Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij

Wszystko, co chciałbyś wiedzieć o chirurgii robotowej, ale wstydzisz się zapytać ►

Czy dyrektorzy szpitali kupują wielomilionowe roboty medyczne tylko dla prestiżu? Dlaczego system wycenia tak samo krótkie cięcie skalpelem i operację innowacyjnym sprzętem? Kiedy powstanie państwowy rejestr powikłań? Czy wreszcie doczekamy się dopłat do zabiegów w publicznych placówkach? Te pytania zadaliśmy wiceministrowi zdrowia Tomaszowi Maciejewskiemu. A to nie wszystko!

  • Czy kierownictwo Ministerstwa Zdrowia zwiększy liczbę procedur robotycznych refundowanych przez NFZ?
  • Dlaczego państwo płaci tyle samo za krótkie cięcie i wielogodzinną operację zaawansowanym sprzętem? Tomasz Maciejewski zapowiedział radykalną zmianę – system zapłaci docelowo za mierzalny efekt leczenia
  • Koniec z kupowaniem robotów wyłącznie dla szpitalnego prestiżu – wiceminister poinformował, że resort może uzależnić wysokość kontraktów z NFZ od doświadczenia zespołu i liczby wykonywanych procedur
  • Dyrektorzy szpitali wydają miliony złotych na aparaturę, która szybko się starzeje. Ekspert podpowiedział, jak mądrzej zarządzać sprzętem na blokach operacyjnych
  • Centralizacja i dopłaty. Co z centralizacją chirurgii robotycznej w dużych, wysokospecjalistycznych centrach i z dopłacaniem do nowoczesnych zabiegów w publicznych placówkach?
  • Te i inne (nie zawsze) niewygodne pytania zadaliśmy wiceministrowi zdrowia Tomaszowi Maciejewskiemu podczas XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu

Nagranie z wiceministrem Tomaszem Maciejewskim poniżej. Pod wideo spisany wywiad.

Rozmowę z wiceministrem Tomaszem Maciejewskim zaczęliśmy od procedur robotycznych refundowanych przez NFZ, obejmujących operacje raka gruczołu krokowego (od 1 kwietnia 2022 r.) oraz raka jelita grubego i raku trzonu macicy (od 1 sierpnia 2023 r.).

Kiedy kierownictwo resortu wydłuży tę listę?

Tomasz Maciejewski wyjaśnił, że resort wciąż czeka na rekomendacje Zespołu roboczego do spraw chirurgii robotycznej, który powołano na mocy zarządzenia ministra zdrowia z 20 maja 2026 r. w sprawie Zespołu roboczego do spraw chirurgii robotycznej. Stwierdził jednak, że jedno jest pewne – zmiana filozofii finansowania świadczeń. System ma docelowo zrównać wyceny operacji małoinwazyjnych, niezależnie od tego, czy chirurg użyje klasycznego laparoskopu, czy nowoczesnego robota.

– Celem jest dojście do sytuacji, w której płacimy za efekt leczenia, a nie za to, jakim narzędziem zostało ono wykonane – podkreślił ekspert Tomasz Maciejewski, dodając, że ministerstwo zamierza wyceniać mierzalną jakość pracy zespołu medycznego.

Ocenie będą podlegać doszczętność onkologiczna zabiegu, brak powikłań wymagających reoperacji i szybkość powrotu pacjenta do pełnej sprawności. Wyceny muszą jednak odpowiadać rynkowym realiom.

Zwróciliśmy wiceministrowi uwagę na głosy ze środowiska medycznego – chirurdzy alarmują, że system wycenia nierzadko tak samo krótkie cięcie skalpelem, jak i wielogodzinną operację innowacyjnym sprzętem.

Jak do tego się odniósł? 

Tomasz Maciejewski poinformował, że ministerstwo wspólnie z Agencją Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji analizuje koszty procedur.

