Nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. Minister zdrowia: wyciągniemy wnioski
– Reakcja państwa na doniesienia o nieprawidłowościach na szpitalnym oddziale ratunkowym Warszawskiego Szpitala Południowego była natychmiastowa – powiedziała szefowa resortu zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. – Chcemy poznać wszystkie fakty i wyciągnąć wnioski po zakończonej kontroli – zaznaczyła minister.
W czwartek 25 czerwa w siedzibie MZ odbyła się konferencja prasowa, podczas której przedstawiano aktualne działania resortu zdrowia podejmowane w związku z sytuacją w szpitalnym oddziale ratunkowym Warszawskiego Szpitala Południowego.
– Doniesienia dotyczące Szpitala Południowego poruszyły opinię publiczną i budzą ogromne emocje. Chcę wyraźnie zakomunikować, że wszystko co może podważać zaufanie i poczucie bezpieczeństwa pacjentów do ochrony zdrowia powinno być wyjaśniane w sposób rzetelny – powiedziała szefowa resortu zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.
Przejrzystość i transparentność procedur – resort szykuje pakiet zmian
Minister podkreśliła, że reakcja państwa na nieprawidłowości na szpitalnym oddziale ratunkowym Warszawskiego Szpitala Południowego była natychmiastowa. – Pierwszą kontrolę zaraz po medialnych doniesieniach rozpoczął prezes Narodowego Funduszu Zdrowa. Po ujawnieniu przypadków medycznych zleciłam kontrolę wojewodzie mazowieckiemu oraz konsultantowi krajowemu w dziedzinie medycyny ratunkowej – mówiła szefowa MZ.
Wskazała, że zgodnie z poleceniem premiera Donalda Tuska, „resort podjął współpracę z Ministerstwem Sprawiedliwości w celu wypracowania procedur, które zapewnią transparentność pacjentów w dostępie do publicznej ochrony zdrowia”.
– Chcemy poznać wszystkie fakty i wyciągnąć wnioski po zakończonej kontroli – zaznaczyła minister Sobierańska-Grenda, apelując, aby nie generalizować tej sytuacji i nie przenosić jej na pracę wszystkich SOR-ów i placówek medycznych w kraju – zaznaczyła minister Sobierańska-Grenda.
Minister poinformowała, że resort zdrowia pracuje nad pakietem zmian legislacyjnych, które doprowadzą do wdrożenia bardziej przejrzystych regulacji w systemie ochrony zdrowia.
– Na stole mamy już szereg rozwiązań. Dotyczą one m.in. wynagrodzeń. Ustawa, która będzie umożliwiała gromadzenie danych o wynagrodzeniach przez AOTMiT pozwoli zbudować nam obraz faktycznych zarobków w ochronie zdrowia – powiedziała szefowa MZ.
Przypomniała, że 1 lipca w życie wejdą przepisy, które zobligują podmioty lecznicze należące do sektora finansów publicznych do raportowania zawieranych umów w Centralnym Rejestrze Umów.
– Mamy również projekt, w którym chcemy zrównać nie tylko podmioty należące do sektora finansów publicznych, czyli SPZOZ-y, ale chcemy wprowadzić zmiany, które będą miały na celu transparentność i ujawnienie postępowań konkursowych prowadzonych w trybie ustawy o działalności leczniczej. Będziemy chcieli, aby wszystkie podmioty lecznicze, które pracują w oparciu o kontrakt z NFZ, przedstawiały wyniki konkursów ze wskazaniem, na jakich zasadach ten konkurs dana osoba wygrała – przekazała Sobierańska-Grenda. – Dzięki tej transparentności będziemy wiedzieć, że zarząd danego szpitala zdecydował się na zatrudnienie osoby najbardziej kompetentnej – zaznaczyła.
Likwidacja kominów płacowych – propozycje są na stole
– Chcemy zlikwidować kominy płacowe, o czym od dawna mówimy. Musimy stworzyć dialog, w którym będzie to możliwe. W Ministerstwie Zdrowia jest sporo propozycji, które wynikają także ze współpracy z Trójstronnym Zespołem ds. ochrony zdrowia. Prowadzimy szerokie konsultacje zarówno z samorządami zawodowymi, jak i dyrektorami szpitali. Mam nadzieje, że wypracujemy rozwiązanie najbardziej korzystne dla systemu ochrony zdrowia – mówiła szefowa resortu zdrowia.
