Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Maria Krzos

Powstała mapa węchu. A myśleliśmy, że ten system nie jest uporządkowany

123RF

Naukowcy z Harvard Medical School (USA), podczas eksperymentów na myszach, opracowali pierwszą szczegółową mapę receptorów węchowych w nosie. Dostarcza ona podstawowej wiedzy potrzebnej do opracowania lepszych terapii utraty węchu.

Choć węch odkrywa kluczową rolę w kontaktach ze światem, to dotąd był zmysłem słabo poznanym. Analizy przeprowadzone przez badaczy z Harvard Medical School pokazały, jak zorganizowanych jest ponad tysiąc typów receptorów węchowych. Wyniki zostały opisane na łamach „Cell”.

Mapa receptorów węchowych w nosie odpowiada mapom w opuszce węchowej mózgu

Stosując zaawansowane techniki biotechnologiczne, badacze odkryli m.in., że neurony wytwarzające receptory węchowe są w dużym stopniu uporządkowane przestrzennie – tworzą poziome pasma, zależnie od typu, biegnące od górnej do dolnej części nosa. Okazało się, że mapa receptorów w nosie odpowiada mapom zapachów w opuszce węchowej mózgu, co dostarcza wskazówek, jak informacje odnośnie do zapachów przemieszczają się z nosa do mózgu.

Ponadto okazało się, że za powstawanie różnych typów receptorów odpowiada w dużej mierze stężenie jednej cząsteczki – kwasu retinowego – która reguluje działanie genów w komórkach węchowych. – Nasze wyniki pokazują porządek w systemie, o którym wcześniej sądzono, że jest go pozbawiony. To zasadniczo zmienia sposób, w jaki myślimy o jego działaniu – mówi prof. Sandeep Robert Datta z Harvard Medical School, główny autor badania.

Specjaliści wyjaśniają, że węch jest bardziej skomplikowany niż inne zmysły. Myszy mają ok. 20 mln neuronów węchowych, które wytwarzają ponad tysiąc typów receptorów zapachowych. Każdy typ receptora węchowego wykrywa określony, unikalny zestaw cząsteczek zapachowych. Tymczasem, np. w widzeniu barwnym biorą udział tylko trzy główne typy receptorów wzrokowych.

Węch ma głęboki i szeroki wpływ na zdrowie człowieka

Teraz naukowcy starają się lepiej zrozumieć, dlaczego receptory układają się w taki, a nie inny system, a także badają tkankę ludzką. Jak podkreślają, odkrycie dostarcza także podstawowych informacji, które mogą pomóc w opracowaniu terapii utraty węchu, np. opartych na komórkach macierzystych.

Zauważono już na przykład, że utrata węchu oprócz wyraźnego utrudniania życia wiąże z podwyższonym ryzykiem depresji. – Węch ma naprawdę głęboki i szeroki wpływ na zdrowie człowieka, dlatego jego przywracanie jest ważne nie tylko ze względu na przyjemność i bezpieczeństwo, ale także dobrostan psychiczny. Bez zrozumienia tej mapy jesteśmy skazani na niepowodzenie w opracowywaniu nowych terapii – stwierdza prof. Datta.

Przeczytaj także: „Septorynoplastyka pomaga odzyskać węch”.

Neurologia subskrybuj newsletter

Źródło:
PAP
Działy: Doniesienia naukowe Aktualności
Tagi: węch badania naukowe Harvard Medical School komórki macierzyste