Zawieszenie śledztwa i lekarza w czasie
123RF
Zawieszone zostało śledztwo w sprawie lekarza z Braniewa, który wykazywał, że pracował 72 godziny na dobę.
Prokuratura Okręgowa w Elblągu zawiesiła śledztwo dotyczące rozliczeń ze szpitalem w Braniewie chirurga, który według dotychczasowych ustaleń miał wykazywać, że pracował w tej placówce 72 godziny w ciągu doby. Lekarz zarabiał 1,8 mln zł rocznie – informowaliśmy o tym w tekście „Ostre cięcie budżetu – 1,8 mln zł rocznie dla chirurga”.
Śledczy czekają na opinię biegłego.
Szczegóły
Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Elblągu, prokurator Ewa Ziębka, poinformowała, że prowadzący postępowanie zrobili na tym etapie wszystko, co możliwe – zabezpieczyli dokumentację i przesłuchali świadków.
– Zebrane dokumenty muszą przeanalizować biegli. Ponieważ z jednej strony materiał jest bardzo obszerny, bo obejmuje kilka lat, a z drugiej strony specjalistów tego typu nie ma wielu. Przy powołaniu do sprawy biegły poinformował nas, że sporządzanie opinii potrwa co najmniej kilka miesięcy. Z tego powodu zawiesiliśmy postępowanie do czasu uzyskania opinii – powiedziała prokurator Ewa Ziębka, dodając, że po otrzymaniu dokumentu śledczy zdecydują o dalszych krokach.
Zawiadomienie w sprawie chirurga ze szpitala w Braniewie złożyło miejscowe starostwo powiatowe. Z kontroli przeprowadzonej w placówce wynikało między innymi, że w 2024 r. lekarz wykazał 1200 przepracowanych godzin w miesiącu, podczas gdy trzydziestojednodniowy miesiąc liczy 744 godziny. Takie rozliczenia były możliwe, ponieważ medyk pracował na kilku umowach jednocześnie – w tym samym czasie miał przebywać na oddziale, na szpitalnym oddziale ratunkowym oraz w poradni. Co więcej, pełnił w szpitalu funkcję kierowniczą – odpowiadał za pion do spraw lecznictwa.
Lekarz nie pracuje już w braniewskim szpitalu. Odszedł latem ubiegłego roku, po tym jak nowa prezes placówki nie zgodziła się na kontynuowanie dotychczasowego modelu rozliczeń.
Przeczytaj także: „Lista lekarskich płac”.

