Można pytać o aborcję?
Jedna z fundacji wniosła skargę na bezczynność niepublicznego zakładu opieki zdrowotnej, bo nie otrzymała informacji o przeprowadzonych aborcjach.
Fundacja zwróciła się do niepublicznego zakładu opieki zdrowotnej z wnioskiem o doręczenie wykazu zawierającego informacje o liczbie aborcji przeprowadzonych w latach 2017–2022, z wyszczególnieniem ustawowej przesłanki przerwania ciąży. Wnioskodawca – jak poinformowało Prawo.pl – domagał się też uwzględnienia w zestawieniu wieku płodów oraz rozpoznanych upośledzeń lub nieuleczalnych chorób.
W odpowiedzi dyrekcja szpitala przesłała pismo, w którym podkreśliła, że żądane informacje nie mają publicznego charakteru i odmówiła ich udostępnienia. Ponadto zwróciła uwagę, że nie jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej.
Fundacja złożyła skargę na bezczynność.
Sprawą ostatecznie zajął się Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z 14 stycznia 2026 r. (sygn. akt III OSK 417/25) wskazał, że art. 1 ust. 1 ustawy statuuje szerokie prawo do informacji publicznej, dając społeczeństwu prawo do kontroli, jak wykorzystywane są publiczne środki.
Dzięki temu obywatele mogą ocenić, na ile podmioty, które je otrzymały na określoną działalność, wywiązują się z niej. Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy do udostępnienia informacji publicznej zobowiązane są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności dysponujące majątkiem publicznym. Art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy stanowi zaś, że udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o przedmiocie działalności i kompetencjach.
– Zgodnie z zebranym materiałem dowodowym szpital był niepublicznym zakładem opieki zdrowotnej, ale udzielane przez niego świadczenia były również finansowane ze środków publicznych. Tym samym podmiot ten był w świetle przepisów ustawy zobowiązany do udostępniania informacji publicznej. NSA ocenił, że żądane przez fundację dane, w zakresie liczby przeprowadzonych zabiegów w zakładzie leczniczym, słusznie zostały zakwalifikowane jako informacje o przedmiocie i zasadach jego funkcjonowania. Oznacza to, że posiadały one walor informacji publicznej – poinformowało Prawo.pl, dodając, że NSA nie podzielił oceny fundacji, że dane w zakresie rozpoznania przyczyny aborcji i wieku płodu stanowią informację publiczną.
Zgodnie z art. 2 pkt 7 ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia jednostkowe dane medyczne to dane osoby fizycznej o udzielonych, udzielanych i planowanych świadczeniach opieki zdrowotnej oraz dotyczące jej stanu zdrowia, w tym profilaktyki zdrowotnej i realizacji programów zdrowotnych. Sąd podkreślił, że dane medyczne zawierają dane osoby, która otrzymała świadczenie oraz informacje dotyczące samego świadczenia. Nie mieszczą się one w definicji informacji publicznej z art. 1 ust. 1 ustawy, ponieważ nie dotyczą one działalności szeroko pojętego państwa, lecz dotyczą konkretnej osoby fizycznej, wobec której wykonano określoną procedurę medyczną. Mając powyższe na uwadze, NSA oddalił skargi kasacyjne.
Przeczytaj także: „Więcej aborcji”.
