Za bardzo ostre dyżury ►
Forum Ekonomiczne w Karpaczu
Natężenie przemocy wobec personelu medycznego przypomina sinusoidę – rośnie wraz z każdym medialnym doniesieniem o systemowych patologiach. Choć tego zjawiska nie da się całkowicie wyeliminować, organy ścigania wreszcie przestały marginalizować ten problem. Mówił o tym prof. Andrzej Matyja, przewodniczący Zespołu do spraw systemowych działań mających na celu wzmocnienie bezpieczeństwa osób wykonujących zawód medyczny, były prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.
- Zespoł do spraw systemowych działań mających na celu wzmocnienie bezpieczeństwa osób wykonujących zawód medyczny powołano 19 września 2025 r.
- Prokuratura przestała marginalizować ataki na personel medyczny. W 2025 r. wszczęto postępowania w 80 proc. zgłoszonych spraw, a nowa definicja agresji ułatwia pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności – to między innymi dzięki pracy zespołu
- Zespół prof. Andrzeja Matyi przygotował przepisy, dzięki którym lekarz zachowa ochronę przysługującą funkcjonariuszowi publicznemu również podczas przyjęć komercyjnych
- Jeszcze w tym roku dyrektorzy podmiotów lecznice otrzymają oficjalne rekomendacje
- Z ekspertem rozmawialiśmy podczas XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu
W listopadzie 2025 r. rozmawialiśmy z prof. Andrzejem Matyją. Dowiedzieliśmy się, że w pierwszym tygodniu pracy jako przewodniczący zespołu dostał kilkadziesiąt wiadomości o groźbach i przemocy.
Przykład: jeden z pacjentów pojawił się w gabinecie lekarskim z pistoletem. Sugestywnie położył go na krześle, prosząc o pomoc. Prokurator stwierdził, że mężczyzna mógł to zrobić, bo... miał pozwolenie na broń – sprawy nie było.
To się zmieniło.
– Jeszcze do niedawna ataki na lekarzy, pielęgniarki czy ratowników często były traktowane z pobłażliwością wymiaru sprawiedliwości. Obecnie sytuacja uległa diametralnej zmianie. Z danych za 2025 r. wynikało, że aż 80 proc. incydentów związanych z przemocą wobec medyków, które trafiły do prokuratur rejonowych, skutkowało wszczęciem postępowania. Zaledwie 3 proc. spraw uznano za czyny o znikomej szkodliwości społecznej – wyliczał Matyja.
Rozmowa z prof. Andrzejem Matyją poniżej. Pod wideo dalsza część tekstu.
Ekspert przyznał, że to dzięki pracy zespołowi i zaangażowaniu ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.
– Doprecyzowaliśmy definicję agresji. Wcześniej bardzo często mylono ją ze zwykłym konfliktem czy kłótnią. Tymczasem musi ona mieć konkretny cel, którym jest wyrządzenie jakiejkolwiek szkody cielesnej. Ta zmiana w podejściu, wsparta wytycznymi prokuratora generalnego, sprawiła, że organy ścigania działają dziś niezwykle rozważnie i realnie walczą z problemem – podkreślił prof. Andrzej Matyja, dodając, że bezpośrednim efektem tych działań jest nie tylko identyfikacja wielu sprawców, ale również zastosowanie wobec nich adekwatnych środków zapobiegawczych, włączając w to areszty tymczasowe.
Ważne było też wydanie wytycznych prokuratora generalnego w sprawie prowadzenia postępowań o przestępstwa popełniane na szkodę osób udzielających świadczeń zdrowotnych.
Same zalecenia dla prokuratury to jednak za mało, by systemowo zabezpieczyć personel.
Niezbędne są gruntowne zmiany legislacyjne.
Zespół pracujący przy Ministerstwie Zdrowia zidentyfikował między innymi fundamentalny absurd dotyczący ochrony prawnej medyków.
– Dziś lekarz jest funkcjonariuszem publicznym tylko wtedy, gdy świadczy usługi w ramach umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. Jeśli o czternastej kończy pracę w przychodni publicznej, a po piętnastej przyjmuje pacjentów komercyjnie, traci ten status. To sytuacja niepoważna – podkreślił prof. Andrzej Matyja, dodając, że projekt nowelizacji ujednolicającej tę kwestię jest już gotowy.
Następnym postulatem nowelizacyjnym jest wprowadzenie bezwzględnego zakazu wnoszenia niebezpiecznych narzędzi na teren podmiotów leczniczych. Rozwiązanie to, standardowe w wielu państwach, ma przybrać formę oficjalnych rekomendacji dla placówek ochrony zdrowia.
Matyja zapowiedział, że ich publikacja spodziewana jest jeszcze w tym roku.
Zadanie zespołu
- podejmowanie działań mających na celu przedstawianie propozycji rozwiązań legislacyjnych poprawiających bezpieczeństwo osób wykonujących zawód lekarza, pielęgniarki i ratownika medycznego,
- monitorowanie zjawiska agresji wobec osób wykonujących zawód medyczny,
- opracowywanie standardów postępowania w stosunku do agresywnych pacjentów,
- wypracowywanie standardów zabezpieczeń w miejscach świadczenia usług medycznych i świadczeń zdrowotnych,
- przygotowanie propozycji szkoleń osób wykonujących zawód medyczny i trenerów, w szczególności z zakresu:
- umiejętności komunikacji z pacjentami,
- postępowania z pacjentami agresywnymi,
- techniki deeskalacji agresji,
- mechanizmów wczesnego wykrywania zagrożeń,
- technik radzenia sobie z przemocą fizyczną,
- wypracowywanie propozycji w zakresie współpracy i komunikacji z organami ścigania,
- wypracowywanie propozycji w zakresie działań edukacyjnych i kampanii społecznych w zakresie przeciwdziałania przemocy przeciwko osobom wykonującym zawód medyczny.
Skład zespołu
W skład zespołu weszli:
- prof. Andrzej Matyja – przewodniczący,
- Marzena Ksel-Teleśnicka z Okręgowej Rady Lekarskiej w Krakowie,
- Agnieszka Tuderek-Kuleta z Departamentu Bezpieczeństwa w Ministerstwie Zdrowia,
- Aneta Suda z Wydziału Analiz Strategicznych i Porządku Publicznego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji,
- prokurator krajowy Tomasz Lejman,
- insp. Robert Kumor z Biura Prewencji Komendy Głównej Policji,
- Grzegorz Wrona z Naczelnej Rady Lekarskiej,
- Andrzej Tytuła z Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych,
- Tomasz Socha z Krajowej Rady Ratowników Medycznych,
- Tomasz Halczyk z Krajowej Rady Fizjoterapeutów.
Przeczytaj także: „Co z tymi kontraktami dla lekarzy?”, „Narodowy Fundusz Zależności?”, „Wszystko, co chciałbyś wiedzieć o chirurgii robotowej, ale wstydzisz się zapytać” i „Ministerstwo dementuje. Ścieżka specjalizacyjna z psychoterapii będzie”.
Więcej materiałów z XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu po kliknięciu w poniższy baner.
