Tysiące nadmiarowych zgonów
EPA/Christophe Petit Tesson
Minister zdrowia Francji Stéphanie Rist poinformowała, że jej w kraju odnotowano około 7 tys. zgonów nadmiarowych w trakcie upałów trwających do końca lipca. Zastrzegła zarazem, że ostateczne statystyki zostaną opublikowane wkrótce.
W trakcie tegorocznego, rekordowo ciepłego lata przez terytorium Francji przetoczyły się trzy fale ekstremalnych temperatur.
Szefowa resortu zdrowia wyjaśniła w Télématin, że wśród zmarłych dominują osoby starsze i samotne, które zamieszkują duże aglomeracje w warunkach izolacji społecznej.
Choć podana liczba jest wysoka, minister podkreśliła, że podjęte wcześniej działania zapobiegawcze pozwoliły uniknąć jeszcze większej tragedii.
Wnioski z przeszłości a współczesne wyzwania
Minister zdrowia przyznała, że sytuacja w domach opieki społecznej była stabilna. Zarządzający placówkami wyciągnęli wnioski z tragicznego lata 2003 r., podczas którego w kraju zmarło około 15 tys. osób. Obecnie są znacznie lepiej przygotowane na kryzysy temperaturowe. Wyzwaniem pozostaje jednak ochrona pacjentów przebywających w prywatnych mieszkaniach bez odpowiedniego wsparcia.
Upały w sierpniu 2003 r. stanowiły punkt zwrotny w postrzeganiu zagrożenia, jakie długotrwałe gorączkowe dni niosą dla seniorów mieszkających w pojedynkę. Ówczesne szpitale notowały zapaść organizacyjną, a 87 proc. ofiar śmiertelnych stanowiły osoby powyżej 70. roku życia.
Przeczytaj także: „Elegancja Francja?”, „Francja już szykuje się na wojnę”, „Polacy wyjeżdżają za granicę się leczyć” i „Opieka długoterminowa – czas na zmiany”.

.jpg)