Tysiąc osób zgłosiło się do Legionu Medycznego
– Do funkcjonującego od kilku tygodni Legionu Medycznego zgłosiło się już tysiąc osób – lekarzy, ratowników, pielęgniarek, ale i osób spoza środowiska medycznego – przekazał wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, podkreślając że wojsko chce mieć swoje szpitale w każdym województwie.
Władysław Kosiniak-Kamysz był gościem konferencji naukowej „Forum Intensywnej Terapii 2026” w Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego.
– Wojska medyczne funkcjonują od 15 września 2025 roku. Legion Medyczny od kilku tygodni – przypomniał szef Ministerstwa Obrony Narodowej na konferencji prasowej zorganizowanej przy okazji konferencji w Krakowie. Podkreślił przy tym, że już tysiąc osób, z tego około 800 medyków, zgłosiło się do Legionu Medycznego.
Jak doprecyzował, osoby zgłoszone to lekarze, ratownicy, pielęgniarki, ale i osoby spoza środowiska medycznego, które w czasach zagrożenia wojną chcą pomóc.
Ścieżki rozwoju dla ochotników
Uczestnicy Legionu Medycznego będą mogli wziąć udział – jak mówił szef MON – w kilku ścieżkach rozwoju kariery i wymienił m.in., kurs, złożenie przysięgi wojskowej i bycie częścią rezerwy.
Dziękując wszystkim zgłaszającym się do Legionu, wicepremier zauważył, że dzięki tym zgłoszeniom można „zmapować umiejętności”, które – gdyby doszło do wojny – zostałyby zagospodarowane we właściwych miejscach, np. na salach operacyjnych w szpitalach wojskowych.
– Chcemy mieć pełną wiedzę (o umiejętnościach- red.). Im szybciej się zgłosicie, tym lepiej – mówił Kosiniak-Kamysz.
Poinformował również, że w tym roku planowane jest ponad 100 różnego rodzaju akcji, w tym szkoleń, kursów, organizowanych we współpracy ze szpitalami cywilnymi.
Współpraca między MON a MZ
– Wchodzimy bardzo intensywnie we współpracę pomiędzy wojskową a cywilną służbą zdrowia, ochroną zdrowia. Chcemy jako wojsko mieć szpitale w każdym województwie – podkreślił szef MON.
Szef MON, zapytany o sytuację finansową w systemie ochrony zdrowia, m.in. powiedział, że wierzy w działania Ministerstwa Zdrowia. Przy czym sytuację systemu ochrony zdrowia ocenił jako „trudną”.
Jego zdaniem jej naprawa bez „zasilania z budżetu państwa” będzie trudna.
Dodał, że konsolidacja szpitali uwolni przestrzenie finansowe, które umożliwią poprawę tej sytuacji finansowej.
Według szefa MON udało się zatrzymać „exodus” medyków, ponieważ obecnie ich zarobki są na poziomie zarobków w innych krajach europejskich.
Czym jest Legion Medyczny?
Utworzenie Legionu szef MON zapowiedział we wrześniu ub.r. w trakcie powoływania Dowództwa Wojsk Medycznych, na którego czele stanął płk lek. Mariusz Kiszka.
Jak napisało MON, Legion to cywilna, ochotnicza inicjatywa, która ma szybko zintegrować zasoby i kompetencje środowiska medycznego z potrzebami Sił Zbrojnych RP. Będzie on działać jako platforma konsolidująca, która rejestruje ochotników z sektora medycznego, prowadzi szkolenia czy tworzy regionalne centra gotowości.
Przeczytaj także: „Zmiany w ustawie o ochronie ludności i obronie cywilnej”, „Medyczna infrastruktura cywilna – szykują się zmiany”, „Prawie 33 mln zł na szkolenie kadr medycznych na wypadek wojny”, „A gdyby wojna – opisujemy procedury ”, „Jak szybko i bezpiecznie ewakuować szpital?”.
PAP