Minister zdrowia wskazała jednocześnie, że nie wyklucza wprowadzenia limitu przepracowanych godzin w ochronie zdrowia, o co postuluje Naczelna Rada Lekarska (pisaliśmy o tym w tekście: Reforma w cieniu afery. Samorząd lekarski chce limitów czasu pracy).
– Zasadnym jest i rozważamy opcję, by postawić górny limit przepracowanych godzin – powiedziała Sobierańska-Grenda.
Przekazała, że 9 lipca odbędzie się spotkanie ministerstwa z samorządem lekarskim, podczas którego ma zostać poruszony temat limitów godzinowych.
Ile waży pieniądz w ochronie zdrowia?
Minister odniosła się również do skali środków, którymi wspomagany jest budżet NFZ. Przypomniała, że pierwotna dotacja dla płatnika na 2026 r. wyniosła 26 mld zł a teraz osiągnęła łącznie 32 mld zł.
– Muszę mieć pełne przekonanie, że te pieniądze trafiają na leczenie pacjentów. Nie może być tak, że do ochrony zdrowia dokładamy kolejne miliardy nie mając wpływu na to, jak te pieniądze są wydatkowane. Dlatego przed nami szereg zmian i trzeba wyciągać wnioski z tego, co dzieje się w systemie – powiedziała minister zdrowia.
Korpus kontroli NFZ
Prezes NFZ Filip Nowak kontynuując kwestię kontroli w Szpitalu Południowym zaznaczył, że fundusz reaguje na wszelkie skargi i doniesienia, w tym informacje medialne. Wskazał, że w 2025 r. fundusz przeprowadził ponad 2200 kontroli i postępowań sprawdzających, co, jak podkreślił, często wiąże się z sankcjami.
– W ubiegłym roku do kasy NFZ wróciło niemal 158 mln zł. W tym roku prowadzimy około tysiąc różnego rodzaju postępowań i czynności sprawdzających. Obecnie zakwestionowaliśmy już około 90 mln zł – przekazał prezes Nowak, informując, że fundusz rozpoczął kolejne 450 kontroli i postępowań sprawdzających w podmiotach leczniczych.
– Podczas kontroli sprawdzamy, czy wszystkie warunki umowy zostały spełnione, to znaczy, czy jest odpowiednio wykształcony, podparty dokumentami personel medyczny, czy, jak w przypadku Szpitala Południowego, oddział SOR był odpowiednio zabezpieczony przez całą dobę, czy potencjał jakim dysponuje szpital, w tym sprzętowy, był prawidłowy – mówił prezes NFZ.
Nowak dodał, że NFZ jest w tym zakresie w stałym kontakcie z Rzecznikiem Praw Pacjenta i organami ścigania.
Szpital Południowy w statystykach
Filip Nowak podkreślił, że SOR w stołecznym Szpitalu Południowym jest „typowym szpitalnym odziałem ratunkowym, który funkcjonuje w Polsce”.
– W kraju jest pond 250 szpitalnych oddziałów ratunkowych. Odnosząc się do liczby zgonów na SOR-ach, te które występują w Szpitalu Południowym to jest zaledwie ułamek procenta – ok. 0,23, co wpisuje się w średnią liczbę zgonów na SOR-ach w całym kraju – tłumaczył Nowak.
Podczas konferencji konsultant krajowy w dziedzinie medycyny ratunkowej prof. Jerzy Robert Ładny przekazał, że zwrócił się do Szpitala Południowego i Szpitala Bródnowskiego z prośbą o przygotowanie dokumentacji medycznej dotyczącej zgonów w tych szpitalach.
– Spodziewam się, że w najbliższym czasie te czynności zostaną przeprowadzone – powiedział prof. Ładny dodając, że wyniki kontroli powinny być znane w ciągu miesiąca.
– Warszawskie oddziały ratunkowe są najbezpieczniejsze w naszym kraju, a zgony na tych oddziałach możemy mierzyć nie w procentach, a w promilach – zaznaczył konsultant krajowy. – W dwóch kontrolowanych szpitalach nie spodziewam się dużego odstępstwa od średniej krajowej, dlatego że takich sygnałów do tej pory nie mieliśmy – powiedział prof. Ładny.
– Informacje, które uzyskam w wyniku kontroli zostaną przekazane Ministerstwu Zdrowia i będę w tej kwestii do dyspozycji resortu – zaznaczył profesor.
Przeczytaj także: „Marcin Kierwiński: Nie mam nic wspólnego z polityką kadrową Szpitala Południowego”, „Afera w Szpitalu Południowym. „Jesteśmy zdruzgotani tym, co mogło dziać się z pacjentami””
