej raporty dotyczące modyfikacji sposobu i poziomu finansowania świadczeń – wynikające ze wzrostu płac minimalnych, wprowadzonych ustawą z 26 maja 2022 r. o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2022 r. poz. 2139) – pozwalają na przedstawienie statystyk danych o wynagrodzeniach z podziałem na formy zatrudnienia według grup zawodowych z ustawy (lista grup zawodowych określonych w ustawie z wymienionymi przedstawicielami zawodów medycznych w całości znajduje się na dole artykułu).
Z przekazanych przez świadczeniodawców danych o zarobkach za luty 2026 r. struktura kosztów osobowych przedstawia się następująco:
- umowy o prace – 67,84 proc.
- kontrakty – 26,53 proc.
- umowy cywilnoprawne – 5,63 proc.
Powyższe wartości odnoszą się do jednego miesiąca i zostały wyliczone na podstawie raportów z 22,93 proc. podmiotów leczniczych. Próba ta jest jednak wysoce reprezentatywna, ponieważ obejmuje aż 96,24 proc. szpitali należących do podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej.
Specjaliści na kontraktach, stażyści na etacie – struktura zatrudnienia
Szczegółowe zestawienia wskazują na znaczne zróżnicowanie modeli zaangażowania personelu w poszczególnych profesjach.
Tabela 1. Dane o wynagrodzeniach z podziałem na formy zatrudnienia według grup zawodowych z ustawy
.jpg)
Wykres 1. Dane dotyczące rozkładu wartości kosztów osobowych
O ile dla większości pracowników podstawą jest etat, o tyle wśród lekarzy popularne są elastyczne formy kontraktowe.
Najwyższy odsetek zatrudnienia etatowego występuje wśród lekarzy stażystów – aż 98,71 proc. wszystkich umów przy całkowitym braku kontraktów.
Bardzo wysoki udział etatu (od 91,11 proc. do 94,06 proc.) odnotowano także wśród:
- pracowników działalności podstawowej ze średnim wykształceniem,
- opiekunów medycznych i personelu pomocniczego ze średnim wykształceniem,
- szerokiej grupy wykwalifikowanych specjalistów z wyższym wykształceniem (w tym diagnostów laboratoryjnych, psychologów klinicznych, fizjoterapeutów oraz pielęgniarek i położnych z tytułem magistra i specjalizacją).
Po drugiej stronie znajdują się lekarze ze specjalizacją. W tej grupie struktura zatrudnienia zdecydowanie dominują kontrakty, które odpowiadają za 73,16 proc. przypadków. Etat stanowi zaledwie 25,10 proc.
Kontrakty są również popularne w przypadku lekarzy bez specjalizacji (22,91 proc.) oraz wśród ratowników medycznych, techników elektroradiologów, pielęgniarek i położnych (w przedziale od 12,83 proc. do 16,69 proc., w zależności od posiadanego wykształcenia).
Umowy cywilnoprawne pełnią w ochronie zdrowia z reguły funkcję uzupełniającą.
Osiągają one najwyższy odsetek (od 10,38 proc. do 10,82 proc.) w grupach pracowników działalności podstawowej oraz wśród personelu medycznego z wykształceniem licencjackim lub średnim (między innymi fizjoterapeutów, pielęgniarek i ratowników). Z kolei najmniej popularne są u lekarzy specjalistów oraz stażystów, gdzie ich udział jest marginalny i wynosi odpowiednio 1,74 proc. oraz 1,29 proc.
Powyższe dane pochodzą z odpowiedzi na interpelację nr 18100 w sprawie przejrzystości finansowania wynagrodzeń personelu medycznego ze środków publicznych.
Kto w jakiej grupie?
Poniżej lista grup zawodowych określonych w ustawie z wymienionymi przedstawicielami zawodów medycznych:
- Lekarz albo lekarz dentysta ze specjalizacją
- Farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny, psycholog kliniczny, inny pracownik wykonujący zawód medyczny inny niż określony w punktach 1, 3 i 4 z wymaganym wyższym wykształceniem na poziomie magisterskim i specjalizacją, pielęgniarka z tytułem zawodowym magister pielęgniarstwa albo położna z tytułem magister położnictwa z wymaganą specjalizacją w dziedzinie pielęgniarstwa lub w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia
- Lekarz albo lekarz dentysta bez specjalizacji
- Stażysta
- Farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny, pielęgniarka, położna, technik elektroradiolog, psycholog, inny pracownik wykonujący zawód medyczny inny niż określony w punktach 1–4 z wymaganym wyższym wykształceniem na poziomie magisterskim, pielęgniarka, położna z wymaganym wyższym wykształceniem (studia pierwszego stopnia) i specjalizacją albo pielęgniarka, położna ze średnim wykształceniem i specjalizacją
- Fizjoterapeuta, pielęgniarka, położna, ratownik medyczny, technik elektroradiolog, inny pracownik wykonujący zawód medyczny inny niż określony w punktach 1–5 z wymaganym wyższym wykształceniem na poziomie studiów pierwszego stopnia, fizjoterapeuta, ratownik medyczny, technik analityki medycznej, technik elektroradiolog z wymaganym średnim wykształceniem, pielęgniarka albo położna z wymaganym średnim wykształceniem, która nie ma tytułu specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa lub dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia
- Inny pracownik wykonujący zawód medyczny inny niż określony w punktach 1–6 z wymaganym średnim wykształceniem oraz opiekun medyczny
- Pracownik działalności podstawowej inny niż pracownik wykonujący zawód medyczny z wymaganym wykształceniem wyższym
- Pracownik działalności podstawowej inny niż pracownik wykonujący zawód medyczny z wymaganym wykształceniem średnim
- Pracownik działalności podstawowej inny niż pracownik wykonujący zawód medyczny z wymaganym wykształceniem poniżej średniego
Przeczytaj także: „Koszaliński obchód milionerów”, „Lista lekarskich płac”, „Problemem jest brak górnego limitu wynagrodzeń lekarskich” i „Lekarze zarabiają 30–40 tys. zł i chcą więcej. Czy publiczną ochronę zdrowia na to stać?”.
