Zaskakujące limity dla farmaceutów szpitalnych
123RF
Ministerstwo Zdrowia w ostatniej chwili zdecydowało się na zmianę częściowo wyłączającą farmaceutów szpitalnych z nowelizacji ustawy o świadczeniach wprowadzającej limity wynagrodzeń i wieloetatowości. Stało się tak po interwencji farmaceuty, który jako jedyny wstawił się za farmaceutami zatrudnionymi w szpitalach.
Czy farmaceutów dotkną nowe przepisy regulujące maksymalny czas pracy i wynagrodzenia lekarzy? Okazuje się, że obecnie szeroko komentowany projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach (UD439) wprowadza zmiany, które będą dotyczyć również ich – pisze portal Mgr.farm.
Głównym celem ministerialnego projektu było zahamowanie presji płacowej oraz ukrócenie zjawiska wieloetatowości wśród lekarzy. Przepisy te bezpośrednio dotykają również farmaceutów wykonujących swój zawód w aptekach szpitalnych oraz działach farmacji szpitalnej.
Interwencja farmaceuty
W ocenie portalu zaskakujący jest brak reakcji ze strony samorządu i organizacji branżowych na propozycje przepisów dotyczących farmaceutów szpitalnych. Dopiero 10 września w RCL pojawiło się „uzupełnienie zestawienia uwag z konsultacji publicznych”, w którym umieszczono jedną uwagę od firmy PHARMA-CEO prowadzonej przez farmaceutę Mateusza Witkowskiego. To po jego uwagach resort zdrowia zdecydował się na wycofanie z części regulacji w kontekście farmaceutów – pisze Mgr.farm.
W uwadze tej czytamy, że proponowane art. 132aa i art. 132ab obejmują „osoby wykonujące zawód medyczny”, nie rozróżniając zawodów medycznych bezpośrednio udzielających świadczeń zdrowotnych od zawodów wykonujących zadania zabezpieczające proces leczenia. Powoduje to poważne wątpliwości interpretacyjne dotyczące farmaceutów wykonujących zawód w aptekach szpitalnych i działach farmacji szpitalnej.
– Jednocześnie z uzasadnienia projektu jednoznacznie wynika, że celem projektowanych regulacji jest rozwiązanie problemów związanych z wieloetatowością lekarzy oraz innych osób bezpośrednio udzielających świadczeń zdrowotnych, zapewnienie ciągłości leczenia oraz ograniczenie presji płacowej występującej na rynku świadczeń medycznych. W uzasadnieniu nie przedstawiono żadnej analizy dotyczącej farmaceutów wykonujących zawód w aptekach szpitalnych lub działach farmacji szpitalnej – pisze Witkowski.
W swoich uwagach wskazuje też na brak uzasadnienia dla objęcia farmaceutów projektowaną regulacją. Projekt ani jego uzasadnienie nie zawierają:
- analizy zatrudnienia farmaceutów wykonujących zawód w aptekach szpitalnych i działach farmacji szpitalnej oraz jego przełożenia na obciążenie finasowe NFZ,
- informacji o wpływie zatrudnienia farmaceutów u więcej niż jednego świadczeniodawcy na bezpieczeństwo pacjentów,
- oceny skutków projektowanych przepisów dla funkcjonowania aptek szpitalnych i działów farmacji szpitalnej.
Jednocześnie, jak zaznaczono, objęcie farmaceutów wykonujących zawód w aptekach szpitalnych i działach farmacji szpitalnej projektowanymi ograniczeniami może doprowadzić do pogłębienia niedoboru farmaceutów szpitalnych. Może też ograniczyć możliwości pełnienia funkcji kierowniczych w aptece szpitalnej oraz dziale farmacji szpitalnej w różnych podmiotach leczniczych zgodnie z obowiązującymi przepisami. Regulacje te spowodowałyby utrudnienia zapewnienia zastępstw w okresach urlopów i długotrwałych nieobecności. Spowodowałyby też ograniczenia w możliwości świadczenia specjalistycznych usług farmaceutycznych w mniejszych szpitalach.
Ostatecznie zdaniem autora uwag, objęcie farmaceutów proponowanymi regulacjami doprowadziłoby do zmniejszenia atrakcyjności zawodu farmaceuty szpitalnego oraz zmniejszenia liczby kandydatów na studia wyższe na kierunku farmacja.
Szczególnie dotyczy to szpitali powiatowych, specjalistycznych i prywatnych posiadających umowę z NFZ, w których liczba farmaceutów jest ograniczona, a możliwość korzystania z doświadczenia specjalistów zatrudnionych również w innych podmiotach ma istotne znaczenie dla zachowania ciągłości funkcjonowania apteki szpitalnej lub działu farmacji szpitalnej – czytamy w uwagach.
W związku z powyższym autor uwagi wniósł o jednoznaczne doprecyzowanie projektowanych przepisów poprzez wyłączenie farmaceutów wykonujących zawód w aptekach szpitalnych i działach farmacji szpitalnej spod regulacji art. 132aa i art. 132ab albo wskazanie wprost, że przepisy te dotyczą wyłącznie osób bezpośrednio udzielających świadczeń zdrowotnych finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Odpowiedź resortu zdrowia
Ministerstwo Zdrowia w raporcie z konsultacji publicznych uwzględniło uwagi PHARMA-CEO dotyczące farmaceutów jedynie częściowo.
Co to oznacza?
Resort przychylił się do argumentu, że narzucenie obowiązku pracy w wymiarze co najmniej pół etatu zdestabilizowałoby apteki szpitalne. W konsekwencji w art. 132aa ust. 6 ograniczono stosowanie wymogu minimalnego etatu (pół etatu) wyłącznie do wybranych zawodów medycznych: lekarzy, pielęgniarek, położnych, fizjoterapeutów oraz ratowników medycznych.
Pozostałe wymogi zawarte w projektowanych art. 132aa i 132ab ustawy o świadczeniach, w zakresie maksymalnego wymiaru czasu pracy oraz maksymalnego poziomu wynagrodzenia, będą dotyczyć wszystkich zawodów medycznych. Resort zdrowia stwierdził, że brak jest uzasadnienia dla wyłączenia spod tych wymogów akurat zawodu farmaceuty.
W związku z tym farmaceutów szpitalnych będą obowiązywać:
- ogólny limit maksymalnego łącznego czasu pracy (do 2 etatów),
- górny limit stawki godzinowej (1/20 minimalnego wynagrodzenia za pracę),
- maksymalne progi wynagrodzenia miesięcznego,
- obowiązek składania oświadczeń o czasie pracy i zarobkach pod rygorem odpowiedzialności karnej.
Przeczytaj także: „Lekarz na swoim” i „Projekt ustawy o indywidualnych i grupowych praktykach farmaceutycznych złożony w MZ”.
