Skuteczne leczenie chorób neurologicznych to inwestycja, a nie wydatek
Fot. Jagoda Marcinowska
Jak przekonać decydentów, że o wydatkach na zdrowie mózgu powinni myśleć jak o inwestycji, a nie obciążeniu dla budżetu? – W XXI wieku bardzo wiele chorób możemy skutecznie leczyć, co skutkuje dobrą jakością życia naszych pacjentów. A pacjenci, którzy są sprawni, mogą pełnić swoje role społeczne – powiedziała prof. Alina Kułakowska, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego (PTN). Podała też przykład zmiany, jaka dokonuje się dzięki skutecznemu leczeniu stwardnienia rozsianego.
Pytanie dotyczące zmiany podejścia decydentów do finansowania ochrony zdrowia w kontekście rosnącej liczby pacjentów neurologicznych „Menedżer Zdrowia” zadał prof. Kułakowskiej podczas II Szczytu Zdrowia Mózgu. – Jak wszyscy wiemy, generalnie borykamy się z pewnym niedofinansowaniem ochrony zdrowia w naszym kraju. Neurologia nie jest tutaj wyjątkiem – stwierdziła.
Ekspertka przypomniała, że PTN jest autorem raportu „Programy lekowe w neurologii 2026. Stan obecny i perspektywy rozwoju”, analizującego poziom dostępności do nowoczesnego leczenia pacjentów neurologicznych w Polsce. Dokument został ogłoszony 28 października. Autorzy nie tylko opisują sytuację, wskazując na przykład na wydatki na poszczególne programy lekowe w przeliczeniu na pacjenta, ale również postulują wprowadzenie konkretnych zmian. W tym zniesienie limitów w dostępie do terapii dla dorosłych pacjentów.
Więcej o raporcie „Menedżer Zdrowia” pisał w tekście „Programy lekowe w neurologii 2026. Stan obecny i perspektywy rozwoju”.
Zdaniem prof. Aliny Kułakowskiej jako społeczeństwo musimy nauczyć się kompleksowego patrzenia na wydatki w ochronie zdrowia. – W zasadzie teraz, bardzo często, patrzymy tylko jednostronnie, licząc, ile wydajemy na leczenie, pracę personelu i tak dalej. Niestety nie widzimy w pełni zysku, a jest nim zachowanie zdrowia naszych pacjentów – powiedziała.
Przypomniała także, że osoby, które zachowują dobry stan zdrowia, mimo że chorują na chorobę przewlekłą, mogą pracować zawodowo, przez co niejako, mówiąc kolokwialnie, „odpracowują” pieniądze, które wydajemy na ich leczenie.
Skuteczne leczenie przynosi realne oszczędności. Przykład stwardnienia rozsianego
Zyski społeczne wynikające z wdrożenia skutecznych terapii można pokazać na przykładzie chorych na stwardnienie rozsiane, przywołanym przez prof. Kułakowską.
– Jest to choroba, w której w ostatnim czasie dokonał się prawdziwy przełom. W Polsce obecnie cieszymy się dobrym dostępem do leków właśnie dla tej grupy pacjentów. Wszystkie leki zarejestrowane – są refundowane w naszym kraju – powiedziała prof. Kułakowska.
Wyjaśniła, że dostępne są dane ZUS dotyczące m.in. tej grupy pacjentów, które są bardzo korzystne, mimo że okres obserwacji jest stosunkowo krótki. – Statystyki pokazują, że spada liczba rent pierwszorazowych wśród chorych na stwardnienie rozsiane, spada też liczba dni absencji chorobowej. A okres obserwacji jest bardzo krótki, bo dopiero tak naprawdę przez ostanie 5–10 lat ta grupa pacjentów w naszym kraju jest leczona nowoczesnymi terapiami – zauważyła.
Prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego wskazała również, że jednym z problemów systemowych jej zdaniem jest brak przepływu informacji między Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej a Ministerstwem Zdrowia. Przypomnijmy: zadania związane z opieką nad chorymi na niektóre choroby neurologiczne leżą w obszarze kompetencji obu tych resortów.
Szczyt Zdrowia Mózgu to wspólna inicjatywa Wydawnictwa Medycznego Termedia i neurologów. Druga edycja tego wydarzenia odbyła się 29 października w Warszawie.
Przeczytaj także: „Zdrowie mózgu coraz ważniejsze. Neurolodzy chcą wspólnych działań i zmian w systemie”.