Jakość i doświadczenie w cenie

Szybko rosnąca liczba systemów robotycznych w polskich szpitalach prowokuje pytania, czy niektóre placówki nie kupują tego drogiego sprzętu wyłącznie dla prestiżu, nie dysponując przy tym odpowiednio przygotowaną kadrą.

Wiceminister Tomasz Maciejewski poinformował, że rozważane jest powiązanie finansowania z doświadczeniem operatorów. Ośrodki wykonujące najwięcej procedur otrzymają wyższe kontrakty z NFZ. Natomiast placówki operujące sporadycznie muszą liczyć się z wyceną poniżej wartości bazowej. Wynika to z prostego ciągu przyczynowo-skutkowego – brak odpowiedniej praktyki zespołu stanowi realne zagrożenie dla życia chorego, co wprost uzasadnia mechanizm finansowego premiowania wyłącznie najbardziej doświadczonych szpitali.

Ekspert zwrócił też uwagę, że polskie placówki mogłyby czerpać ze sprawdzonych wzorców amerykańskich. Zamiast kupować roboty na własność i ponosić pełne koszty ich technologicznego starzenia się, znacznie korzystniejszym modelem biznesowym byłoby wynajmowanie platform od producentów i płacenie wyłącznie za ich rzeczywiste użycie na bloku operacyjnym.

Infrastruktura i centralizacja

Trudne, zaawansowane procedury powinny być koncentrowane w wyspecjalizowanych ośrodkach, które potrafią zapewnić pacjentowi pełne bezpieczeństwo.

Wiceminister Tomasz Maciejewski przypomniał, że w przyszłości roboty pojawią się na powszechnym wyposażeniu oddziałów chirurgicznych – podobnie jak kiedyś standardem stała się laparoskopia wypierająca klasyczne cięcia. Obecnie jednak priorytetem pozostaje skupianie trudnych zabiegów w placówkach mających odpowiednie doświadczenie.

Otwartość przetargów publicznych pozwala dziś dyrektorom na swobodny wybór optymalnego sprzętu. Często to jednak nie budżet, lecz bariery architektoniczne i informatyczne okazują się największą przeszkodą.

– Nie zapominajmy o infrastrukturze, czyli budynkach, które muszą udźwignąć ten ciężki sprzęt, oraz o sieciach informatycznych niezbędnych do szybkiego i bezpiecznego przesyłu danych – wyliczył ekspert.

Rejestrowanie niech się stanie

Nad ujednoliceniem standardów opieki ma wkrótce czuwać państwowy rejestr zabiegów robotycznych. Tomasz Maciejewski zapowiedział, że ministerialny zespół chce opracować jego ramy jeszcze przed końcem bieżącego roku.

Dopłaty pacjentów wykluczone

Część dyrektorów szpitali apeluje o możliwość współfinansowania operacji robotycznych z kieszeni pacjenta w placówkach publicznych – tam, gdzie NFZ jeszcze nie pokrywa kosztów nowatorskiego zabiegu. Wiceminister jednak stanowczo uciął te spekulacje.

– Obowiązujące przepisy wykluczają rozwiązania hybrydowe, a ministerstwo nie ma w planach ich zmiany – ocenił.

– Sytuacja, w której tylko niektórych stać na lepszą metodę zoperowania, budzi słuszny niepokój i niezadowolenie – dodał Tomasz Maciejewski.

Ekspert podsumował, że państwowy system ochrony zdrowia musi gwarantować każdemu pacjentowi z identycznymi wskazaniami bezpłatny dostęp do optymalnego leczenia, sfinansowanego w całości ze środków publicznych.

Przeczytaj także: „Ministerstwo dementuje. Ścieżka specjalizacyjna z psychoterapii będzie”.

Więcej materiałów z XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu po kliknięciu w poniższy baner.

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: Forum Ekonomiczne w Karpaczu 2026 Forum Ekonomiczne w Karpaczu Tomasz Maciejewski chirurgia robotowa