Archiwum

Sławek: Miejsc rezydenckich dla neurologów jest trzy razy mniej niż dla kardiologów

Udostępnij:
- A to przy niedoborach kadrowych budzi niepokój. Chcemy to zmienić wzorem kardiologii, która funkcjonuje już na europejskim poziomie. W neurologii korzystne zmiany również są potrzebne, a najważniejsze wydają się zachęty dla młodych do wybierania tej specjalizacji, czyli po prostu lepsza wycena pracy - mówi prof. Jarosław Sławek, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.
- Wiele procedur można wykonać szybciej, ale uniemożliwiają to sztywne zapisy dotyczące czasu hospitalizacji. Polskie Towarzystwo Neurologiczne czynnie przekonuje studentów do wyboru neurologii, organizując spotkania informacyjne. Przybliżamy zagadnienia związane z chorobami mózgu i staramy się rozbudzić zainteresowanie. To ma znaczenie, bo w programie studiów medycznych nauka neurologii trwa zaledwie dwa tygodnie, a na egzaminie lekarskim podsumowującym studia nie ma pytań z tej dziedziny. Nie do uwierzenia, że tak powszechne choroby, jak padaczka, migrena, choroba Alzheimera, choroba Parkinsona, stwardnienie rozsiane czy udar mózgu nie znalazły się w pytaniach - mówi prof. Sławek.



Przeczytaj także: "Wnioski z naszej sesji? Neurologia powinna być priorytetem dla Ministerstwa Zdrowia".
 
© 2024 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.